WYWIAD SPECJALNY

Dziś zapraszam do przeczytania wywiadu z Tawananną. Powinniście znać ją z kącika telewizyjnego lub ze Strefy WWW. A już za miesiąc odpowiedzi czytelników na pytania zadane w numerze pierwszym. Miały być już dziś, lecz było ich trochę mało, w związku z czym nie dało się wybrać najlepszych. Miłej lektury!

Gotowa?
No, niezbyt. Ale mam wrażenie, że szalonego reportera Chesta nic nie powstrzyma ;).

To zaczynamy.

Cześć!
Cześć :)

Na początek standartowe pytanie - jak leci?
Zimno leci :). Niestety to nie mojego autorstwa. Tak powiedział mój sporo młodszy kuzyn Jarek (gdy miał ze trzy latka ;)) i stało to się jedną z tych lubianych i popularnych anegdotek rodzinnych :).

Dobra, porozmawiajmy poważnie... Co sądzisz o tym wszystkim, co aktualnie dzieje się na świecie - wiesz co mam na myśli - terroryzm, zagrożenie wojną.
Cóż ja mogę sądzić... Nie ma wątpliwości, że jest to zjawisko bardzo negatywne. Równie negatywny bywa często sam strach przed nim...

A jakie twoim zdaniem powinno być tego rozwiązanie?
Warto zastanowić się nad samą istotą terroryzmu, nad jego źródłami. Prowadzić długofalową politykę społeczną i edukacyjną. Uczyć dzieci tolerancji, uczyć, że człowiek innego wyznania, rasy czy narodowości nie jest gorszy ani lepszy, jest po prostu inny. A w tej chwili? Wprowadzać kontrole, poprawiać obronność państwa... ale nie pozwolić, by to zdecydowanie ograniczyło wolność ludzi, zawładnęło ich życiem.

Co myślisz o Telekomunikacji Polskiej S.A.?
Nie ma liczącej się konkurencji i dzięki temu może wyciągnąć od swoich klientów tyle pieniędzy, ile tylko się da. Niby rozumie konieczność zmian, ale próbuje je na siłę opóźnić. Do tego w niektórych sytuacjach skutki jej działań są po prostu irracjonalne - w moim powiecie są 2 strefy TPSA (pozostałość po dawnym podziale administracyjnym). Żeby zadzwonić choćby do szpitala czy powiatowego urzędu pracy trzeba wykręcać kierunkowy i płacić jak za międzymiastową :(. A ceny Internetu to po prostu skandal :(.

A o polityce zagranicznej Stanów Zjednoczonych?
Można obawiać się, że w którymś momencie chęć zemsty na terrorystach stanie się silniejsza od tolerancji i humanitaryzmu. Pytanie tylko, kiedy nastąpi ten moment. I czy przypadkiem nie jest już za nami.

O CD-Action?
Nadal lubię i czytam, ale mój entuzjazm stopniowo się zmniejsza i czasami wolę powrócić do starego numeru niż sięgnąć po nowy. Nie podoba mi się zmniejszenie objętości, co gorsza kosztem działów niezwiązanych bezpośrednio z grami. Gdzie podziały się kursy, Action Net, liczne recenzje programów multimedialnych, poradniki?

O naszym kąciku?
Całkiem interesujący :). Osobiście skłaniałabym się ku zmianom proporcji między pisaniem o samych gazetach i czasopismach a komentowaniem ich treści. (powiedz to Ferenczemu... - the_chest)

Czy aby rozwinąć swój kącik musiałaś sama włożyć wiele pracy, czy raczej przyszli ci z pomocą inni?
Pierwsze numery były efektem przede wszystkim mojej pracy. Obecnie jest już dużo łatwiej - dostaję wiele tekstów wartych opublikowania i bardzo pomocne w pracy listy. Jest też zespół redakcyjny, na którym mogę polegać. (dzięki, zawsze wiedziałem, że jestem kochany ;))

To może powiedz coś o planach rewolucji na stronie WWW kącika telewizyjnego.
O, uchylę zaledwie rąbka tajemnicy - będzie nowy layout, forum dyskusyjne, materiały niepublikowane w wersji "cedekowej" i inne nowości. Niestety, trudno obecnie powiedzieć mi, kiedy owe zmiany nastąpią.

Co sądzisz o Kubie Wojewódzkim?
Wykorzystał "Idola", żeby zrobić wielką karierę. I udało mu się - ma własny program, grono fanów, media poświęcają mu sporo uwagi. Wydaje mi się, że jego zachowanie jest pewną pozą, kreowanym wizerunkiem. Zapewne, jeśli kiedyś zechce się od niego uwolnić, nie będzie to łatwe.

A o Janie Pawle II?
Niezwykły Polak, niezwykły człowiek.

Gdybyś miała jakąś władzę w państwie, to co zrobiłabyś najpierw, aby Polska nie była krajem zacofanym?
Zadbała o edukację. Zachęcała rolników do łączenia małych gospodarstw w duże, często nastawione na eksport. Przygotowała plan działania zanim zaczęłabym starać się o władzę ;).

Co zrobiłabyś z ojcem Rydzykiem?
Nic. Jeśli jego teorie trafiają do ludzi to znaczy, że ma trochę racji. A to oznaczałoby, że powinnam zaradzić problemom, o których mówi.

A ze Smugglerem?
Kazała mu się zdemaskować :).

I pytanie na koniec - wymyślone przez Ferenczego - podaj trzy słowa, oznaczające najważniejsze dla ciebie wartości (ale musisz zamknąć się w trzech słowach), potem wytłumacz, dlaczego akurat te.
Hmm, trudne pytanie... Chyba skapituluję i nie odpowiem ;).

Pozdrowienia dla wszystkich czytelników Pressroomu i redaktora naczelnego! A na koniec mała reklama - zapraszam do AMTV :).

Pytania zadawał the_chest_of_president.
Odpowiadała Tawananna.