Darkthrone - "A Blaze In The Nothern Sky"

"Kathaarian Life Code"
Noc na pustyni....
Kojoty czują zimną falę mroku
Pożerają czewonymi oczyma
Rozległy nocny krajobraz
Jedynym światłem jest silne światło, pochodzące
Z tamtąd, gdzie on rzeźbił
dzięki wizjom, tworzącym moc
Stalowy Bafomet
Dla ciała Kaina
Zbudowano tron z resztek
Dwunastu świętych apostołów
Nowi apostołowie powstali
Jeden przez jednego
Dziesięciu przez dziesięciu
Wszyscy spotkali się oświetleni przez Księżyc na pustyni
Ogień wiedzy zalał całą pustynię
Iskry mądrości połaczyły się z oczyma kojotów
Diabelskie siły zjednoczyły się podczas obrzędu
A każdy potwór w kraju
Zaczął żyć własnym życiem
Tablica z siedmioma grzechami głównymi
Została na wieki zniszczona
W ten sposób zbudowano Kathaarię - nieskończony świat.
"In The Shadow Of The Horns"
W lustrze widać głowę Kozła
z oczyma płonącymi jak październikowy wschód słońca
Wpatrują się one ponad wzgórza
Szukając wspomnień...
Stoję w cieniu Rogów
Które widziane były tylko przez królów
Rządzących podczas wschodu pierwszego millenium
Rogów, które były ponad ich tronami
Stoję w cieniu rogów
Czystych jak niebo w nocy
Nieskończony świat...
Staniemy się rasą przekletych ziaren
Gdy pięć mocarstw się zjednoczy
I zapanuje dla nich wieczny wschód
A ich królowie trzymać będą swe głowy zadarte
Triumf Chaosu będzie nam przewodnikiem.
Nasze miecze dostały skrzydeł, gdy otoczyliśmy święty Synaj
Dzięki niewidzialnej sile głębokiej nienawiści
Nasze ziarna płoną gdy wpatrujemy się w nowe millenium
Gdy opłakujemy groby Chwalebnych
Najtwardszy lód się topi
Chmury zbierają się przy Lodowatym Księżycu
Wtedy Całuję Kozła - Czary jeszcze istnieją
"Paragon Belial"
Leżę czczony jak relikwia
Którą nadgryzł już ząb czasu
Ciałem i duszą tęsknię
Do Podziemnego Świata
Moja dusza jest zimna jak lód
Wyglądam teraz jak widmo
Zamrożone w czasie i przestrzeni
Zostałem tylko wyrąbany z bryły lodowej
Niknę poza świadomością
Ciaglę czuję otaczający mnie
Inny świat
Wszędzie są te lodowate głosy
Wbijają mi się do głowy
Nie mogąc tego wytrzymać otwieram oczy
Podemną gotuje się morze lawy
A przedemną zamek Fausta
W końcu przybył Belial :
"Starożytne pisma w bieli
tylko okłamywały ludzi i ich pióra
Jesteście tacy sami - tyle, że w ciemności
Wróćcie jak dowiecie się
Jak stworzyć włąsnego boga"
Wyśniony król Podziemnego Świata :
Wkraczam w wieczne przekleństwo
Tworząc Beliala - mój niedościgniony wzór
"Where Cold Winds Blow"
Zostałem złożony do spoczynku "tam, gdzie wieją północne wiatry"
Nie mogę dostać moich zardzewiałych broni
Krwi i miecza które przewodziły mnie na mej drodze
Gdyż utonęły w piaskach mądrości
W zamian za to stałęm się Królem Ciała
Moje ciemne ostrza ciągle były ostre
Zaszczycony przez cielesne stada
lecz pytam cię: "Czy zamkniete są bramy?"
Mój umysł obciął moje skrzydlate bronie
oraz zęby będace moją dumą
I wszyscy usłyszą głosy z lasu:
"Mądrość otwiera bramy dla króla"
Moje bronie zobaczyły i spróbowały moich łez
Przywołajcie moich wojowników do kraju, który pożądam
Do królestwa nienawiści, "tam gdzie wieją zimne wiatry"
Pożądamy piekła i jedziemy tam z północnym wiatrem
Tylko ja mogę wykonać pieprzone samooszukiwanie się
Istniają tylko dwie ścieżki - umysłu i miecza
I umysł był otwarty jak widnokrag we śnie
Lecz miecz był jak kamień u szyi
Wkroczyłem w duszę Węża
i spałem z dziwką armageddonu
lecz bez mego tronu i broni
"Tam gdzie wieją zimne wiatry" stało się moim grobem
"A Blaze In The Nothern Sky"
Posłuchaj potępionej pieśni
Którą niesie północny wiatr
Kiedy niebo staje się czarne
melancholijne chmury
gwałcą pozbawione promieni
umierające Słońce
a odległa mgła zwiastuje
nadejście osłony zapomnianej radości
Posłuchaj dumy północnej burzy
Triumfalne spojrzenie na północne niebo
Gdzie dni są ciemne
i noce też
a światło księżyca pije krew
Tysiąca Pogan
Zabrało dziesięć razy po sto lat
zanim król na północnym tronie
usłyszał opowieści o ukrzyżowanym.
Osłona odnowionej radości;
Tysiąc lat minęło od tamtego czasu
Lata straconej dumy i pożądania
Dusze bluźnierstwa
posłucajcie potępionej pieśni -
Jesteśmy pożarem pod północnym niebem
następne tysiąc lat jest NASZE
"The Pagan Winter"
Rogaty panie bezdennego czasu
Przywołaj nieświętych apostołów
Wytrenowanych na przyszłe wieki
Zebranych na najwyższych górach
Zjednoczonych przez nienawiść
Ostateczny, nierozłączny rytuał
Ta Pogańska Zima
Jest tylko dla tajemniczych istot
Pochodnie dają jedyne światło
Niegodni chowają się w popłochu
Dla tej wiecznej zimy
Nowy bóg rządzi niebem
Miliony radosnych rąk
mają coś świętego do spalenia
Ze szczytu świata można zobaczyć
Uciekające sługi światła
Pochłonięte przez Ognie Piekielne
Stworzone dzięki naszemu bluźnierstwu
Religijne ciała przeszły przez niebo
Ta wizja była naszym winem
Okrzyk ognia, słabi głupcy
Prosto do paleniska
© Doctor Morbid
Hang me high above all and nail me to forever
Never let me fall from this highest of places