|
George Orwell - FOLWARK ZWIERZĘCY |
|
"Folwark zwierzęcy" jest obok "Roku 1984" najbardziej znaną książką Erica Blaira, o co nietrudno, biorąc pod uwagę, że jakiś czas temu została zaliczona do lektur omawianych w szkołach średnich. Blair (szerzej znany jako Orwell) zawarł w nim analizę powstania systemu totalitarnego, budowanego z wielkim mozołem przez Towarzyszy w Kraju Rad. Jednak zrobił to w sposób szczególny, użył bowiem przenośni - radzieckich rewolucjonistów przedstawił jako zwierzęta, które mając dość tyranii właściciela majątku, inicjują powstanie. Postanawiają same rządzić folwarkiem, wspólną pracą budować najlepiej prosperujące gospodarstwo w całej Anglii, wolne od wyzysku i ucisku. Zwierzęta opracowują nawet własną ideologię - Animalizm, która zakłada że na farmie ma panować "wolność, równość i braterstwo". Niestety te hasła bardzo szybko przestają być aktualne, władzę przejmują świnie... Orwell bardzo sprawnie przekłada realia Rosji Radzieckiej na warunki gospodarstwa, którym rządzi bydło, trzoda chlewna i drób. Nie tworzy przy tym własnej rzeczywistości, wszystkie wypadki mające miejsce na folwarku zdarzyły się uprzednio w ZSRR. Przez to utwór ma nieomal charakter kroniki, uwieczniającej rzeczywistość radziecką ze wszystkimi jej absurdami. Kroniki, której autor dzięki pomysłowej formie stara się zakamuflować polityczny charakter dzieła. Według mnie to był błąd Orwella. Uważam, że mając tak fantastyczny koncept powinien zawrzeć w książce uniwersalny obraz stosunków międzyludzkich. Nie zrobił tego, nie licząc faktu, że w sposób trafny nadał przedstawicielom fauny cechy ludzkie i używając tego podziału stworzył hierarchię panującą na folwarku. Jak już pisałam rządziły świnie, ich bodyguardami były tresowane psy, najwięcej pracował potężnej postury ogier, najmniej pojętne i zarazem najbardziej podatne na propagandę były owce. "Folwark zwierzęcy" polecam szczególnie osobom, które mało wiedzą na temat terroru, propagandy i nielogicznego sposobu rządzenia, uprawianych w ZSRR i wszystkich państwach, których system polityczny szczyci zwać się "demokracją ludową" vel "komunizmem". Innym polecam ten utwór, gdyż jest to zabawna powiastka, której autor wykorzystuje różne rodzaje humoru, by ukazać śmieszność ludzi towarzyszącą ich niektórym poczynaniom. Ixchel |
|