Baldur's Gate 2: Shadows of Amn
Witajcie ludzie :).Właśnie tak siedzę przed kompem i pomyślałem, że mógłbym
napisać jakąś recenzję. Więc zabieram się do roboty :).
Gra, którą opiszę (zrecenzuję :)) to Baldur's Gate 2: Shadows of Amn. Zacznijmy
od początku czyli od momentu kiedy ją kupiłem. Po pójściu do sklepu i wydaniu
159 zł (opłacało się) wróciłem i zacząłem instalację. 850 MB - minimalna (tą
wybrałem) i już zabieram się za konfigurację. Dobra, włączam i moim oczkom
ukazuje się piękne intro (spolszczone, jak przystało na CD-Projekt). Po
obejrzeniu wkraczam do menu głównego i wybieram trening.
Po pierwsze należy stworzyć swoją postać. Do wyboru mamy 7 ras i ok. 18
profesji. Ja stworzyłem paladyna, ale zrobiłem go na własne podobieństwo tzn.
wszystkie cechy ustaliłem tak jak u siebie (prawie, bo charyzmy nie mogłem
zmniejszyć ;)). I oczywiście miał najlepsze nie to, co potrzeba :). Cechy dzielą
się na: siłę, kondycję, mądrość, inteligencję, charyzmę i zręczność. Ustalamy
jeszcze wygląd, umiejętności, nadajemy imię i przenosimy się do świata Forgotten
Realms.
Trening uczy nas podstawowych czynności czyli walki, poruszania się,
zapamiętywania czarów, umiejętności złodziejskich. Po nauce następuje czas na
sprawdzian. Ten trening jest moim zdaniem jednym z najlepszych (chociaż
przypomina trochę szkołę ;)), gdyż po jednym umiałem już wszystko. Nadszedł czas
na rozgrywkę właściwą. Nasz bohater budzi się w klatce i ucina sobie krótka
pogawędkę z magiem, który go więzi. Mag odchodzi, a my zostajemy uwolnieni przez
Imoen. Dalej jest już łatwo. Kompletujemy drużynę i mamy "Wspaniałą czwórkę" :).
Fabuła kręci się wokół naszego bohatera, który dowiaduje się, że jest dzieckiem
Bhalla i że zły mag ukradł mu duszę. Wyrusza więc, żeby ją odzyskać. Od gry nie
można się oderwać, aż chce się wiedzieć, co będzie dalej. Po drodze rozwiążemy
mnóstwo questów i pomożemy bohaterom, którzy mogą do nas dołączyć. Należy
pamiętać, że drużyna może składać się tylko z 6 członków. Maksymalny poziom
naszych herosów to 24 (ludzie mogą awansować na nieograniczony poziom), jednakże
zależy to od klasy bohatera. Bohaterowie mogą zostać eksportowani z gry lub do
niej importowani.
Grafika gry może nie jest wspaniała, ale też nie odrzuca. Potwory są ładnie
wykonane i odpowiednio duże (smok zajmuje z jeden ekran). Bohaterowie nie są
gorsi. Jak się dobrze przypatrzymy, to bez problemu odgadniemy ich rasy. Wygląd
bohaterów zmienia się w zależności od zbroi, tarczy, hełmu czy szaty. Efekty
czarów należa do jednych z najlepszych jakie widziałem (a widziałem mało ;)).
Można je ulepszyć przez akcelerację (chyba tylko openGL), jednakże ja tego nie
zaznałem.
Dźwięk jest świetny. Głosy są dobrze dobrane do postaci i nie burzą klimatu.
Można w opcjach włączyć dźwięk przestrzenny (EAX czy coś w tym stylu). Jak się
podepnie słuchawki to też ma się przestrzenny :).
Następny jest interfejs. Podczas walki można spauzować grę i spokojnie wydać
rozkazy (to się ponoć aktywna pauza nazywa). Rozkazy wydajemy lewym przyciskiem
myszy. Można również przypisać czary do kilku klawiszy. Jeśli komuś przeszkadza
to, że ma zbyt małe okienko może je łatwo powiększyć przez usunięcie "menu".
Dostępny jest też system turowy, ale z niego nie korzystałem.
Next jest spolszczenie. CD-Projekt wywiązał się ze swojego zadania, lecz nie
ustrzegł się kilku błędów. Głównie są to pozamieniane lub złe litery.
Tryb wieloosobowy to możliwość stworzenia całej drużyny (także przez import).
Daje to nam dużą swobodę, bo można wpleść kolegów lub koleżanki do naszych
zmagań i razem odkrywać świat :).
No i to na tyle recenzji. Zaznaczam, że to moja pierwsza :).
Ocena : 10
Plusy:
Minusy:
+ nieliniowość
- grafika nie każdemu się spodoba
+ ładne efekty
- gdzieniegdzie błędy w lokalizacji
+ dobre spolszczenie
+ dużo ras i profesji
+ dobry trening
+ możliwość stworzenia
własnej "Dream team"
+ciekawa fabuła
+dużo questów
+pasjonująca instrukcja
CiQ (ciq@wp.pl)