AUTOPSY - "RETRIBUTION FOR THE DEAD"


Prawdę mówiąc o Autopsy nigdy wcześniej nie słyszałem jednak udało mi się zdobyć singiel nazwany "Retribution for the Dead". Właściwie to facet, który udziela mi korepetycji ze szfabskiego (nie walczcie z nauczycielami!!!) mi go przyniósł... niedawno Vader teraz Autopsy i Friedman...
Wracając do muzyki a przyznam, że prezentuje się ona okazale - porcja dobrego metalowego grania w najczystszym tego słowa znaczeniu!
Singiel ów otwiera "Retribution for the Dead" i jest to bardzo ciekawa piosenka i miłe zaskoczenie dla tych, którzy wcześniej Autopsy nie słyszeli. Od tej piosenki aż wieje chłodem!
Druga jest "Destined to Fester" i przyznam, że bardzo ciekawie się zapowiadała - gitary wygrywające jakiś dziki riff i świetna perkusja a po chwili wchodzący wrzask wokalisty. Muszę przyznać, że piosenka jest niezła i gdzieś tak w środku jest ciekawe zwolnienie i ten świetny wrzask...
Trzecią pieśnią mianowano "In the Grip of Winter" i przyznam, że bardzo dobrze uzupełnia poprzedniczki.
Podsumowując cały SINGIEL można powiedzieć, że wszystkie utwory prezentują równy poziom bez jakichś wybić. Wszystko jest utrzymane w bardzo zimnym klimacie i właśnie tego można było się spodziewać po płycie patrząc na okładkę - widzimy na niej drzewo, którego gałęzie tworzą nazwę zespołu a korzenie tytuł singla. Wszystko jest na tle pokrytych śniegiem gór.
Najciekawsze zostawiłem na koniec.... zgadnijcie kto śpiewa w Autopsy. Gitarzysta? Nie... PERKUSISTA!!! Perkusista śpiewa i wychodzi mu to bardzo dobrze! A właśnie nie byłbym sobą gdybym nie powiedział nic o tym jak wygląda płyta - jest na niej znak wytwórni "Peaceville", logo Autopsy i zielone napisy.

Ocena - 9/10

Skład zespołu podczas nagrywania tego singla:
Chris Reifert - gary\wokal
Danny Coralles - wiosło
Eric Cutler - wiosło
Steve Cutler - basówka

Ragnar