Fifa 2003
Mafia
Mafia
Skoki Narciarskie 2003
Baldur's Gate 2: Shadows of Amn
Medal of Honor
Mafia
Będąc kiedyś przez przypadek w barze gdzie widziałem tylko mężczyzn. Spytałem
kilka osób przy pewnym stoliku o nową grę, a mianowicie Mafię. Oto wypowiedzi:
Robert De Niro o klimacie:
Muszę przyznać, że dawno nie widziałem czegoś tak naładowanego klimatem
mafijnym. Wielkie miasto, które zostało zrobione z wyczuciem i estetyką. Nie
spotkałem jeszcze takiego miejsca na mapie, które było nudne i monotonne.
Wszędzie chodzą ludzie, pracownicy, fajne laseczki, bandziory z gunami lub
kijami bejzbolowymi. Do tego ludzie oglądają się za sobą, trzymają ręce z tyłu
lub normalnie, idą zgarbieni, albo się gdzieś śpieszą.
Rozbijając się samochodem musisz uważać na gliny, które tylko czekają, żebyś o
coś zawadził, przejechał na czerwonym świetle, albo rozjechał jakiegoś
jegomościa. Wtedy mogą być pobłażliwi i wlepić Ci tylko mandat. Gdy chcą Cię
zakuć w kajdany musisz uciekać. No a gdy będą chcieli Cię zabić to pozostaje
tylko wyciągnąć gnata i strzelać podczas jazdy, co od razu mówię nie jest łatwe
,ale daje niezłą satysfakcję.
Misje i wstawki filmowe też mają kapitalny klimat. Pościgi z wywalonym "Tommi
gunem" przez okno to codzienność. Ale akcje typu strzelanina w kościele lub
zlikwidowanie gościa na statku w dniu jego urodzin to czysta poezja. Filarami
klimatu na pewno są samochody, nubrania, bronie i miasto. No dobra muszę już
kończyć bo wódka się skończyła.
Kaja Paschalska o muzyce:
Eeee.. już mam mówić do tego śmiesznego czegoś? Acha dobra.
Zacznę od tego, że nawet Ja nie stworzyłabym tak świetnej muzyczki, a przecież
jak wszyscy wiedzą potrafię bardzo dużo (a nawet jeszcze więcej). W różnych
częściach miasta grają inne melodie, które zostały dopasowane tak, aby potęgować
klimat, o którym wyżej rozpisał się Robercik. Po za tym pisk opon, wystrzały,
głosy lektorów zostały dobrane znakomicie. Niestety muszę już kończyć tą jałową,
a zarazem, krótką rozmowę, bo ciśnie mnie na jelitach i czuję, że nie wytrzymam.
Niewidomy Jurek o grafice:
O grafice można powiedzieć tylko jedno-jest zajefana (ale ze mnie luzak, co
nie?). Wszystkie modele postaci i samochodów zostały wykonane perfekcyjnie.
Wszędzie jest wszystkiego pełno (chodzi mi o plakaty, wielkie reklamy, napisy na
domach, różnorodność ludzi i samochodów), ale z wyczuciem. Zaś twarze w
wstawkach są kapitalne, albo dym z papierosów - super sprawa, no naprawdę,
graficy się postarali. Jedyne, co mnie dziwi, oczywiście na plus to, że Gta III
ma słabszą grafę, ale za to wyższe wymagania... hmmmm.... nie wyczuwacie tu
spisku?
Rambo o misjach:
Może to nie to, co Wietnam, ale jest wy#$%cie (i co Jureczku, kto tu jest teraz
większym luzakiem hmm?). Jest ich (misji) co prawda tylko 20, ale za to są
bardzo trudne, rozbudowane, skomplikowane i w ogóle ciepła mrożonka(?). Mogę
zagwarantować, że nikt nie będzie się przy nich nudził. Uświadczysz tu misje
wyścigową, napadniesz na bank, będziesz bronił pewnej niewiasty, która
wynagrodzi Ci to później w łożu. Wcielisz się w snajpera, dostawcę i wiele
innych osób. Co najważniejsze nie powiesz po skończeniu gry, że ta była nudna i
monotonna. Rzekłem ty parszywy Wietnamczyku - HOWG.
Steven Spielberg o fabule:
Fabuła jest nieźle zakręcona, ale nie aż tak żeby zwykły zjadacz chleba nie mógł
jej zrozumieć. Na początku pomyślałem sobie, że opowieść, mówiąca o losach
taryfiarza wchodzącego do mafii jest zbyt naiwna. Jakież było moje zdziwienie,
gdy doszedłem do misji 18 gdzie wszystko zaczyna wychodzić najaw. Co prawda
przez całą grę fabuła jest dobrze przemyślana, ale koniec zaskakuje. Mogę
jedynie zdradzić, że nie ma happy endu...
Bogusław Linda o realizmie:
No to teraz moja kolej k...a. Realizm w tej grze jest bardzo dobrze wyważony. Bo
gdyby przypomnieć sobie takiego np. Drivera, to tam za byle przejechanie na
czerwonym świetle lub spaleniu gumy w miejscu policja chciała Cię dorwać i
wyrwać całe owłosienie na plerach. Tutaj, co najwyżej dostaniesz mandat i
upomnienie. No chyba, że k...a lubisz przechadzać się z gnatem na wierzchu to
mogę Ci powiedzieć jedno-masz prze.....e ty mały ch..u. Nie ma także czegoś w
stylu- "jestem Jacek i napier....m na wszystkich z wyciągniętą giwerą, a
przyjmowanie granatów na klatę to codzienność". Jeżeli potrąci Cię samochód to
musisz wiedzieć, że ciężko Ci będzie się podnieść. A jak trafi Cię jakaś menda
pie....ona z powiedzmy Colta to przez chwilę nie będziesz w stanie zrobić
kompletnie nic (k...a).
Kuba Wojewódzki - podsumowanie
Jakby to powiedział mój wielki guru Andrzej Lepper: "Jaja są po to, aby grać
nimi w wolnej chwili w ping-ponga". I chociaż jak zwykle nie wiem, o co chodzi
to wydaje mi się, że ten cytat dobrze podsumowuje robotę czechów z Illusion
Softworks, których od poznania Mafii czczę ponad wszystko.
No dobra trzeba by było kończyć relację z (jak się dowiedziałem przed chwilą)
baru dla gejów- "Mokry Sutek".
Pozdrawiam wszystkich, którymi Mafia zawładnęła tak jak mną. Aby lepiej
zrozumieć klimat tej gry i bardziej się wczuć radzę obejrzeć "Chłopców z
ferajny", "Nietykalnych", "Ojca chrzestnego", "Rodzinę Soprano" i "Kasyno".
P.S. Pewnie zastanawia was co tu tzn. w barze dla homo robi Kaja? Nic prostszego
ona też jest mężczyzną tylko wstydzi się do tego przyznać.
Plusy
*klimat
*wykonanie
*rozbudowane i przemyślane misje
Minusy
*..No
*...Może...
*....że gdy się ją skończy to chce się jeszcze więcej (Salieri must DEAD!!!)
*tak na poważnie to nudny Free Ride
Grafika -9
Dzwięk -8=
Grywalność -9=
OCENA OGÓLNA 9+
LOV
|
|
.::Wstępniak
.::Recenzje
.::Stare, ale jare
.::Małe gierki
.::THPS2&3 Center
.::Gta3 Center
.::Warcraft Zone
.::AvP Zone
.::Gadanie
.::TNT
.::Stuff
.::Redakcja
.::Listy
.::Wyjście
|