Gadanie
Gameworld
Krwawe gry
Piractwo by Lov
Wywiad - Tedi
Zmiany

PIRACTWO...temat stary jak skarpety ,które przeleżały za moim łóżkiem z dobrych kilka lat (teraz wiem co zawsze tak śmierdziało śledziem). Mówią, że to jest kradzież hmmm...mnie osobiście kradzież kojarzy się z facetem z rajstopą na głowie wpadającym np. do spożywczaka, który kradnie 2 kg "Staropolskiej" i ucieka. Ale to chyba te "Amerykańskie" filmy tak na mnie działają.
Naprawdę żal mi ludzi, którzy mówią, że źle się czują, bo okradają facetów jeżdżących najnowszymi modelami "merca", (czyli producentów), kiedy oni sami muszą ciułać pieniąchy, aby kupić np. nowy numer ulubionej gazety. Ale po kolei...
Chciałbym teraz prześledzić pewien proces sprzedaży (na rynku konsol):
Kupiłem PSX-a, bo są na niego piraty. Muszę, zatem zaopatrzyć się przynajmniej raz w miesiącu w fachową lekturę, co by być na czasie i kupić, chociaż jednego pirata na miesiąc. Od czasu do czasu, czy to na święta czy też na inną okazję rodzina ufunduje mi orginała lub jakiś gadżet (memory card lub pad). Tak, więc uważam, że nie jest tak źle, bo gdyby nie było piratów to:
a) nie kupiłbym konsoli - strata dla SONY
b) nie kupowałbym gazety - strata dla wydawcy
c) nie dostawał bym od czasu do czasu oryginała lub gadżetu - strata dla sprzedawców
Na tym oto przykładzie (z mojego i kilku innych osób życia) przedstawiłem jak piraty nakręcają popyt;). Żałosny przykład, lecz prawdziwy.
Po trzecie i najważniejsze to nie oszukujmy się. Żyjemy w Polsce gdzie bezrobotnych jest więcej niż wesz na mym pępku, a tych jest bardzo dużo;). W mojej klasie (I Technikum Handlowe) 90% to ludzie, którym naprawdę się nie przelewa, powiem więcej ich sytuacja wygląda koszmarnie. Jednak kilka osób ma konsole i ich jedyną perspektywą są piraty. Niestety to smutne, lecz co jeszcze smutniejsze prawdziwe. Współczuję im z całego serducha, a ci "mondrzy" recenzenci, co mają ciepło w dupę, (bo połowa ich czytelników kupuje piraty, a do tego jakąś gazetę-w tym przypadku ich) gardłują się, jakie to piractwo jest złe. Jakby pożyli tak jak np. mój kumpel z klasy, którego jedynym posiłkiem jest buła z dożywiania to by gadali inaczej. Już nawet nie chcę wspominać o gościu, który w wieku 14 lat musiał iść zapylać na budowę, bo jego matka zmarła jak się urodził, a ojciec to alkoholik. Te dwa (prawdziwe) przykłady (z bardzo wielu) to tylko czubek góry lodowej. Tak, więc jestem pewien, że gdyby połowa kupujących piraty miała kasę to zaopatrzyłaby się tylko w oryginały. Bo wiem, jaka to przyjemność zdzierać folię i czuć zapach nowości....Tym nieco smutnym akcentem kończę mój wywód.
LOV 22:32 02-12-11


No cóż ja mogę powiedzieć. Po pierwsze nie możesz zapominać, że piractwo to kradzież. I słuchaj też mi jest szkoda twoich kolegów jednak musisz wiedzieć, że gry to nie jest rzecz, którą musisz mieć, co miesiąc. Przecież można grać w jedna grę dość długo. Sam mówisz, że masz PSX-a i zapewne znasz grę ISS, w którą to ja grałem ponad pół roku. To samo tyczy się Tekkena, w którego można pogiercować jeszcze dłużej. Jednak wródźmy do tematu komputerów. Jak sam widzisz już dobre tytuły można kupić za 50 złotych i w taką grę grać dość długo. A są jeszcze inne rozrywki na tym świecie niż gry jak na przykład książki. Ja nie jestem recenzentem, który dostaje gry za darmo. Nikt mi nie płaci za pisanie i nikt mi gier nie dostarcza i to jest powód bym okradał producentów, którzy notabene mercami wcale się nie worzą. Znaczy wozić to się może i worzą, ale w stanach a tam chyba sam sobie zdajesz sprawę, że nie trzeba mieć dobrej pracy by mieć dobry samochód. Akurat twoje argumenty są trochę dziwne jednak przynajmniej w swoim arcie nie bluzgasz i nie mówisz, że wydawcy cię okradają. Sam muszę przyznać, że gry na konsole są drogie szczególnie na PS2 czy na X-Boxa i dlatego żadnego z tych sprzętów nie mam, bo by mnie na gry nie było stać a i na samą konsole też raczej kasy bym nie miał. Jednak tak tragicznie z kompami nie jest. I tu nawet z pomocą przychodzi CD-A. Ja gram w niektóre z tych gier bardzo dużo jak na przykład w Kohan. Pamiętaj, że piractwo to kradzież i okradasz ludzi, którzy zarobili kasę uczciwie i ciężką pracą. A wspomagasz złodziei - Caleb.

Spis treści

.::Wstępniak
.::Recenzje
.::Stare, ale jare
.::Małe gierki
.::THPS2&3 Center
.::Gta3 Center
.::Warcraft Zone
.::AvP Zone
.::Gadanie
.::TNT
.::Stuff
.::Redakcja
.::Listy

.::Wyjście





 

Copyright 2002 by Games Corner. Webdesign by Jocker. All rights reserved.