Zasady zdrowej riposty
Action Mag ma to do siebie, że każdy ma prawo wypowiedzieć się na dowolny temat. I tak z mównicy AM docierają do nas głosy dotyczące polityki, religii, sensu życia, uczuć, refleksji. Jednym słowem różni ludzie wyrażają swoje poglądy na przeróżne tematy. Ale jak powszechnie wiadomo człowiek jest jak Ogr, a właściwie jak cebula - ma warstwy. Gdyby obrać go jak cebulę - odrzucając kolejno skłębione listki - dotarlibyśmy do tego, co naprawdę siedzi w człowieku. I takim właśnie nożykiem obierającym człowieka z cebulowej powłoki jest AM. Wszystkie teksty pochodzą z wnętrza ludzi. Otwierają się przed innymi - wyrażają swoje zdanie - gdyż magazyn ten zapewnia im całkowitą anonimowość.
I właśnie dzięki tej anonimowości niektórzy czują się na tyle ośmieleni, że broniąc swoich idei lub nie zgadzając się z innymi, często zapominają by do swojego poglądu załączyć odpowiednią ilość argumentów, które przekonałyby oponenta do prezentowanych przez siebie racji. Mało tego, niektórzy zaklinają się na śmierć swojej zmarłej babki i prababki, że mają rację, a jeśli to nie pomoże decydują się w geście desperacji na bezpośredni atak na drugiego autora. Są też i tacy, którzy nie bawią się w polemikę i jak to bywa na debatach pod monopolowym, obrzucają wyzwiskami autora arta, który ugodził w ich jakże tolerancyjną mentalność.
Wiem co mówię, sam zostałem brutalnie zbesztany, zwyzywany i obrzucony mięsem przez Elf, która nie mogła zrozumieć jak kogoś może śmieszyć czarny humor. Na pewno wszyscy czytaliście co o mnie napisała, gdyż tekst jej ukazał się w kontrowersyjnych w AM32. Zakładam, że wszyscy czytają kontrowersyjne w myśl starej maksymy "co szokuje to przyciąga".
Posługując się m.in. tekstem autorstwa Elf, dam Wam kilka dobrych rad jak napisać porządną ripostę.
Wstęp
Na początku powinno się zaznaczyć do którego konkretnie tekstu mamy wonty, o czym on traktował i kto go napisał. Należy krótko wyjaśnić czy się z nim zgadzamy czy nie, i dlaczego tak uważamy. To jest stereotypowy wstęp riposty. Powiem Wam także o drugim, poprawnym, ale bardziej oryginalnym i przyciągającym uwagę czytelnika.
Nie piszemy oklepanej regułki, że taki i taki tekst, takiego a takiego autora był w siakimś tam numerze itd.
Zaczynamy jakbyśmy pisali osobnego arta, przedstawiamy swoje stanowisko i z lekką dawką humoru ujmujemy pogląd, z którym się nie zgadzamy. Ważne jest by nie wyśmiewać go, tylko humorystycznie zaznaczyć różnicę jaka dzieli dwa obozy.
Dopiero na końcu wstępu wstawić znaną wszystkim regułkę.
Rozwinięcie
Koncepcja rozwinięcia jest bardzo podobna do tej, która cechuje typową rozprawkę. Przedstawiamy argumenty przeciwnika i odpowiadamy na nie kontrargumentem. To naprawdę nie jest trudne i można się obejść bez przeklinania rozmówcy. Słyszysz Elf BEZ PRZEKLEŃSTW.
Swoje argumenty możemy podeprzeć o różnorodne belki i postawić je na jeszcze różniejszych fundamentach, np. można przytoczyć cytaty z mądrych książek, zastosować zasadę argumentacji przyczynowo-skutkowej - bardzo popularnej w amerykańskich serialach młodzieżowych, można nawet powołać się na ogólnie przyjęte przez społeczeństwo obyczaje lub twórczy indywidualizm jednostki. To jak argumentujemy swój pogląd zależy także od tego o czym traktuje. Jeżeli sprzeczamy się o to co jest lepsze, czy budyń czy kisiel, tak jak robili to Yoda z Tołdim możemy popuścić wodze fantazji i podać równie groteskowy argument jak sam tytuł polemiki.
Można także naszprycować swój tekst ironią co udaje się z pozytywnym skutkiem Military. Dobre wykonanie takiego zabiegu gwarantuje, że czytelnik na pewno nie będzie się nudził.
W skrajnych przypadkach można ponabijać się subtelnie z drugiego tekstu. Na przykład w sytuacji gdy ktoś dosłownie nas obraził.
Zakończenie
Mówi się, że mężczyźni zaczynają a kobiety muszą kończyć. My jednak niestosujemy się do tego stereotypu pisząc ripostę, dlatego kończymy równie błyskotliwie jak zaczęliśmy. Mile widziany jest jakiś zaskakujący wniosek lub coś co zapada w pamięć.
Zakończenia zawsze są najtrudniejsze, muszą zawierać ogólne podsumowanie naszych wcześniejszych wypowiedzi i jasno wyrażać nasz pogląd.
Andrew ( andreandrew555@wp.pl )
===== I jeszcze słówko do Elf: Przecież to był sen! Nie zabiłem żadnego gołebia!
===== Możesz go sama o to spytać, napiesz spalonygołąbznaderwanymiskrzydełkami@parapet.pl na pewno odpisze... jak tylko zdejmą mu szwy.