The Gathering

"Always"

 



 

Może na wstępie parę słów o zespole.Pochodzi z Holandii, ich wcześniejsza muzyka wzorowana na zepole Celtic Frost/Hellhammer była bardzo ciężka jednak bardzo dobrze przyjmowana.Późniejsze płyty przyniosły jeszcze większe sykcesy po dołączeniu do zespołu wspaniałej wokalistki Anneke van Giersbergen.Osobiście uważam że "Always" jest najlepszą płytą w całej dotychczasowej twórczości The Gathering oraz bardzo ubolewam nad tym iż od zespołu odeszedł Bart Smits, który swym wokalem idealnie współgrał z wstawkami wokalistki. Jednak co o albumie samym...jest typowo utrzymany w klimacie metalu gotyckiego. Ile razy słucham ponownie tego albumu czuję jak ciarki mi przechodzą po plecach :).

"Always" powstała w 1992 roku. Rozpoczyna się od utworu "The mirror waters", który wprost genialnie wprowadza w klimat całej płyty "birth, age, death. The sudden realization of aging and attempts to hide from time. Time is crucial yet essential. For ever or never, life lies between them." , po czym następuje "Subzero" ... "Thousand degrees below. Ice age has begun, Subzero".Później przychodzi na "In sickness and health", który jest szybki i żywy z ostrymi wstawkami gitarowymi "Through marriage we're bonded, by death we're separated. But sometimes our dreams can keep us together. Life is transitory but love can be eternal."Czwartym jest "King For A Day", gdzie już słyszymy wspomnianą przezemnie wcześniej wokalistkę, która idealnie wpasowuje się w utwór potęgując jego niepowtarzalny klimat.Moim ulubionym na całej płycie kawałkiem jest "Second sunrise", gdzie słyszymy bardzo ciekawy instrument ... nie wiem jak sie to nazywa ... ale w każdym razie zajebisty dźwięk wydaje (takie rurki różnej długości w które sie dmucha pod odpowiadnim kątem :), który idealnie współgra z gitarą,prekusją,klawiszami i wokalem w tle "Peace comes through thinking with your heart and not with words. Until then we'll light another candle for this world." Szósty w kolejności jest "Stonegarden", po czym jest utwór tytułowy z płyty - "Always".Jest to bardzo spokojny utwór,gdzie śpiewa wokalistka, jednak nie ma tam słów - utwór instrumentalny.Twórcy dali myśl przewodnią temu utworowi. "Sometimes words can not say what the heart feels.Music can express the things that our language cannot." Całość kończy utwór "Gaya's Dream" stanowiąc idealne podsumowanie całej płyty.

Podsumowując płyta "Always" będzie przeznaczona szczególnie do fanów mocniejszego gotyckiego metalu, jednakże fani progresywnego rock'u gotyckiego też powinni być zadowoleni.Płyta posiada niepowtarzalny klimat,który idzie wyczuć już na wstępie. Gorąco polecam przesłuchanie tej płyty tego zespołu, który widzę że nie jest zbyt popularny w Polsce, co mnie bardzo zmartwia :(.

 

Skład :

Bart Smits - wokal

René Rutten - gitara

Hans Rutten - perkusja

Jelmer Wiersma - gitara

Frank Boeijen - klawisze

Hugo Prinsen Geerlings - bas

OCENA : 9+/10


 

Sceptyk