DLACZEGO WARTO WALCZYĆ ZE WSZELKIMI SCHEMATAMI?

(nie tylko dla wyznawców ideologii Pidżamy Porno i Analogsów)




Część I.Polityczna poprawność, wygląd,


Political Correctness – czyli poprawność polityczna.
Coś, co otacza każdego z nas. Jak rak rozlewa się po zdrowym ciele naszego kraju.(nie tylko naszego) Pewne założenie, że pewnych poglądów, postępowania i zachowania nie należy pochwalać i akceptować. “Nie, bo to niepopularne”, “przecież żaden Europejczyk tak się nie zachowa, bo nie wypada”, “to głupie i zbyt radykalne; lepiej się dostosować”- mówią niektórzy. A ja się pytam – dlaczego? Dlaczego na tym padole łez i płaczu nie ma krztyny miejsca na orginalność i normalność? Największa podłość i zdrada własnego kraju wybaczana jest w imię politycznej poprawności. Szkodliwa ideologia liberalnego hedonizmu jest tłumaczona ogranym do nieprzytomności twierdzeniem “młodzież musi się wyszumieć” – ale czy to oznacza zgodę na zachowania będące w głębokiej sprzeczności z zachowaniami, na których zbudowano potęgę każdego normalnego, zdrowo myślącego narodu? Nie sądzę. Co jeszcze? Amerykanie i Żydzi są cacy, a Palestyńczycy be, bo mają czelność wysadzać się w akcie rozpaczy i desperacji na terenie Izraela w imię wolności dla swej Ojczyzny. Saddam, Łukaszenko, płk. Kadaffi są be, bo chce budować swe państwo według innych norm, niż te, które są narzucane przez tzw. wolny liberalny demokratyczny zachodni świat. Ładne słowa, ale rzeczywistość tego świata taka nie jest, podobnie jak poperfumowanie gówna nie zamieni go w fiołka ; ) Absurdów jest wiele. Chcecie więcej? Proszę bardzo : kara śmierci jest be, bo przecież życie mordercy jest o wiele cenniejsze niż odebranie życia ofierze, nie liczenie się z bólem rodziny poszkodowanego etc. Takie chore teorie wysnuli debilni liberałowie z Komitetu Helsińskiego itd. Itd. Polskojęzyczna gadzinowa prasa jest super, bo zawsze dokopie tym już nielicznym politykom, którzy mają odwagę przyznać, że są dumni z faktu, że są Polakami; że zrobią wszystko, by ratować polską własność. Z innej beczki: recepta na Oscara – film o Żydach, głownym bohaterem aktywny homoseksualista i trochę liberalnych idei. ; )Wróćmy do prasy: ta “polskojęzyczna” ani razu nie zająknie się nad potwornościami niepolskiego pseudo – feudalno – kolonialnego kapitalizmu, nie weźmie w obronę polskich pracowników i nie będzie lansować polskich pracodawców. Tylko jedno jest powtarzane jak mantra – inwestycje. Zagraniczne inwestycje i prywatyzacja stanowią panaceum na wszystkie dolegliwości. O!! I jeszcze Chujnia Europejska (pejska ; ))))) Dlatego odkąd pamiętam – mówię nie. Nie bądź, czytelniku, zdalnie sterowaną dziwką, bez zastanawiania pochłaniając medialną papkę pełną stereotypów i libertynizmu.

Mówię “tak” dla:

-polskich patriotów

-dla przeciwników UE

-dla zwolenników kary śmierci

-dla LPR i Samoobrony

-dla polskiej własności

-dla propagatorów naszej kultury i tradycji ( która jest unikalna i stanowi nasz powód do dumy)

Wygląd.
Temat – rzeka. Niektórych w tym temacie trudno zreformować, praktycznie bez podłączenia prądu nie ma szans ; )) W sumie wiadomo, kto jest dumny z tego faktu. Wielkie koncerny, propagatorzy mody, autorzy zdjęć i billobardów. Trzepią oni na waszym frajerstwie naprawdę ciężką kasę. Bo co się podoba statystycznemu człowiekowi. Ideał ten często stanowi zlepek marzeń, wyobrażeń i wreszcie – bezkrytyczna akceptacja dla medialnej propagandy. Ludzie reagują na to zazwyczaj w dwojaki sposób. Jedni kierują się własnym rozumem i sądzą, że świat, wygląd kreowany przez media jest nierealny, nierzeczywisty, swoisty matrix, który nie przystaje do naszego normalnego, codziennego, szarego świata. Takie rozumowanie zarezerwowane jest dla ludzi zdrowo myślących. Niestety większość ulega chorym schematom. Starają się na siłę dorównać ideałowi. To szczególne groźne dla kobiet. Tak narodziły się bulimia, anoreksja; rozpaczliwe próby dorównania ułudzie. Często słyszę, że moim celem życiowym jest świat idealny, zaludniony powszechnie przez tzw “humbaki”, czyli w domyśle osoby odstające w sposób bardzo duży od medialnego ideału. Nic bardziej mylnego! Chodzi przede wszystim o zdrową normalność, patrzenie bardziej krytycznie na kanony piękna i atrakcyjności. Jak wiadomo, naturalnego piękna poprawiać nie trzeba. Niektóre osoby mają to piękno w “środku”, nie zawsze dostrzegamy je na pierwszy rzut oka. Czasem to uśmiech, swoisty błysk w oku, to “coś”, co stanowi o wyjątkowości tej osoby. I jeszcze jedna sprawa. Małe wtrącenie – parę technicznych rzeczy, o których pewna część z Was może nie wiedzieć. Podczas kreowana billboardowych i reklamowych “piękności” używa się specjalnej techniki filmowania, tzw. filtru BlueBox. Polega to na wielokrotnym i długim retuszowaniu wad i usterek fotografowanego obiektu, sztucznego wygładzania i korekcji “usterek”, korzystając z dobrodziejstw współczesnej elektroniki. I co? To jest normalność? To kpina. A słowo “matrix” jest najlepsze na zobrazowanie takiego stanu rzeczy. Ja już wolę nieretuszowane, prawdziwe i “żywe” piękno. BTW.Często ocena drugiego człowieka (a już partnera/ partnerki w szczególności) uwarunkowana jest jego/jej fizyczną atrakcyjnością. Dlatego korzystając z faktu, że tak właśnie uważa większość, ja z złośliwie i z satysfakcją czynię dokładnie odwrotnie. Za niezbędny aksjomat uważam wnętrze, jak powszechnie wszystkim wiadomo, a nie “opakowanie.” Krótka dygresja. Gdy kupuję papierosy, to nie kieruję się ładną paczką, tylko dobrą mieszanką tytoniu, czyli zawartością ; ) Może to trochę nieadekwatne do sytuacji, ale co mi tam ;) A i jeszcze jedno. Patrząc na osobę tzw niezbyt medialną, w mym łbie od razu zapala się lampka: Oho, to pewnie ktoś wartościowy. I tu naprawdę rzadko się mylę ; ) . W tym właśnie miejscu wypada zacytować Eddiego, który mimo wielu sprzeczności tym razem skrobnął mądrą rzecz: “(..)te "brzydsze" dziewczyny, (..)To nieprawda, że one muszą być "gorsze" czy faktycznie "brzydsze". Są po prostu inne, zwykłe, czasami zdają się być bardzo przeciętne. Ale to tylko pozory, bo one są po prostu naturalne. Nie śmiem twierdzić, że te, które starają się jak najlepiej wyglądać i dbają o swoją urodę bardziej, niż o wszystko inne, muszą być złe i zepsute. Nie jest to reguła, ale jednak często tak się zdarza.(a LK doda, że bardzo często ; ) Często to zbyt mało powiedziane ; )) Wracając jednak do dziewczyn "przeciętnych", czasami człowiek patrzy na jedną i się zastanawia: "Brzydka nie jest, ale ciężko powiedzieć, że jest ładna. Im dłużej się patrzy, tym bardziej jednak wzrok przyciąga". Dopiero później, po zapoznaniu się z tą osobą, dochodzi się do wniosku, że ta "przeciętna" dziewczyna ma w sobie więcej uroku, niż większość "sztucznie pędzonych" lasek, ze którymi faceci oczy gubią. Te dziewczyny, z pozoru tak przeciętne i często niezauważane, po prostu nie poświęcają maksimum swojego czasu na makijaż, solarium, i temu podobne rzeczy. Najczęściej mają szereg innych, z pewnością dużo ciekawszych zainteresowań, które mogą być świetnym tematem do rozmowy. Zresztą, naturalnego piękna poprawiać przecież nie trzeba.” (otóż to !!!! – cholerna racja.

Problem do przemyślenia, szczególnie dla medialnych “talibów” poprawności politycznej w kwestii wyglądu. Seeya!!!

C.D.N.................

( motto na epilog : “Otwórzcie okna w głowach ludzie! I pierdolcie żaluzje...)

Grabaż z PP

LewKon


Soundtrack- Perfect – Kołysanka dla Nieznajomej, Autobiografia

Lady Pank- Mała Wojna, Zostawcie Titanica, Zakrętka, Zamki na piasku, Zawsze tam gdzie Ty, Ohyda, John Belushi

Pidżama Porno – One Love, Twoja Generacja

Phil Collins “ Su-Sudier”, “Paradise”

Analogs “ Blask szminki”

PS. MTZ!!! KMKIMZKSNK!!!!!!!!! OWWPZKSONRIS!!!!! : )))))))))) Wstań i walcz!!!!!

PS 2. Korzystając z faktu, że każdy dzień jest dobry na cytat, zapodaję następne ; )

Przysłowie hiszpańskie – za wszystko płaci się pięniędzmi. Za miłość. Tylko miłością.

Dosyć kontrowersyjna teza... :)

"Każda kochana kobieta jest księżniczką w oczach tego, kto się o nią ubiega, i w swoich własnych."
Karel Čapek
Oto ciekawy cytacik ze zbiorów przegranych od Gimbusa ; )
PS 3. Komentarz -prasa gadzinowa. Prasa niemiecka wydawana w GG w czasach okupacji. Jej treść to tandentne historie miłosne, opisy zbrodni i horoskopy oraz propaganda proniemiecka. Miała za zadanie osłabić polskie umysły. Np. Nowy Kurier Warszawski, zwany przez Polaków pogardliwie “kurwarem”. BTW. Okupacja (militarna) zniknęła, prasa już nie........

PS 4. Pozdrowienia, by tradycji stało się zadość: GodLiKe, Igrasilli, Mefiu, Pshemeck, K,