KĄCIK HISTORYCZNY

ANCIENT ZONE nr 11

Gospodarka Polska w XVI wieku
Cthulhu

Odzyskanie przez Polskę po wojnie trzynastoletniej (1454-1466) ujścia Wisły z Gdańskiem wyraźnie wpłynęło na ożywienie związków gospodarczych z krajami Europy zachodniej, które chętnie kupowały polskie surowce, zboże i inne płody rolne.

W XV wieku uprawą zbóż i hodowlą zajmowali się przeważnie chłopi. Wisłą do Gdańska płynęło zatem głównie to, co wyrosło i co wyhodowano w gospodarstwach chłopskich. Kiedy okazało się, że handel ten przynosi duże korzyści, sama szlachta zajęła się rolnictwem i sprzedażą płodów rolnych.

W ciągu XVI wieku nieduże folwarki znacznie powiększyły swój obszar. Z polecenia szlachty karczowano lasy, przeznaczając ziemię pod uprawy i zagospodarowano nieużytki. Często zdarzało się, że chłopom zabierano dobre grunty, przenosząc ich na gleby gorsze. Szlachta włączała też do folwarków duże gospodarstwa sołtysów, uzyskawszy prawo przymusowego ich wykupu. W ten sposób zmienił się krajobraz polskiej wsi. Teraz wieś składała się z wielkiego folwarku, w którym znajdował się pański dwór, oraz mniejszych gospodarstw chłopskich.

Folwarki wykorzystujące pracę chłopską rozwinęły się nie tylko na ziemiach rdzennie polskich, ale także litewskich. Zaczęto głównie uprawiać pszenicę i żyto, ponieważ produkty te chętnie kupowano ze wzgledu na konkurencyjne ceny.

Na zachodzie Europy Polska uchodziła za kraj kwitnącego rolnictwa. W ciągu XVI stulecia eksport polskiego zboża na zachód Europy wzrósł dziesięciokrotnie. Największym odbiorcą była Holandia, która nabywała prawie tyle zboża, ile pozostałe kraje razem wzięte.

Handel w XVI wieku był bardzo korzystny dla naszego kraju. Polska w tym czasie eksportowała więcej towarów, niż importowała. Wynikiem tego była pozostająca w kraju nadwyżka pieniądza.

Obładowane wozy z trudem poruszały się wśród piaszczystych, wyboistych dróg, toteż transport towarów był bardzo kosztowny. Znacznie szybsze i wygodniejsze było korzystanie z dróg wodnych. Najczęściej używaną drogą wywozu polskich produktów był spław Wisłą do Gdańska.

W XVI wieku Gdańsk stał się najbogatszym i największym miastem w państwie. Swój dobrobyt i rozkwit zawdzięczał gospodarczym związkom z Polską. Przez to miasto przechodziło niemal wszystko, co zostało wyprodukowane w kraju. Do portu gdańskiego zawijało co roku kilkaset statków z obcych krajów. Okazałe budowle Gdańska, które zachowały się do dnia dzisiejszego, budziły podziw europejskich kupców i podróżników. Bogaciły się także inne miasta leżące na szlaku wiślanym - Kraków, Sandomierz, Kazimierz Dolny, Płock i Toruń.

W drugiej połowie XV wieku i na początku XVI polskie miasta przeżywały największy rozkwit. Powstało wtedy wiele miast, głównie na ziemiach polskich, znacznie mniej na litewskich. W miastach polskich osiedlali się też chętnie Niemcy, Włosi i Żydzi, w litewskich Polacy i Rusini, a na Rusi - Ormianie. Najszybciej bogacącą się grupą społeczną byli mieszczanie. Tworzyli oni patrycjat miejski i zasiadali we władzach miasta.

Z czasem prawa mieszczan i chłopów znacznie ograniczyła szlachta. Pozbawienie mieszczan przywilejów, które szlachta zastrzegła dla siebie, powodowało ubożenie miast i spadek ich znaczenia.