MORALNOŚĆ A FREDDIE
by Chrapek


HEJ!

Wydaje mi się, że tworzy się jakaś niezdrowa sytuacja na świecie. Co drugi człowiek słuchający Queen podejrzewany jest o gejostwo i przez to szykanowany. Zaczyna mnie wku(wiadomo co:))ać że każdego fana Queen podejrzewa się o zboczenie. Ale nawet -chociażby Freddie - czy to że był gejem w czymś go odmieniało? (prócz orientacji seksualnej of kors :)) czy porywał małe dzieci? Gwałcił? Mordował? NIE! Był normalnym człowiekiem, wręcz był lepszy od normalnych ludzi. Przyjaciele przedstawiali go jako człowieka niezwykle życzliwie uspsobionego, czułego na ludzką krzywdę, i cierpienie. Zawsze był dla nich kimś u kogo mogli znaleźć schronienie i pocieszenie. I nie był taki tylko dla mężczyzn . WCALE NIE! Dlatego zaczynają mnie wnerwiać pomówienia że skoro był gejem był od razu mordercą , porywaczem i sadystą. Toż to gadanie dobre dla XIII wieku a mamy XXI !!! Czy to że był inny dawało prawo żeby pozbawić go praw normalnego człowieka?! Napradę proponuję wszystkim szanownym wyszydzaczom, przemyśleć sprawę i zmienić swój światopogląd ze chrześcijańsko-anty-zboczeniowy na po prosty normalny trzeźwo myślący. No cóż czekam na Waszą reakcję.

CHRAPEK

P.S. Wszystkim którzy uważają Queen za zespół pedalski dydykuję grupę TATU. Freddie przynajmniej nie lizał się na scenie :)).

GOD SAVE THE QUEEN!!!!