NAUKA VS OPOWIEŚCI BIBLIJNE

Czy naukowa wizja powstania świata (Wielki Wybuch) i wiara w Boga wykluczają się ze sobą? Na to pytanie próbowało odpowiedzieć już wielu w AM, spróbuję więc i ja.

Przede wszystkim, należy rozpatrzyć pochodzenie i obecne znaczenie opowieści biblijnych. Wiadomo przecież powszechnie, że mit o Potopie stworzyli Sumeryjczycy w Mezopotamii, Żydzi zaś tylko dostosowali go do swoich potrzeb, do Jednego Boga, do swoich hebrajskich umysłów. Podobnie było z innymi opowieściami – o stworzeniu świata, o pierwszych ludziach etc. Ślady wszystkich tych opowiadań, “mitów”, znajdujemy w pogańskich legendach ludów Bliskiego Wschodu.

Czyżby więc autorów Biblii nie natchnął sam Bóg, tylko pogańskie mity? Czyżby Biblia była jednym wielkim oszustwem na skalę światową? I wreszcie, PO CO mamy wierzyć np. w siedem dni stworzenia, skoro obecnie na 100% pewne jest, że świat nie powstał w taki sposób?

Prawidłowa odpowiedź udzielana na to pytanie przez Kościół Katolicki brzmi: Nie mamy wierzyć. Chociaż to absurdalne, taka jest prawda. Kościół w XXI w. nie zamierza wtrącać się w sprawy nauki, nie uznaje Biblii za naukowy, rzeczywisty, dokładny opis historii wszechświata czy narodu wybranego. Biblia ma dla nas być źródłem nakazów, zasad etycznych i moralnych. Ma być dla nas wytłumaczeniem sensu Boga, sensu jego miłosierdzia i jego działania, wytłumaczeniem tych jakże abstrakcyjnych pojęć. I takie same zadanie miała 3, 2 i tysiąc lat temu. Tłumaczyła i tłumaczy te wszystkie prawidła i zasady, tą niezbadaną kwintesencję “boskości” Boga.

Ale my, odbiorcy, czytelnicy Biblii się zmieniliśmy. I powinniśmy sobie uświadomić, jak wielka jest przepaść pomiędzy ludźmi 2 tysiąclecia naszej ery i 2 tysiąclecia przed naszą erą. Powinniśmy pomyśleć, czy rzeczywiście prości chłopi zrozumieliby teorię Wielkiego Wybuchu, ba! czy uwierzyłby w nią nawet największy hebrajski mędrzęc z czasów Biblii współczesnych. Czy Bóg miałby z tego jakikolwiek “zysk”? Nie. Ale Bóg wyjaśnił za pomocą prostych obrazów dla ludzi to, co chciał przedstawić. Poznawanie zaś przyrody, jej praw, poznawanie świata i sensu życia pozostawił im samym.

Dlatego te jakże proste w formie i o jakże dziecinnej, dennej wręcz fabule opowiadania czy Chrystusowe przypowieści należą do tej grupy utworów literackich, które należy czytać jakby “podwójnie”: główny ich sens, ich “druga strona” ukryta jest pomiędzy wierszami.

I tak na przykład opowieść o stworzeniu świata nie została napisana po to, żebyśmy święcie wierzyli, że czwartego dnia Pan Bóg stworzył gwiazdy, a trzeciego chwasty. ;) Nie! To akurat opowiadanie ma uświadomić nam, że:

Biblijny opis stworzenia świata jest opisem (...), w którym Mojżesz (tu dodam, że obecnie biblistycy uważają za raczej mało prawdopodobne, żeby Mojżesz stworzył cały Pięcioksiąg, chociaż nie wykluczają wkładu w jego tworzenie) jasno i przystępnie podaje następujące prawdy religijno-moralne;

  1. Bóg jest Duchem istniejącym od wieków, (czy Wielki Wybuch wyklucza istnienie Boga? NIE.)
  2. Bóg stworzył świat i celowo go urządził (czy naukowcy, nie mówią, że nie wiadomo dlaczego w ogóle “stał się” Wielki Wybuch, i dlaczego wszystko tak doskonale się “ukształtowało”, że powstało życie? KTO mógł to zrobić? Czy wszystko to powstało samo z siebie? Pył międzygwiazdowy pomyślał sobie, że stworzy planety, planety pomyślały, że stworzą wodę, woda pomyślała, że stworzy życie? :) A może KTOŚ inny o tym pomyślał?)
  3. Bóg stworzył człowieka, który jest koroną stworzenia. (inny cytat z tejże książki: Opis stworzenia człowieka jest również opisem literackim, przystosowanym do sposobu myślenia ówczesnych ludzi, którzy byli skłonni przedstawiać sobie Boga na sposób ludzki. W tym opisie Mojżesz wyjaśnia przystępnie prawdę, że człowiek pochodzi bezpośrednio od Boga co do ciała i co do duszy, którą Bóg stworzył bezpośrednio. Czy Bóg stworzył ciało ludzkie z martwej materii czy też z ciała zwierzęcego drogą rozwoju – o tym Pismo święte nie mówi. Zajmują się tym nauki przyrodnicze (teoria ewolucji) i zagadnienie to zostało omówione w encyklice Piusa XII “Humani Generis”. Nie wiemy, jak długo człowiek istnieje na ziemi, gdyż Pismo św. tego nie określa, a nauki podają różne obliczenia.)
  4. Dzień święty jest z ustanowienia Bożego.


Jaki więc z tego wniosek?
Biblia, Kościół, wiara w Boga nie wykluczają teorii Wielkiego Wybuchu ani teorii ewolucji, zaś przekonania ludzi, którzy sądzą inaczej, wynikają li tylko z ich głębokiej niewiedzy na temat swojej wiary.

CaSiO3