Ludzie ! Gdzie wy się pchacie!?!
< A ja zacznę od tradycyjnej Polskiej gościnności. Witam wszystkich czytających ten tekst! Mam nadzieję, iż spodoba się wam (a jeśli nie, to chociaż skłoni do zastanowienia się). >
Artykuł ten poświęcony będzie wejściu do Unii Europejskiej, czyli tzw. "dojnej krowy" lub "lepszej przyszłości".
< Widać tutaj piękny przypadek propagandy za pomocą bydła domowego i manipulacji czasem. >
Dla mnie, czyli 17-letniego chłopaka z niewielkiej miejscowości położonej niedaleko Jeleniej Góry, tak szybkie wejście do UE jest bezsensowne.
< A dla mnie, 18-letniego chłopaka z Jeleniej Góry przedwczesne wejście do UE jest skrajną głupotą i pochopnym postępowaniem. Owszem, powinniśmy wejść do Unii, ale na naszych warunkach i w nam odpowiadającym czasie. W końcu to UE zależy na naszym członkostwie, aby mieć nowy rynek zbytu na swoje towary. >
Za chwilę przedstawię swoje argumenty świadczące przeciw przyłączeniu się do tego "pięknego świata". Po pierwsze, wchodząc do UE powinniśmy chociaż w pewnym stopniu ograniczyć rozprzestrzenianie się bezrobocia. W moim mieście co druga osoba nie ma pracy.
< I tak będzie nadal, dopóki przemysł nie rozwinie się o tyle, aby popyt na towary wzrastał. Wtedy fabryki znowu zatrudnią więcej ludzi, aby nadążyć z podażą. Taka jest teoria. Tyle tylko, że nie sprawdza się w praktyce... >
Dlaczego więc mówi się o tym, że po przystąpieniu do UE bezrobocie zmaleje, gdy jeszcze przed przystąpieniem do "pięknej Europy" pracę straciło wielu rybaków z Gdańska i okolic? Że było to spowodowane tym, iż nasz premier podpisał umowę traktującą o przestrzeganiu granicy morskiej. Ale przecież nasi rybacy wcale tej granicy nie przekraczali, wręcz przeciwnie - ustanowione zostało, że na nasze i tak niewielkie wody będą mogli wpływać obce statki, np. niemieckie kutry rybackie.
< Spowodowane to jest słabością Polski - ekonomiczną, polityczną i społeczną. Ekonomiczną, ponieważ nasz przemysł nie jest samowystarczalny. Dlatego też musimy płaszczyć się przed państwami silnymi ekonomicznie, które dostarczają naszemu przemysłowi surowców niezbędnych do "życia". Politycznie, ponieważ elity rządzące są słabe, skorumpowane i wewnętrznie skłócone. Społecznie, ponieważ nasze społeczeństwo nie potrafi wymóc na politykach stosownego zachowania i powstają "cyrki" >
Spowoduje to zalanie naszego rynku przez obce, a tak naprawdę nasze własne ryby. Moim skromnym zdaniem jest to popieprzone i bez sensu. Ale cóż, ja premierem ani innym VIP-em nie jestem, więc tego zmienić nie mogę. Przynajmniej nie sam.
< Ależ możesz. Wystarczy chcieć i uczynić coś w tym kierunku. >
Po drugie, chcąc wejść do UE musieliśmy polepszyć stan Polskiego (jakże słabego) rolnictwa, a tu likwidacje, likwidacje i likwidacje. Co to ma być? Przecież już dawno w telewizji pokazywane są reklamy prezentujące świetne produkty polskiego rolnictwa. Dla mnie jest w tym coś dziwnego i zastanawiam się kto na tych likwidacjach zyskał.
< Szczerze mówiąc, to ja tych reklam nie widziałem. Może to dlatego, że nie oglądam telewizji. Wolę poczytać dobrą książkę lub posłuchać muzyki. Mimo to masz rację: jest to co najmniej dziwne. Stwierdziłbym nawet, że niektórzy politycy otrzymali wysokie "datki dobrej woli" za doprowadzenie do tych likwidacji. >
Po trzecie, należy rozpatrzyć kwestię łapówkarstwa, które szerzy się wszędzie i jest coraz powszechniejsze.
< A wiesz dlaczego tak się dzieje? Bo naród jest biedny i jeszcze ubożeje. Nie dziwię się ludziom zarabiającym mało - im łapówki pozwalają opłacić czynsz za dom, wodę, zakupić jedzenie itp. Ale bogaci i politycy to co innego! Oni przyjmują łapówki z czystej zachłanności. Takich powinno się karać z pełną surowością. >
Do cholery, wkurwia mnie, za przeproszeniem, jak na wolność wychodzi morderca, który powinien zawisnąć na stryczku! A tylko dlatego, że jeden sędzia z drugim bierze w łapę i wypuszcza skurwiela na wolność! Dla mnie taki sędzia powinien lecieć z zagrzanego stołeczka (i nie tylko).
< Tutaj w pełni się z Tobą zgadzam. Dodam tylko, że należy przywrócić karę śmierci. A dlaczego? Sami spójrzcie - dziś najwyższą karą jest dożywocie. I teraz ktoś zabija człowieka. Sąd skazuje go na dożywocie: wygodne mieszkanie, jedzenie, rozrywki i utrzymanie ZA DARMO!!! Nie musiał na to pracować! Wystarczyło zabić przypadkową osobę! A warunkowe zwolnienia to też totalne przegięcie. Jeżeli ktoś "zasłużył" sobie na karę, to niech odsiedzi cały wyrok, a nie tylko jego część. Morderców powinno karać się śmiercią wykonaną w ten sam sposób, w jaki on zabił ofiarę. >
Przykłady, które podałem to tylko wierzchołek góry lodowej, która zamiast topić się, potężnieje. Kiedy idę ulicą Jeleniej Góry i widzę żebraków, ludzi bezdomnych, to aż mnie serce ściska i zadaję sobie pytanie, dlaczego nasz rząd może bezkarnie olewać sprawy naprawdę ważne dla Polski tylko z powodu UE. Poza tym powstaje jeszcze jeden problem, czyli możliwość kupna Polskiej ziemi przez cudzoziemców. Dla nas, Polskiej młodzieży, już nic nie zostanie.
< A komu nie żal tych biednych ludzi? Państwo nie chce im pomóc, ludzie też odwracają się do nich plecami. A ta sprzedaż ziemi to wina, z której nie można się oczyścić. Oby osoby za to odpowiedzialne płonęły po wieki w piekle gorętszym niż Słońce!!! Sprzedać swoją Ojczyznę obcym narodom!!! Jak głupim trzeba być, aby dopuścić się takiego czynu?!? Judasze!!! >
I to mnie wkurwia ( za przeproszeniem, ponownie).
< I nie tylko Ciebie... >
Napisałem to Ja, czyli Ja sam w Mojej własnej osobie. A Ja to właśnie ten, który napisał ten artykuł, czyli (Ja):
< Niech Wasze oczy przejrzą, umysły przebudzą się z letargu, a z dawna zapomniane dobroć i miłość znowu zagoszczą w Waszych sercach! Czego serdeczne Wam życzy
Paladyn Wewnętrznego Kręgu Aeldir de Vaellian >
PS 1. Kto wymyślił tę wojnę Metal vs HH? Moje zdanie jest następujące:
1. Metale nie rysują po czyichś domach kolorowymi farbkami.
2. Metale nie śpiewają o zażywaniu narkotyków i nie nabijają się ze starszych ludzi, tak jak to robią hipshitowcy (widziałem takie coś na własne oczy).
Te dwa argumenty wystarczają mi do tego, aby bez skrupułów słuchać np. Black czy Heavy Metalu. Nie jestem jednak nastawiony wrogo do słuchaczy innej muzyki, ponieważ w każdej niemalże zostało coś wartego posłuchania oprócz Disco Polo oczywiście (ale Metal rulez).
PS 2. Czy moglibyście publikować więcej tabulatur na bas? (błagam)
< PS 3. Jeśli ktoś chciałby wypowiedzieć się na temat naszego tekstu, niech wyśle maila na adres Lorda lub mój .
PS 4. Słucham Metalu i jestem z tego dumny! Uwielbiam każdy gatunek Metalu (wyłączając Nu Metal). Uważam, że Metal jest najlepszym gatunkiem muzyki (nie ujmując nic innym gatunkom). Nigdy nie widziałem, aby metal wyśmiewał się z innych osób, zachowywał się chamsko w stosunku do starszych, lub zaczepiał innych szukając okazji do rozróby.
PS 5. Gothic Metal rulez!
PS 6. Ludzie! Jeżeli nie słuchacie Metalu to dlaczego pomstujecie na Niego i oczerniacie Go? W czym wam ta muzyka zawiniła? Jeżeli wszyscy słuchacie techno, hiphopu i jest wam z tym dobrze, dlaczego przeszkadza wam, że metale są od was inni? Że mają własny system wartości i starają się nikogo nie krzywdzić? Że słuchają muzyki na którą składają się oszałamiające dźwięki gitar, perkusji, klawiszy i wokalu, a nie bezduszne i syntetyczne bity techno lub luzackie rymy hiphopu? Heh... Nigdy Was nie zrozumiem...
PS 7. Słuchajcie! Słyszycie ten głos? To granie rogu! To róg Heimdalla! Zaczął się Ragnarok! Świat, który znamy przemija i jest niszczony! Nie dopuśćmy, aby całkowicie zniszczał! Jeżeli każdy z nas zacznie działać, zamiast twierdzić "Co ja sam mogę zrobić? Nic" uda nam się uratować świat przed totalną katastrofą i zbudować nowy, lepszy, nasz własny!!!
PS 8. Chętnie nawiążę (listowny lub poprzez e-mail) kontakt z fanami (i fankami) metalu i/lub RPG oraz z wszystkimi osobami zainteresowanymi nawiązaniem nowej znajomości. >