Voo Voo: "Kokoryn II"

Bardzo dziwny klip i jeszcze bardziej dziwny utwór. Podkład nieco pijany, nie wpada w ucho, a tekst jest po prostu wygłaszany przez narratora. I nie występuje tu rap. No dobrze, przejdźmy do samego klipu. Jest to animowany obraz adekwatny do tekstu czytanego przez narratora. Opowiada on historię chłopca który przez przypadek podpalił mieszkanie, wezwał straż pożarną i... Tu przytoczę fragment tekstu (nie zapamiętałam chyba co do słowa ale główna myśl jest zachowana). "Otwieram drzwi, patrzę, a tu nie straż pożarna tylko Zorro, chyba źle mnie połączyło..."Fajna animacja a treść zapada w pamięć..Wróćmy jeszcze na chwilę do scenariusza (który mnie osobiście bardzo wciągnął). Zorro wszedł jednak do mieszkania i długo dręczył biednego chłopca pytaniami o okoliczności podpalenia, lecz w końcu wyciągnął z kieszeni (hehe) gaśnicę i ugasił pożar. Morały wygłoszone pod koniec utworu: "Nie baw się zapałkami, dziecino, gdy rodziców nie ma w domu" i (ta myśl jest szczególnie ciekawa) "Gdy już coś podpalisz, to wzywaj straż pożarną a nie Zorra, bo Zorro za długo gada".Super.

Ocena: +8/10

Genialna Genia