Wielka Walka
Tematem tego artu jest porównanie i ocenienie dwóch dobrze znanych wokalistek, mianowicie do walki stają: w lewym narożniku Amerykańska Księżniczka Popu do tego dziewica (tak, tak oczywiście) Britney Spears, w prawym narożniku Najgorętsza Kolumbijka, czy dziewica trudno stwierdzić Shakira. Zapowiada się emocjonujący pojedynek (jak dla kogo, ja i tak już wiem kto wygra). Co więcej oceniane będą nie walory wokalne, ale to co od razu widać (lub nie), czyli uroda, a raczej jej poszczególne elementy). Dla formalności dodam, że pomysł na ten art wpadł mi do głowy, gdy jechałem na wakacje (7 godzin w samochodzie), a w RMF-FM ciągle leciały piosenki wyżej wymienionych (już wtedy wiedziałem kto wygra :-). No to "let's get reeeeeady to the ruuuuumble". Gong. Zaczynamy od góry.
Runda 1: Włosy.
Od samego początku nie miałem wątpliwości kto wygra tą rundę. Przy innych zastanawiałem się trochę, a tu nie miałem się nad czym zastanawiać, ale przechodze do analizy. Obie dziewczyny są (co widać) blondynkami, chociaż Britney jest blondynką od początku kariery, a Shakira miała niegdyś ciemne włosy. Długość włosów obu panien jest podobna, więc to nie zaważy na wyniku. Kto wygrywa tę rundę? Odpowiedź jednoznaczna Shakira. Dlaczego? Dlatego, że jej włosy są bardzo puszyste, no i te drobne loczki, sam miodzik. Jak już mówiłem z tą rundą nie miałem problemu.
Punktacja: Britney 0:1 Shakira
Runda 2: Oczy.
Wielu filozofów twierdzi, że oczy są zwierciadłem duszy, może to i prawda, ale my nie oceniamy dusz tych panien, ale to na widok czego serce rośnie(nie tylko serce). Więc która z nich ma więcej sexu w spojrzeniu? Trudne pytanie. Z jednej strony Amerykańska Księżniczka Popu z drapieżnie pomalowanymi oczami, a z drugiej Najgorętsza Kolumbijka z nie przesadzonym, romantycznym makijażem. Ostra kocica, kontra romantyczka. Kto ma wygrać? Już wiem. W kwestji oczu nie mogę wskazać, żadnej z nich, bo druga byłaby pokrzywdzona. Więc obie dostają po punkcie.
Punktacja: Britney 1:2 Shakira
Runda 3: Usta.
Teraz ocenie będzie podlegać jedna z najważniejszych części ciała kobiet, która może służyć do wielu różnych celów :))), czyli usta. Obie dziewczyny mają je bardzo piękne, ale nie ma się co rozpisywać na ten temat. Britney ma usta nieco wspomagane kolagenem (mała ilość, więc nie
kwalifikuje się jako doping) i przez to trochę pełniejsze w porównaniu do Shakiry. Tak więc punkt w Tej rundzie zyskuje Britney Spears, która ledwo co, ale jednak wygrała z naturalnością Shakiry.
Punktacja: Britney 2:2 Shakira
Runda 3: Twarz.
Oceniłem już główne części twarzy, ale nawet jeśli byłyby one bardzo piękne to mogą się z sobą nie komponować za dobrze, dlatego teraz oceniam całość twarzy. Britney ma twarz napalonej nastolatki, gorącą i podniecającą. Wszystkie składniki komponują się tak, że
tworzą bardzo ładną całość. Shakira ma trochę poważniejszą twarz, ale i tak widać w niej gorący temperament posiadaczki. Piękno twarzy podkreślają też cudowne włosy. Twarz Shakiry ma w sobie jeszcze to coś
co nie pozwala oderwać od niej wzroku i właśnie dzięki temu czemuś tę rundę wygrywa Najgorętsza Kolumbijka.
Punktacja: Britney 2:3 Shakira
Runda 4: Piersi.
Nareszcie to co tygryski (a i niektóre tygrysice, co można wywnioskować po zachowaniu pań z grupy Tatu) lubią najbardziej, czyli piersi. Obydwie panny podkreślają tą część ciała
swoim ubiorem, i jak widać obydwie są z niej dumne. Zarówno u Britney jak i u Shakiry piersi nie są za duże, ani za małe, są w sam raz, są piękne i jędrne. Nie można oderwać od nich wzroku, Takie coś każdy chciałby mieć na własność( oczywiście razem z właścicielką biustu). Chyba zapowiada się drugi remis, ale co to dostałem wyniki najnowszych badań z których wynika, że piersi Britney zawierają silikon. Shakira jest czysta. Werdykt: Britney
zdyskwalifikowana, punkt dla Shakiry.
Punktacja: Britney 2:4 Shakira
Runda 5: Brzuszek.
Z tej części ciała też najwidoczniej obie panny są bardzo zadowolone, bo pokazują ją przy każdej okazji, i chwała im za to. Oba brzuszki są bardzo ładne. Są one płaskie i sprężyste. Widać, że, i Britney, i Shakira ćwiczą tą część ciała, ale na szczęście nie przesadzają z tymi ćwiczeniami i ich brzuszki nie przybrały kształtu mięśni które się na nich znajduję. Bardzo trudna decyzja, która ma zwyciężyć, a że ten art pisany jest dla przyjemności to nie
meczę się z tą decyzją tylko ogłaszam remis. Punkt i dla Britney i dla Shakiry.
Punktacja: Britney 3:5 Shakira
Runda 6: Tyłeczek.
Poprzednio ocenialiśmy brzuszek, teraz pora przenieść się w te same okolice
(no może trochę niżej), ale z tyłu ciała. Przenieśliście się? I co macie przed oczami? Tylko mi się tu nie ślinić. Tak to prawda przed oczami mamy tyłeczki obu pięknych piosenkarek. Co tu dużo mówić, oba są piękne i oba są podkreślane przez właścicielki przez ubieranie obcisłych ciuszków.
Decyzja może być trudna, ale wyniki badań donoszą, że w tyłeczek Britney jest sztucznie wspomagany. Niestety Amerykańska Księżniczka Popu znowu przegrywa, przez samą siebie i przez chirurgów plastycznych. Punkt dla Shakiry (a raczej jej pięknego tyłeczka :-)
Punktacja: Britney 3:6 Shakira
Runda 7: Nogi.
Teraz najdłuższa część ciała obu panien, czyli nogi. Jak już wspomniałem obie mają je bardzo długie, a do tego ładne. Jednak nie wiadomo czemu obie skrywają je pod spodniami. No dobra na kilku teledyskach Britney miała spódniczki, raz
krótsze raz dłuższe. I właśnie za to Britney zostaje wyróżniona w tej rundzie, ale z drugiej strony Shakira ma dopiero dwa teledyski i nie miała czasu się wykazać, ale cóż Life is Brutal. Punkt dla Britney.
Punktacja: Britney 4:6 Shakira
Runda 8: Całokształt.
No cóż zeszliśmy już an sam dół, więc pora ocenić jak to wszystko prezentuje się razem. A u jednej i drugiej prezentuje się bardzo, bardzo dobrze. Jak już pisałem Britney wygląda jak napalona kocica, a Shakira jak piękna kobieta z prawdziwym płomieniem zamiast duszy.
Naprawdę trudno mi ocenić u której to wszystko komponuje się lepiej, ale jednak po zastanowieniu stawiam na Shakirę. Po prostu ma ona w sobie to coś i tyle.
Punktacja: Britney 4:7 Shakira
Runda 9: Wiek.
Runda ta będzie bardzo krótka, bo nie ma się nad czym rozpisywać. Wieku nie można ocenić w skali piękna, ale wpływa on bezpośrednio na resztę walorów. CO tu dużo pisać Britney ma 20 lat, a Shakira 25. Wychodzę z założenia, że im młodsze ciało, tym jędrniejsze, więc punkt przyznaje Britney.
Punktacja: Britney 5:7 Shakira
Runda 10: Wizerunek sceniczny.
Jest to bardzo ważny czynnik wpływający na postrzeganie poszczególnej osoby. Najpierw na tapetę idzie tradycyjnie Britney. Zaczynała ona jako lolitka ("baby one more time"), popem po woli przekształcała sie w silną i seksowną kobietę ("oops I did it again" i "stronger"), by w końcu zrobić z siebie boginie sexu ("i'm slave 4 you" i "I love rock'n'roll"). Shakira natomiast zadebiutowała jako osobistość gorąca i podniecająca (mniam te sceny w błotku) w pierwszym teledysku, natomiast w drugim, prezentuje się jako także gorące, ale i kochająca dziewczyna. Rundę 10, a zarazem ostatnią wygrywa Shakira, przez to, że Britney jest niezdecydowana i za często zmienia swój styl.
Końcowa Punktacja: Britney 5:8 Shakira
Proszę państwa! Po emocjonującej walce zwyciężyła Shakira z przewagą trzech punktów, dla jednych to może być dużo dla innych mało, ale liczy się tylko jedno: wygrała Najgorętsza Kolumbijka. Britney została zdeklasowana, koniec z nią od dziś rozpoczyna panowanie Shakira. Ukłon dla nowej księżniczki popu.
A może ten tekst skłoni jakąś panią (lub pana, po wystąpieniach z Tatu, nie
zdziwię się :-) do napisania porównania, Enrique i Rickiego Martina, albo jeszcze ciekawiej Enrique i Britney??? Tylko nie ruszać Shakiry, bo
zakatrupię.