Heil Hex!(i czytelnicy ofkorst)
Siedze sobie w domciu za oknem zimno (śniegu nie ma:-( myśle sobie "napisze list do KM-u hahaha". No i jestem.
Ostatnio w łapska wpadł mi numer 25 Waszego zinu. I wiecie co? O mało zawału nie dostałem widząc nowy layout. Nie chce wyjść na zgreda ale stary był cool a ten... napiszmy to tak "ujdzie". Ja wiem że czas na zmiany, innym może podoba się bardziej nowy wizerunek itp. dlatego się nie czepiam, i na tym kończę temat.
HEX2000: Nasze motto: "Nieważne, jak wygląda - ważne, jak niewiele zajmuje". ;-)) Zmieniamy oprawę co parę miesięcy i teraz przyszła pora na layout dla ludzi nie lubiących mrocznego klimatu.
Sprawa kolejna. Przeczytalem sprawozdanie z "No-działki". Oczywiście nie ominąłem przejżenia fotek. Ale beczka!!!!! Mówie oczywiście o tym zdjęciu z kosą i czymśtam jeszcze. Cool nie ma co:-). Fajne hery macie:-)
HEX2000: Dzięki:).
Pozdrowienia dla wszystkich. Nara...
TheRebelOfTheUnderground
HEX2000: Nara? Tak miał na imię pies Nomada:).
Cze! Nie chce mi się pisać arta, ale moim wspaniałym pomyślunkem którego popełniłem chwilę przed napisaniem tego maila muszę się z tobą podzielić. Więc zaczynam. Jestem fanem techno, a w tej muzie przekaz w słowach nie ma w większości utworów żadnego znaczenia. A w Hip Hópie (grrrrrrrr, nie znoszę tego (Hi, Axel)) przekaz słowny ma duuuuuuże znaczenie. Więc jak, proszę państwa, większość moich kumplów i wogóle hipisiaków słucha np. amerykańskiego hip-hopa nie znając tego języka ? Słowa rozumieją w jakiś 5%, a ogólnego przekazu i tak nie pojmują. Hmm, to taka moja krótka refleksja.
Sparda (niektórzy znają mnie pod inszą xywą, ale w pewnym moencie uświadomiłem sobie że jest bamberska i ją zmieniłem).
Poozdrofaka dla wszystkich fanów hiphopu a pozdrowienia dla technomaniaków i wielbicieli wszystkich innych gatunków muzyki oprócz hiphopu i dyskopolo.
PS. Po napisaniu tego maila zaraz ubieram kochane, wysłużone Rocesy majestic (niedługo wymieniam :) i jazda ! To specjalnie napisałem by przypomnieć że hipowiec to nie sk8 !!!!
Hail / Heil / Ave / Sława HEX2000!!!
HEX2000: Pax:).
Mam do Ciebie kilka pytań: (...)
III. Czy obecny layout utrzymywany w kolorze wściekłej żółci jest już stały? Bo z badań które przeprowadziłem wśród kumpli wynika, że LEPIEJ się czyta jasne literki na ciemnym tle.
Stały jest tylko stosunek +iommiego+ do hip-hopu. Oprawa na pewno za parę miesięcy się zmieni. I raczej będzie to coś z czarnym [ciemny?] tłem.
IV. Czy każdy może przysyłać twórczość własną (lyriki, poezję klozetową związaną z metalem)? I co ważniejsze, czy każda twórczość będzie zamieszczona?
Twórczość własną przysłać oczywiście można. A ponieważ ja się nie znam na wierszach, to będzie ona prawie chyba na pewno zamieszczona:).
V. Czy ktoś w ogóle wie, że Vikernes ma córkę?
Ładną? ;)
(...) VII. Czy "Zasady nadsyłania recenzji płyt i teledysków" są przestrzegane? Bo gdy patrzę na reckę "Prometheusa" Grabarza (ocena jest jakby dziwna, a reszta spoko:)), to wydaje mi się, że nie.
Chwilowo jest okres "przejściowy", tzn. trzeba piszących "oswoić" z regulaminem, więc jest on jeszcze traktowany ulgowo.
VIII. Czy na serio będziesz wywalał wszystkie bluzgi (jak w tekście "Kącik Muzyczny" sugerował Palownik)?
Wyrazy k-pochodne itp. na pewno. Również nie chcę, aby była kontynuowana wojna hh kontra metal, choć to może być trudne biorąc pod uwagę postawę części redakcji KM:(.
No dobrze, to jest koniec pytań (zadowolony?:)).
Ufff... :)
Ale tak na serio, to ostatnio Kącik zrobił się naprawdę dobry.
Dzięki.
(...) Chciałbym dołączyć do niejakiego Franka Krawężnika. Nałpleje som złe! Znaczy nie "złe", ale lepiej wyglądały jak używał ich tylko Eld i różni goście z metalowego światka, a nie +wszyscy+. Apeluję o powstrzymywanie się od pisania now play'ów!
Perkun
P.S. To nie jest wcale wolny kraj!!! Vikernes napisałby, że w Polsce rządzi "Zionist Occupation Government"... Bez komentarza.
Siema Hexio! (...)
Słuchaj, piszę do Ciebie z ważną sprawą, a właściwie z prośbą. Chodzi mi o recenzję K44 "W 63 min. dookoła świata" którą to zamieściłeś w ostatnim kąciku muzycznym na łamach AMu. Nie wiem, kim jest autor, który ów tekst popełnił, ale mam nieodparte wrażenie, iż jest to góra jedenastolatek do tego z przepalonym od THC mózgiem!
Styl tej pracy jest poprostu tak tragiczny, iż zakrawa to na kpinę! Słownictwo, jakiego nasz "recenzent hip-hop'owy" (phrmf!!) użył w tym arcie tylko dopełnia cholernie mocnej negatywnej opini, jaką możemy sobie o nim wyrobić. Nawet nie zliczę, ile razy powtarza się, właściwie co zdanie, słowo piosenka, a głównymi towarzyszącymi jej epitetami są: fajna albo dobra.
Pomijając sam styl napisania w/w tekstu autor nie ma chyba ŻADNEGO pojęcia jak pisze się recenzję! To, że dla niego "piosenka jest fajna", albo "jest dobra", albo "mogłaby być lepsza" dla odbiorcy NIE ZNACZY NIC i ani nie zachęci go do kupna ani nie zniechęci gdyż o materiale zawartym na płycie nie powie mu poprostu NIC!
Więc proszę, rób jakąś weryfikacje nadsyłanych tekstów, gdyż tą recenzją, którą przeczyta zapewne dużo osób pogłębiasz tylko stereotyp hip-hopowca - debila, który nic prócz HWDP powiedzieć poprawnie nie potrafi, o napisaniu czegoś już nie wspominając!
Dbaj trochę o jakość artów (WSZYSTKICH!) bo sam obniżasz jakość ogółu, a więc Twojego dziecka, kącika muzycznego!
Pozdrawiam
-=dzej=-
HEX2000: Jak mówi stare polskie przysłowie: na bezrybiu i rak rybą. Jeśli chodzi o recenzje metalowe i rockowe, to tam mogę z czystym sumieniem odrzucać te najgorsze. Ale nie danie do KM jedynej recki hh, która nadeszła w danym miesiącu, nie jest już takie oczywiste. Rodzi się odwieczne pytanie: dać kiepską recenzję czy nie dać żadnej? I w zasadzie nie potrafię na to pytanie odpowiedzieć. Mam jednak nadzieję, że wprowadzenie [może nieco za sztywnego] regulaminu wspłynie pozytywnie na jakość nadsyłanych materiałów, która i tak w zdecydowanej większości przypadków jest bardzo wysoka.