Na pewno znasz w swoim bezpośrednim otoczeniu osoby które palą papierosy, a może ty też palisz? Nie chcę was straszyć moi kochani palacze, przedstawię tylko parę suchych faktów, wnioski wyciągnijcie sami Na pewno się już nasłuchaliście po tysiące razy jakie palenie jest szkodliwe bla bla bla, ble ble ble... i itp. A Może jednak warto rzucić ? Wiem jak to jest trudno rzucić nałóg. Sam też palę i staram się rzucić już od dwóch miesięcy, jak na razie nie palę już 3 tygodnie ;(((. Na rynku jest mnóstwo lekarstw, i innych środków które są reklamowane jako te jedyne co pomogą Ci rzucić nałóg. Nie chcę tu robić im antyreklamy, ale pamiętaj - łyknięcie paru pigułek nie wyleczy Cię z nałogu. Pigułki może i pomagają, ale ty musisz chcieć rzucić nałóg. Niektórzy użależniają się już po jednej "fajce", niektórzy dopiero po stu - to żależy od organizmu i psychiki człowieka, bo każdy z nas jest inny. Może więc warto wcale nie zaczynać ? Jeżeli zamierzasz zacząc palić, przeczytaj najpierw tego arta do końca i dopiero wtedy zadecyduj czy nadal masz ochotę na powolną śmierć. Tak śmierć, nie wmawiaj sobie że Cię to niedotyczy, że palisz dopiero x dni/miesięcy/lat a twój dziatek pali od 20 lat i nic mu nie jest. Nie wmawiaj sobie że to Cię nie dotyczy, że ty nie jesteś użależniony. Marnujesz sobie tylko życie !!!
Czy wiecie że w skład takiego jednego zwykłego "szluga" wchodzi w przybliżeniu aż 3000 substancji szkodliwych dla zdrowia, w tym około 50 jest rakotwórczych (wywołująjących raka). Ale tak naprawdę głównym składnikiem i główną trucizną jest nikotyna. To od niej się użależniamy. W jednej fajce jest jej od 0,1 mg do 1,8 mg - więcej nie wrzucają bo 1,8 mg to maksymalna zawartość według polskiej normy. Nadal chcecie palić ? No to czytajcie dalej...
Nikotyna jest jedną z najszybciej działającyh trucizn. Dawka powyżej 20 mg jest trująca, a większa niż 40 - 60 mg jest ŚMIERTELNA dla człowieka. Jak nie wierzysz to sprawdź w encyklopedii. Ale organizmy palaczy łatwo się przyzwyczajają i mogą tolerować nawet dawki 3 - 4 krotnie przewyższające dawkę śmiertelną.
Nikotynę wykorzystuje się w produkcji środków owadobójczych i grzybobójczych dzięki swoim właściwościom toksycznym i trującym. Duża tokszyczność nikotyny była już znana w XVII wieku - w jednym starym pamiętniku odnajdujemy zapis o natychmiastowej śmierci kota nakarmionego "kroplą oleju wydestylowanego z tytoniu". Biedny zwierzak... Badania naukowe dowodzą że dzieci matek-palaczy częściej rodzą się z wadami wrodzonymi. Większa jest też śmiertelność noworodków, przy których rodzice palili. Osoby które często wdychają dym papierosowy (np. w pracy, domu) są biernymi palaczami - jest to nawet bardziej szkodliwe niżby te osoby paliły !!!
Nikotyna w małych dawkach pobudza system nerwowy a w większych powoduje nudności, ślinotok, obstrukcje (czyli biegunkę) a nawet porażenie układu nerwowego ( miła perspektywa nie ?) oraz choroby serca, choroby nowotworowe (jak rak), pogorszenie ostrości widzenia, chrypkę, chroniczny nieżyt gardła. Paląc papierosy ogłupiamy się - wiecie że nikotyna "zabija" szare komórki mózgowe - a wiecie że te się nie odradzają ?! Jeden papieros skraca przeciętnie nasze życie o jakieś 4 minuty. Teraz policz palaczu, ile dni, miesiecy a może nawet lat zmarnowałeś ? I co nadal chcesz palić ?
Użależnienie od fajek jest zwane nikotyzmem i jest jednym z najbardziej rozpowszechnionym i znanym nałogiem. Nikotynę możemy również wprowadzać poprzez żucie tytoniu lub wciąganie tabaki do nosa no i poprzez palenie - czy to papierosa, cygara, cygaretek, fajki, czy własnoręcznie skręconych skrętów. W krajach wysoko rozwiniętych i bogatych palenie tytoniu jest niemodne. Palenie w pracy jest zabraniane. Nie wiem czy słyszeliście że w Szwecjii (chyba w Szwecjii, nie pamiętam dokładnie gdzie ;)) ostatnio zabroniono palenia w miejscach publicznych pod groźbą grzywny pieniężnej ? A jeżeli zapalisz sobie koło matki w ciąży, lub dzieci to grzywna jest pieciokrotną ? A Polska ? No przecież mamy jakąś kampanię antypapierosową w telewizji ? Lecz jak na razie jesteśmy w czołówce palaczy w Europie !!! Smutne, lecz prawdziwe Trzeba z tym walczyć, uświadamiać społeczeństwo do czego doprowadza palenie tytoniu.
Ale pamiętaj !!! Palenie można rzucić. Trzeba tylko chcieć. Nagłe przerwanie palenia nie jest szkodliwe dla zdrowia, chociąż możesz czuć rozdrażnienie, bóle głowy, nadmierne pocenie się, drżenie rąk - będziesz czuł normalne objawy głodu, ale na szczęście objawy te po jakimś czasie zanikają. Trochę trzeba się wycierpieć, ale sądze że warto. Po co niszczyć sobie życie ? Zapewniam was że nie warto palić. Pamiętaj że:
PALENIE TYTONIU POWODUJE RAKA I CHOROBY SERCA.
Minister Zdrowia
I co, nadal będziesz palił ? Może warto na poważnie zastanowić się nad tym ? Po co palisz ? Dlaczego ? Dlatego że tak robią Twoi koledzy/koleżanki ?To ich sprawa - lecz ty nie bądz głupi i nie pal !!! A może palisz dla szpanu ? Żeby pokazać jakiś ty jesteś maczo i twardziel ? Palenie nie uczyni z Ciebie maczo czy twardziela, nie sprawi że będziesz bardziej inteligetny lub będziesz lepszy od innych. Tylko będziesz się truł i tracił zdrowie. Wyśmiewają się z Ciebie że nie palisz ? Nie przejmuj się, to ty powinnłeś wyśmiewać się z nich - że palą, że niszczą sobie zdrowie. Nie pal papierosów. Nie warto, naprawdę, uwierz ...