v.1.0

..:: REPORTAŻ: GRAFFITI /by FS::.

 

Witam wszystkich najładniej  jak potrafię. Postanowiłem napisać reportaż do Action Maga. Będzie on moim pierwszym więc nie wiem jak wyjdzie, ale będę się starał jak najlepiej. Taktuje on o malowaniu spray'em (ci bardziej spostrzegawczy zobaczyli to w tytule ;)). No to bez zbędnego przedłużania zaczynajmy!

SPIS TREŚCI:

1. Informacje początkowe
2. Graffiti, czyli malowanie suxx?
3. Skazani za puszkę farby (/by Baton) - polemika
4. Wywiad z MKM
5. Opinie młodzieży o malowaniu spray'em
6. Pozdrowienia, podziękowania.

-=-=-=-=-=-

1. ..:: Informacje początkowe ::..

Tu napiszę o tym, o czym każdy kto czyta ten tekst powinien wiedzieć. Po pierwsze, nie mam zamiaru pisać, że spray jest zły i w ogóle satanistyczny ;) . Po prostu przedstawię moją (i paru milionów innych osób) opinię o malowaniu grafów.
Po drugie; nie chcę mówić czegoś w stylu: "eeeee... no wiecie.... malowanie jest nawet takie cacy.... a ci którzy malują to już są the best, no i wiecie.......". Dla mnie są to wandale, i nie mam zamiaru im się podlizywać (ewentualnie mogę ich wyśmiać). Ten txt ma być (raczej ;)) poważny, a zarazem prosty w odbiorze. Trochę zagmatwałem? Cóż. Jakoś nie mam talentu do wstępów ;D

Wiecie jak się czuje ktoś, co nie wie co ma napisać we wstępniaku? Głupio :PPP (ja się tak teraz czuje).

No nic, nie będę przedłużał, przechodzę do sedna sprawy.

-=-=-=-=-=-=-=-=-=-=-=-=-=-=-=-=-=-=-=-=-=-=-=-=-=-=-
-=-=-=-=-=-=-=-=-=-=-=-=-=-=-=-=-=-=-=-=-=-=-=-=-=-=-

 

2. ..:: Graffiti, czyli malowanie suxx? ::..

Czytam już AM dość długo, i wiem, że jest skierowany głównie do młodzieży. No więc zastanawiam się, dlaczego  nie znajdują się w nim arty o - jakże popularnym teraz - malowaniu spray'em. Myślałem, że znajdę tu różne opinie; a to że jest złe, a to że młodzież musi się jakoś wyżyć, a to że dobre... A tu nic ;( (no prawie nic - vide "Skazani za puszkę farby"). Cóż, postanowiłem to troszkę zmienić... Właśnie to, co teraz czytacie, jest moją opinią na ten temat.

Widok 13 letniego chłopaka z puszką spray'u już nikogo nie dziwi. Może i czasem wzbudza gorycz,. ale mimo to napisy na ścianach i tak się pojawiają. Trudno złapać kogoś takiego, choć policja stara się jak może... Stąd bardzo popularny zwrot (wymyślony przez "malarzy") HWDP. Znaczy on mniej więcej coś nieprzyzwoitego o policji. W końcu grafficiarze nie lubią tych, którzy starają się ich złapać. Ale kogo można nazwać takim oto grafficiarzem. Czy kogoś kto z markerem wyskakuje na dwór, by na (nowo wyremontowanej zresztą) ścianie jakiegoś zabytku napisać "Kocham Olę W.", albo "Zdzisiu F. to [i tu taki niezbyt ciekawy wyraz...]"? Ja sądzę, że nie...  :(((

Dlaczego o tym w ogóle piszę? Otóż chciałbym zauważyć, dlaczego te wszystkie napisy (także ładne grafiki) nie znajdują się tam gdzie trzeba... Jednak wysuwa się kolejne pytanie... Gdzie mają się znajdować... W legalne ściany to nawet nie wierzę, bo po pierwsze jest ich za mało; a po drugie są w złych miejscach. Nikt nie chce tracić swojej puszki na graf, który zaraz i tak by utonął w innych..  
A gdyby tak, miasto zbudowało _specjalne_ ściany do malowania, w centrum miasta. Taki mniej/więcej labirynt. Miał by powiecmy powierzchnię 50m kwadratowych. I nie mówcie mi tu, że miasto nie będzie miało na to kasy. Na pewno będzie to kosztowało znacznie mnie, niż co chwila, remontowanie jakiegoś budynku... 

A jak by cała taka ściana została zamalowana? Było by całkiem ciekawie, przejść sobie przez taki korytarz, i podziwiać grafiki. Wstęp np. kosztował by 2zł. W końcu uzbierała by się kasa (oczywiście z pomącą miasta) na drugą ścianę... I tak dalej, i tak dalej (cytat ze "Shreka" :) ). Taki oto system mógłby funkcjonować, i myślę, że byłby całkiem fajny. Oczywiście "malarze" byli by selekcjonowani w taki sposób by wyłonić najlepszych. Co z tymi gorszymi? Mogliby przecież znowu iść i malować, gdzie popadnie...  Cóż, jeżeli było by takich mało można - mimo tego co napisałem na początku - dla NICH przeznaczać ściany (tzn. robić z nich tzw. legalne ściany). Gdy ich grafy nabiorą profesjonalizmu, będą mogły "przejść" na te ściany, które ja wymyśliłem (brzmi dumnie :) ). 

Wiem, że mimo to, zostaliby wandale, którzy i tak, chcieliby narobić jak największych szkód. Jednak ich, powinno karać się bardzo surowo! Nie powinno istnieć coś takiego, jak pisanie po np. zabytkach. Przecież to jest chore... Ale gdyby w mieście nie istniałyby takie ściany (jakie opisałem), a grafy nie byłyby na złych miejscach (czyli kościoły, albo jak już wspomniałem zabytki), to kary mogłyby być mniejsze... W końcu (mimo wszystko), jest to troszkę winą miasta Wiem, że można także powiedzieć, że piraty to wina producentów, bo gdyby nie istniały oryginalne wersje, to nie było by ich kopii. Ale może warto byłoby zaryzykować, zwalczanie zła, nie tylko karą pieniężną (choć dla tych którzy malują gdzie popadnie - trudno, niech wiedzą, że life is brutal.  Powinni zapłacić!), a np. pracą w godzinach społecznych (np. za każde zniszczone rzeczy o wartości 100 zł, 10 godzin).

Po co o tym wspomniałem? Mieszkam w Gorzowie. MZK (Miejski Zakład Komunikacji) zakupił parę naście nowych autobusów marki Solaris. I choć zostaną tutaj dość długo (w końcu nasz MZK nie jest wcale taki nadziany ;) ), już pojawiły się zrobione osałką (lub kluczem) napisy na szybach. Jak słyszę, że taki gość malujący spray'em chce upiększyć miasto, to mi się żal takiego robi... 

Może jakiś "prawdziwy" grafficiarz napisze polemikę, że "to wyrażanie siebie, i mogę to robić gdzie chcę". Odpowiem na to tak: Buhahaha. I śmieję się z jego głupoty. Niech zrozumie frajer, że jeżeli jakiś dany obiekt/pojazd należy do kogoś/państwa (np. pociągi) to nic mu do nich! I chociaż wydaje mi się, że PKP mogłoby niektóre miejsca na wagonach (tych starszych) przeznaczać na malowanie (na nowszych wagonikach pojawiałoby się dużo mniej grafów), to i tak jeżeli ono (PKP) nie zgodziłoby się, no to cóż; trudno. To jest ich własność, nie tzw. grafficiarzy. Oglądałem, kiedyś na kanale Telewizji Publicznej (dwójka, bodajże) dokument, o właśnie o takich ludziach. Np. włamywali się do pociągu _niszczyli go_ (!!!), i podpisywali nazwę swojej grupy. Toż to kompletnie poje**** (cytat z South Park'u :) ). Wiecie, ja rozumiem, że to taka moda i tak dalej, ale wybaczcie... Przecież dzięki takim państwo traci miliony (to nie jest błąd!) złotych!!! A później ludzie mówią, że nie ma kasy na robienie nowych miejsc pracy, lub choćby nawet na te nowe pociągi (zauważyliście, że wagony są raczej nieschludne? A skąd PKP ma mieć na to pieniądze, skoro wandale niszczą pociągi???!)

Nasuwa m się i pytanie... Czy ktoś taki jest normalny? 

Refleksje pozostawiam Wam...

-=-=-=-=-=-=-=-=-=-=-=-=-=-=-=-=-=-=-=-=-=-=-=-=-=-=-
-=-=-=-=-=-=-=-=-=-=-=-=-=-=-=-=-=-=-=-=-=-=-=-=-=-=-

 

3. ..:: Skazani za puszkę farby(/ by Baton) - polemika ::..

A przed Wami mała polemika do tekstu nijakiego Batona. Jego art został pogrubiony, a mój pisany zwykłą czcionką (o taką :)).

 

Artykuł ten piszę w dniu 30 sierpnia 2002. Dnia poprzedniego, czyli 29 sierpnia 2002 oglądając Wiadomości na pierwszym kanale TVP dowiedziałem się, że złapano grupkę grafficiarzy, którzy działali na terenie swojego miasta (niestety, nie pamiętam już jakiego).

No to źle? A może policja powinna ich pochwalić i jeszcze kasą sypnąć? A to że niszczyli rzeczy, z których może do końca życia by się nie wypłacili to taki drobny szczegół....

Dopisano: 28 grudzień. No to jako informuję Cię, że dzisiaj w pewnym mieście koło Poznania wprowadzono nagrodę (1000 zł), dla każdego policjanta, który znajdzie kogoś kto maluje spray'em po ścianach . I bardzo dobrze! A co to Twojego tekstu na dole: "Możecie nas niszczyć, możecie nas tępić, ale my nie ustąpimy", no to oklasków nie będzie :( .To jest objaw strachu (tak, tak!). Każdy może tak mówić DOPÓKI policja go nie znajdzie, i sąd nie wymierzy mu kary! Fakt, że w mieście od momentu wprowadzenia nagrody grafy częściej się pokazują. Grafficiarze mówią że dlatego teraz będzie ich coraz więcej. Może i tak. Ale zobaczymy kto będzie się śmiać ostatni.

Oka, to się zdarza, ale owej grupce ponoć grozi do 5 lat pozbawienia wolności! Przyznam się, że sam maluję i pytam się, czy ja także zasługuję na 5 lat odsiadki? Za poważniejsze przestępstwa inni dostają o wiele łagodniejsze wyroki. Ten kraj staje się powoli coraz gorszy. Czy osoby, które malują po ścianach to prawdziwi kryminaliści, których należy zamykać w więzieniach?

Wyznajesz zasadę "Kraj jest coraz gorszy - czyli nie taki jaki by miał być według MNIE". Pozostawię to bez komentarza.

A co do reszty; jeśli ktoś raz coś napisze spray'em na ścianie, nie grozi mu 5 lat więzienia. O takim we Wiadomościach też by nie wspominali. Po prostu ta grupka musiała nieźle nabroić. Choć przyznam się osobiście, że ja bym takim dał inną karę, np. grzywna 100 000 zł (tzn. żeby całą grupka choć w części opłaciła swoje szkody), i 1000 godzin prac społecznych. Choć oczywiście gdyby zniszczenia były duże, do paczki z nimi też by nie zaszkodziło.

 Zamiast łapać złodziei, morderców policja ugania się za grupką nastolatków, którzy chcieli tylko "upiększyć swoje miasto". Denerwuje mnie to, że ludzie mówią o nas jako o wandalach. Zdarza się, że ktoś nabazgra coś sprejem po murach, ale czemu od razu winę zrzuca się na prawdziwych grafficiarzy?

Prawdziwych grafficiarzy powiadasz? Wytłumacz mi, co to znaczy „prawdziwych grafficiarzy”? Jeżeli takich którzy malują na ścianach nielegalnie, to według mnie ani nie są prawdziwi spray’arze, ale wandale. Wyobraź sobie że otworzyłeś mały sklepik. Wydałeś na niego całą kasę etc. Jest extra zrobiony, wyłożony z zewnątrz np. kafelkami. A tu nagle pojawia Ci się jakieś bezsensowne grafy. I cieszyłbyś się? (To jest taka aluzja...) 

 Naszym celem nie jest zabazgranie murów czymś czego w ogóle nie da się oglądać. My chcemy, jak wcześniej powiedziałem upiększyć miasto Poprzez malowanie na murach możemy wyrazić samego siebie, dać upust własnym emocjom. Ktoś kiedyś powiedział takie fajne zdanie: "Moje miasto, moją kolorowanką". Zdarza się, że niektóre wrzuty to prawdziwe dzieła sztuki. Zajrzyjcie sobie do internetu i zobaczcie co człowiek może stworzyć za pomocą puszki z farbą.

Okej, zdarza się, że niektóre rysunki są świetne. Powiecmy 1:100. Ale mimo, że ktoś fajnie maluje, nie znaczy, że:

1. Może malować gdzie chce,
2. Żeby usprawiedliwiać tym innym.

A poza tym nie wszyscy chcą żeby ich miasto było upiększane w TEN sposób. Jeżeli jest to nielegalne, to logiczne że facet z puszką będzie się starał zrobić graf jak najszybciej, co nie zawsze wychodzi na dobre. A wyobraź sobie taką sytuację; mury jakiegoś miasta są całe zniszczone, a miasto nie ma kasy na odbudowę. Przychodzi jeden ziomal z puszką (bynajmniej nie Coli :)) i maluje. Musiał się spieszyć bo nie chciał żeby go ktoś złapał. Wyszło jedne wielkie gówno. A teraz wyobraź sobie sytuacje nr 2. Te same miasto, te same mury. Jeden gość który całkiem fajnie maluje idzie do miasta i proponuje układ, on te mury ładnie obmaluje, a miasto mu na to pozwoli. I by pozwoliło. Nie wierzysz mi? Może nie w każdym przypadku, ale w niektórych na pewno. Znam paru grafficiarzy i wiem, że tak by było, bo oni właśnie TAK zrobili. I obu stronom wyszło to na dobre.

Bardzo mnie ciekawi co o tym wszystkim myślą inni czytelnicy AM, toteż z utęsknieniem będę wyczekiwał kolejnych artów w związku z poruszonym przeze mnie tematem. Na koniec jeszcze słówko do Policji. Możecie nas niszczyć, możecie nas tępić, ale my nie ustąpimy.

Właśnie się doczekałeś, i to nie pojedynczego arta, ale całego reportażu. Ja również czekam na polemiki do niego, bo prawdopodobnie takowe będą. Ale jeśli ktoś chciałby ujrzeć moje zdanie na swój txt, szybciej niż 4 miesiące (poślizg AM 2 miechy + czekanie 2 miechy na ukazanie się AM z moją odpowiedzią), niech wyśle mi swój txt na majla. Postaram się odpowiedzieć jak najszybciej, może nawet moja odpowiedź pojawi się w tym samym AM, co tego kogoś art :)

 

PS: Nie chciałbym mieć wroga w Batonie, jednak nie zgadzam się z NIEKTÓRYMI jego opiniami, np. o Mundialu. Może i miał dużo błędów (Mundial, ofcoz :)), ale nie mów mi, że był jednym z najgorszych w historii! A to, że dotąd nieznane reprezentacje (Senegal), dostają się wysoko w Finałach, to zasługa ICH, a nie SĘDZIÓW. Podobnie jak zresztą z Francją. Jak odpadli już na samym początku, i nie strzelili żadnej bramki (! - w końcu dotychczasowi obrońcy Word Cup), to także tylko ICH wina. Nie sądzę też, że Europejska Piłka przeżywa kryzys... Po prostu taki był przebieg wydarzeń - nic nie zmienisz, ale przynajmniej nie wydawaj pochopnych opinii.

No i z PS-a zrobiła mi się polemika :O. Sorry, ale nie mogłem się powstrzymać.... 

-=-=-=-=-=-=-=-=-=-=-=-=-=-=-=-=-=-=-=-=-=-=-=-=-=-=-
-=-=-=-=-=-=-=-=-=-=-=-=-=-=-=-=-=-=-=-=-=-=-=-=-=-=-

 

4. ..::WYWIAD Z MKM ::..

W tym poddziale przysunę Wam opinię kogoś z zewnątrz, kogoś kto wie co nie co o pojazdach komunikacji miejskiej, i grafach na tychże. Jest w klubie MKM (Miłośnicy Komunikacji Miejskiej). Przekonajcie się, że grafy czynią źle także dla NAS... No to lec go :):

-=-=-=-=-=-

Pytanie:: Malowanie na pojazdach MZK różnymi środkami (spray, marker, lub robienie rys osałką), niesie za sobą różne konsekwencje. Odmalowywanie, remonty: to wszystko kosztuje. Co przez to tracimy my, mieszkańcy?

 Odpowiedź: Tracimy komfort jazdy, nie można patrzeć przez okna z powodu popisanych (porysowanych) szyb. Czasem zdarza się nawet ze nie możemy usiąść na siedzeniu z powodu brudu na nim (od sprayu).

 -=-=-=-

P: To w takim razie pasażerowie powinni reagować. W końcu tu chodzi o ich komfort jazdy, prawda?

 O: Tak, ale nie reagują z powodu tego ze się boją. Grafficiarze są często silniejsi od pasażerów (liczniejsze grupki). Gdyby były kamery w autobusach/tramwajach mogli by to wychwytywać kierowcy. Jednak mimo to na dłuższą metę nic by to nie dało (kierowca raczej nie dałby im rady). Najlepszym rozwiązaniem byłby ochroniarz w autobusie, co wydaje się śmieszne, bo jest niestety nierealne :(

 -=-=-=-

P: Nasuwa mi się pytanie, i powiem szczerze że jestem bardzo ciekawy odpowiedzi... Otóż czy my nie tracimy tego wszystkiego także kosztem biletów (remonty, renowacje etc.)

 O: Owszem, cena biletów może dzięki tym "dziełom sztuki" znacznie (nawet kilka procent) podejść w górę. Po części także pieniądze na te cele są brane z Zakładu Komunikacji Miejskiej. Przez to trudniejszy staje się zakup nowych pojazdów...

 -=-=-=-

P: Czy jeśli kanar wychwyci kogoś takiego grafficiarza (wiek nie ma znaczenia), czy  ma obowiązek wstawić mu mandat, czy np. zawieść na komisariat?

 O: Rzadko się zdarza żeby złapano takiego delikwenta, jednak jeśli złapią, (choć powinni pojechać na policje), nie jada, bo im się nie chce :(

-=-=-=- 

P: Co powinni zrobić pasażerowie, widząc, że ktoś niszczy pojazd?

 O: Powinni pójść do motorniczego lub na policje. Jest to na pewno obowiązek, ponieważ jeśli każdy by tak robił, na pewno było by dużo mniej grafow itp.

-=-=-=-=-=-

A tu na dole, taki mały txt, prawie nic nie znaczący, więc nie nie ma sensu kopiować go do Worda (czy innego Notatnika), powiększać czcionkę, i sprawdzać co tam jest napisane..

 

Robert Furman (tzn. ten który odpowiadał na moje pytania) w kontrakcie (o tymże wywiadzie) drobnym maczkiem (skubaniec jeden ;)) napisał, że muszę zareklamować (tzn. napisać takie coś istnieje) jego stronę. A więc:  www.tram.prv.pl Qniu sorry, nie chciałem - on mnie zmusił (miał kałacha)... ;) Heh, ale głupi nie jestem, i odpłaciłem mu tak samo*

*= z tym kontraktem to żart, ciekawe czy ktoś uwierzył? ;)

 

Czemu mi się wydaje, że wszyscy tak zrobili jak napisałem powyżej (jeszcze dużą czcionką)? :)))

-=-=-=-=-=-

 Refleksje po tym wywiadzie pozostawiam Wam, czytelnicy AM.

 

 PS: Dużo ich nie będzie (aż jeden - ten :0 )... Spragnionych jednak wysyłam do mego arta: "250 PS-ów /by FS" /W trakcie tworzenia/.

-=-=-=-=-=-=-=-=-=-=-=-=-=-=-=-=-=-=-=-=-=-=-=-=-=-=-
-=-=-=-=-=-=-=-=-=-=-=-=-=-=-=-=-=-=-=-=-=-=-=-=-=-=-

 

5. ..::OPINIE MŁODZIEŻY O MALOWANIU SPRAY'EM ::..

 

Heloł ewłybady. Tu, jeden z ciekawszych działów. W końcu to, o czym w reportażu chodzi najbardziej. Przedstawię Wam opinię młodzieży o malowaniu spray'em. I żeby nie było nieporozumień - nie wybierałem tylko ludzi którzy mają aureolkę na głowie ;) .  Do każdego komentarza się dopiszę, nie miejcie mi tego za złe ;). Okej, nie będę przedłużał....

-=-=-=-=-=-

No dobra, ale zastanów się teraz gdzie to coś nabazgrasz... Jeżeli tam gdzie jakieś ściany są NAPRAWDĘ brzydkie, obdarte etc. ( i nie jest to jakiś zabytek), masz ode mnie szczere gratulacje!

I ja się zgodzę w niemal 100%

Oj, oj. Nie byłbym taki pewien. Może nie którzy uznają mnie za wróżkę, ale mi się coś wydaje  że TY już nieraz zniszczyłeś coś, co było trochę warte...

Nie ma to jak zawiła, i z jakże wielkim przesłaniem odpowiedz ;) .

Też lubię popatrzeć na niektóre grafy, ale choćby był nie wiem jak ładny, ale zrobiony na jakimś extra wyremontowanym zabytku, byłby to dla mnie szajs kompletny.

I powiem nawet, że to nawet dobrze...

 

Przyznaję, że opinii wcale dużo nie ma :(. Ale przecież wymyślać sam nie będę (bom leniwy ;)), a więcej osób nie pytałem (tzn. pytałem, ale powtarzały to co już jest napisane). To co chciałem usłyszeć, to usłyszałem. Jak widać młodzież raczej toleruje malowanie... Przeczytajcie wyżej dział pt.  "Malowanie suxx?", i zastanówcie się choć przez chwilę, czy w takim razie mój pomysł ze ścianami (robionymi specjalnie), jest dobry?  

 

PS: Ludzie, jeszcze raz apeluję o opinie na temat mojego reportażu.
PS 2: Jeżeli ktoś sądzi że to co powyżej zmyśliłem, nie ma racji... Imion i nazwisk nie podawałem z prostego powodu: primo; nie każdy chce żeby jego dane były na grubo ponad 100 000 CeDekach, secundo; przecież imiona też bym mógł zmyślić :PPP . Nie mam jak Wam tego udowodnić, musicie wierzyć mi na słowo.

 

*= wkurza. A co myśleliście? ;)

-=-=-=-=-=-=-=-=-=-=-=-=-=-=-=-=-=-=-=-=-=-=-=-=-=-=-
-=-=-=-=-=-=-=-=-=-=-=-=-=-=-=-=-=-=-=-=-=-=-=-=-=-=-

 

6. ..:: Pozdrowienia, podziękowania::..

 

Tu chciałbym pozdrowić parę osób, dzięki którym m.in. polubiłem Action Maga. Będzie tu troszkę osób, ale bynajmniej nie wyminiam ich, żeby było jak najwięcej. Wymieniam te, których spodobały mi się ich teksty.

Pozdrawiam (kolejność bez znaczenia :)) UnionJacka (śmiszne txt), Szwindę (żeś Mangę lubisz), Novinhe (za to, że piszesz), Caleb'a (fajnie piszesz, fajnie się z Tobą na Ircu gada :), pewnego.gościa (ciekawe - a zarazem śmieszne - txt), Axel Prubaj Hoolaynoga (fajne txt), GDF'a (żyjesz jeszcze?), (duet:) Yoda&Tołdi (macie spox poczucie humoru), Troy'a (za pracę włożoną w AM Film), Batona (bez ironii i złośliwości), Kamila (AM Szkoła), Marka (Ancient Zone ), Qbusia, wszystkich z Mangi Corner i Eddiego (praca, którą wkładasz w cały Action Mag jest O G R O M N A!), i w ogóle wszystkich redaktorów AM.  A, no i jeszcze Qn'ik (za AM) i Smg. (a tu jest taka gustowna wzmianka, żebyś się zgodził na więcej miejsca dla AM! A jak to już zrobisz to nie wiem... :)) . Może 4 CeDek dla Action Mag :DDD. 
Aha, no i dzięki Qn'ik'owi (twoja ksywka się dziwnie odmienia ;)), żeś ten reportaż umieścił. I jeszcze Robertowi za wywiad (tak, tak, to ten który został wyróżniony w tymże arcie czcionką rozmiaru 4 :DDD).                      
I w ogóle gorąco pozdrawiam wszystkich tych którzy to wszystko przeczytali (czyli także Ciebie!).

No to sobie po pozdrawiałem :DDD .

 

PS: Co do mojej xywki.... Dostałem maila czy to nie ja przypadkiem byłem kiedyś w CDA w Panopticum (sic!). Odpowiadam wszem i wobec: TO NIE JA! Po pierwsze tamten gość miał zamiast ksywki inicjały (F.S. [widzicie kropeczki?]),a po drugie ja bym takich głupot nie wypisywał (mondry jestem ;))...

                                                                                                                        Tekst popełnił: Adam "FS" Olejnik (Napisz do mnie!)

 

&THE OFFSPRING FOREVER

& DRAGON BALL TEŻ

&SOUTH PARK TEŻ :)

 

A na koniec chciałbym zanucić pewną niepozorną (ta.....:)) piosenkę, która podbija świat. W wykonaniu (przed państwem) chomik Falki (pozdrawiam!) - Chomik!!!! * Uwaga! 3....... 2............ 1............... START!!!!!!

Di da   Di dA   DI dA    Du DU    di    DA di DI dU... 

*= Jeśli ktoś za bardo tego nie czai, niech przeczyta tekst Falki pt. "Chomiki" :)))))))

                                                                      

 I tym oto Di Dia Du Dowym akcentem kończę mój reportaż! Gód baj ;)!