Odchodząc zabij mnie...
"A więc stało się i
odchodzisz"
Odchodzisz... Zabierasz swoje rzeczy, odwracasz się i
zatrzaskujesz za sobą drzwi. Nie patrzyłaś mi w oczy. Nić, więź jaka między
nami była przerwałaś jednym słowem... „Nienawidzę”
Jak łatwo Ci to przyszło. Dla Ciebie to tylko jedno słowo a dla mnie to
wyrok dożywotni. Słuchałem, spijałem słowa z twoich ust jak umierający z
pragnienia spija rosę z delikatnych płatków kwiatów. Pokruszyłem te płatki
swoją łapczywością a ty z bólu wyrzekłaś słowa skazujące mnie na niekończącą
się udrękę... Zbezcześciłem nieświadomie twoje imię. Teraz za to pokutuję...
„Będę
milczał - i tak jestem martwy”
Zabiłaś. Jednym uderzeniem, jak kat, wprawiony w swym
rzemiośle. Bez litości, bez wzruszenia. Tylko wyraz pogardy wskazywał, że coś
jeszcze czujesz. Byłem jak niechciana zabawka. Zużyta, stara, nie nadająca się
już do niczego. Może i śmierć mnie wyzwoliła? Ale czemu nadal to tak
boli... W niebie wcale nie jest tak pięknie jak się mówi na ziemi... Tu jest
strasznie zimno, prawie tak zimno jak wtedy gdy mówiłaś do mnie. Nie odzywasz
się już do mnie. Nie dla mnie uśmiechasz się, nie dla mnie żyjesz...
„Raz
na miesiąc kurz ze mnie zetrzesz”
Może nie zapomnisz o mnie całkowicie. Może coś
pozostanie w twojej pamięci. Może jakaś myśl, związana niewidzialną nicią
pamięci ze mną, nie pozwoli Ci zasnąć. Może zmusi Cię byś zlitowała się
nade mną. Mówili, że nie mam uczuć, że nie czuje strachu... Ale wiedz, że
ja czuję. Kocham Cię. Tak po prostu, zwyczajnie. Wiedz, że boje się, że
jednak zapomnisz o mnie. Boję się... Śmierci? Nie... Jej się nie boję. Ona mnie
szanuje i wiem, że przyjdzie wtedy gdy będzie musiała. Ja ją rozumiem... Może
dlatego, że kroczy za mną od mojego urodzenia... Krok w krok. Nie oglądam się,
ale czuję, że jest za moimi plecami. Tak jak ona mnie pilnuje, tak ja będę
Ciebie pilnował. Nie pozwolę by coś Ci się stało. Dziwisz się? Nie masz
czego. Ja nigdy nie przestanę kochać Ciebie. To Ty zadecydujesz kiedy mam
przestać istnieć. Po prostu zapomnisz o mnie...
“Beyond this door, there's peace I'm sure
And I know there'll be no more, tears in heaven”
Eric Clapton
“Nigdy nie ma się drugiej okazji, żeby zrobić pierwsze wrażenie”
Bard Jaskier
Smutny Wędrowiec
Ps. Po raz pierwszy zamieszczam mój mejl... ghall@wp.pl oby była to słuszna decyzja...