Recenzje
Fifa 2003
Mafia
Mafia
Skoki Narciarskie 2003
Baldur's Gate 2: Shadows of Amn
Medal of Honor

Skoki narciarskie 2003

Pewnie bym tej swojej pierwszej recenzji dla GC nie napisał, gdybym za sprawą pewnych mikołajków nie otrzymał w swojej ręce Skoków Narciarskich 2003...
Żeby zacząć po kolei: instalka przebiegła bezproblemowo, tylko wkurzający jest autostart, gdzie miły głos jednego z komentatorów oznajmia o rewelacji... Ale przechodząc do samej gry...
Jush [jak ja nie lubię takich slangów - 7-MAŁY-7]
(Witaj w klubie - Caleb) na samym początku zasmucił mnie trochę fakt, że za grą nie stoi siakieś niemieckie studio,
a Polacy.... Biorąc pod uwagę wcześniejsze dokonania rodzimych programistów... Ale główne menu specjalnie odpychające nie jest, tylko trochę za dużo się rusza i trudno skoncentrować wzrok. Wcześniej przeczytałem, że gra jest tworzone na enginie, który dodał skrzydeł Gta 3 oraz Thps 3... Niestety, skokom to nie pomaga, ale o tym później. W opcjach, co w opcjach - detale, głośność, itp.
Co ciekawe mamy do dyspozycji multiplayera w internecie. Z tego co wiem, to nowość w grach "narciarskich". Kolejna sprawa - tutaj nie jestem pewien, bo przed uruchomieniem gry zainstalowałem patcha, ale podobno w pierwszej wersji gry nie możemy pograć w kilka osób na jednym kompie. Przejdźmy do głównego trybu gry, czyli Jeden Gracz. Cóż, mamy dużo trybów: loty, nocne skakanie, itp.
Najważniejszym jest jednak kariera. Aha, zapomniałem jeszcze o tworzeniu nowego zawodnika. Za dużo jednak do pisania nie ma: można wybrać jeden z bodaj 5 kolorków. Wybór własnej twarzy był dla programistów za dużym wyzwaniem... Wracając do kariery - ta jest dość rozbudowana, możemy sobie wybrać sponsora sprzętu i kombinezonu, spośród tych składających oferty. A tu mamy do czynienia z jakże interesującymi nazwami pokroju Milty, czy Tanasonica... Dalej sklep: krok w tył co do 2002, gdzie był on bardziej rozbudowany i zakupione kombinezony coś dawały... Tutaj, zrobiony na odwal się, nie ma nawet wyglądu poszczególnych części ubioru. Ale znowu spodobały mi się nazwy
producentów sprzętu: Rossiniol, Atomix czy Polarex (btw: coś takiego można kupić na targowisku nieopodal mojego miejsca zamieszkania^^). W Treningu (chyba^^) możemy sobie trenera zatrudnić, który mi jednak przez pierwsze kilka konkursów nie pomógł w ogóle... Jest jeszcze możliwość skoczenie sobie próbnie, ale dość drogo to kosztuje, a za wejście do 50 niestety pieniążków nie dostaję^^. W najnowszym kombinezonie Rossiniol oraz nartach Atomiksa możemy ruszyć na skocznię. Cóż, postaram  się nie denerwować... Grafika jest średnia, tzn. TYLKO skoczek i sama skocznia wygląda dobrze, otoczenie... (to nie jest wina mojej kary graficznej, mam gf4mx^^) No comments:P [chwali się, chwali - 7-MAŁY-7]
Komentatorami znowuż mr. Szpakowski & Szaranowicz... Jak głoszą zaszczytne napisy na okładce ("nowej i ulepszonej gry komputerowej") mają 1000 nowych zwrotów... Ja tam nie wiem, usłyszałem góra 20...
Jak mogłem się spodziewać, twórcy nie wykupili odpowiednich licencji, więc mamy Martina Szmita, czy Andrzeja Goldberga (:P). Jednak przechodząc wreszcie do samego skoku... Może napiszę wam małego tuta [dla "niekumatych" porada - 7-MAŁY-7], abyście się za bardzo nie irytowali^^. Naciskamy więc lewy przycisk myszy, by wystartować. Kiedy zbliżamy się do  końca skoczni używamy ponownie lewego klawisza by wyskoczyć. Gdy jesteśmy w powietrzu i lecimy jakieś 20 cm nad ziemią kierujemy myszkę w stronę monitora^^ i naciskamy naraz obydwa przyciski myszy.
Gra właśnie dzięki systemowi skakania nie posiada czegoś takiego jak grywalność...
Podsumowując, gra ma grafikę powyżej średniej, nie ma jednak grywalności i prawdziwych nazwisk,posiada masę błędów. Dostajemy za to encyklopedię skoków narciarskich. Zanim wystawię ocenę znalazłem jeszcze jedną rzecz zakrawającą na kpinę. Otóż w encyklopedii nie ma wywiadu z Adamem Małyszem...
Oceniając wreszcie grę, jestem zmuszony postawić jej co najwyżej ocenę 3... Jednak przez tematykę oraz autorów, gra dostaje ode mnie 5+ (w skali dziesiętnej of course^^) ze znaczkiem anty-jakości^^.
UPDATE! Jednak da się w tej grze daleko skakać! Grając karierę do 30 wszedłem raz w ciągu czterech sezonów^^, ale w TCZ, pojedynczych konkursach tym samym zawodnikiem zajmowałem pozycję w dwudziestce... Natomiast w praktyce oraz multiplayerze (gdzie nie wybieramy zawodnika, tylko imię i nazwisko) nawet moja nieprzepadająca za grami kuzynka o kilkanaście metrów przekraczała punkty k....

Frodob

Spis treści

.::Wstępniak
.::Recenzje
.::Stare, ale jare
.::Małe gierki
.::THPS2&3 Center
.::Gta3 Center
.::Warcraft Zone
.::AvP Zone
.::Gadanie
.::TNT
.::Stuff
.::Redakcja
.::Listy

.::Wyjście




Copyright 2002 by Games Corner. Webdesign by Jocker. All rights reserved.