| |
|
|
..:: Nie klikać...;-)::..
|
|
To już lekka przesada, na dworze jest tak zimno, że piwo na balkonie zamarza po pół godzinie:-)
Już nie wspomnę (sic!), że koleś co przywozi pizze, nie jest w stanie dostarczyć jej ciepłej.
Ja mu się nawet nie dziwie... chłopina "dyma", na rowerze, przez miasto przy temperaturze poniżej
zera - nic tylko się pociąć:-(
Nie macie wrażenia, że ktoś przesadził? Przyznać się, które z Was przykręciło kurki w kaloryferze
na dworze, hę?:-) Ja bym zrozumiał kilka dni... tak dla odmiany, ale to się zapowiada na mrozy
do samej wiosny! A tak poza tym, to wszystko u mnie okiej:-D
z pozdrowieniami Lamer` ~ siakis spamer ~
|
|