Świąteczne gadżety

Wiem, że jak to czytacie, to już dawno po świętach, ale gdy ja to piszę, jeszcze trochę przed nimi (może komuś się przyda na święta w 2003).

Cukierki Świętego Mikołaja
Na stronie www.stupid.com pojawiła się oferta świątecznych "prezentów". Jednym z nich jest to oto Mikołajowe pudełko na sprzęt wędkarski z... niespodzianką w środku.
Pod rysuneczkiem Świętego Mikołaja z wędką w ręku, otrzymujemy akcesoria wędkarskie, tyle że cukierkowe. Mamy kolejno: gumowe żabki, rybki, robaczki oraz czekoladowe spławiki i jeszcze kilka pierdołek. Pozostaje jednak pytanie: po cholerę to komuś?
Jedna paczka wędkującego Mikołaja za jedyne sześć dolców!


Nos Rudolfa
Kolejny świąteczny gadżet głupiej strony. Jest to nos renifera Rudolfa, który każdy może sobie założyć na... oczywiście, na nos. Nos renifera jest czerwony i świeci! Dzięki temu wyglądamy jeszcze głupiej. Baterie otrzymujemy przy zakupie.


Świąteczny flaming
Wygląda jak koszmarny flaming ogrodowy(?), mierzący czterdzieści centymetrów. Co sprawia, że ten flaming jest wyjątkowy, inny od wszystkich? Jest to Świąteczny flaming! A tak bardziej poważnie (a może mniej poważnie?), kiedy ruszymy jego skrzydełkiem, zaczyna grać muzyczka, a ptaszysko zaczyna tańczyć. To już chyba przechodzi barierę maksymalnego absurdu. Baterie w zestawie.

Author:E-mail:
Sundayabsurt@interia.pl