Legacy of Kain: Soul Reaver

Zemsta jest słodka... Któż nie chciał się kiedyś zemścić? Chodźby z naprawdę błachego powodu. Zapewne jest mało takich osób. Legacy of Kain: Soul Reaver to opowieść o zazdrości, zdradzie,... zemście.

Raziel (czyt. Raziel lub Razjel - jak kto woli ;), dowódca jednego z oddziałów wampirzych, poddany Kaina - jego ulubieniec. Lecz pewnego razu Raziel zradził Kaina (a przynajmniej tak uważał ten drugi) - przewyższył rozwojem swego pana. Razielowi wyrosły skrzydła. Kain nie mógł tego znieść i - raniąc przy tym skrzydła swego poddanego - kazał wrzucić Raziela w otchłań.

Raziela obudził czyiś głos. Obudził go pewien bóg podziemia - Nestor - który obiecał, że uratuje Razielowi życie, jeżeli ten zemści się na swoich braciach i Kainie, który to zabrał Nestorowi jego jedyny pokarm - dusze. Trudno jest się oprzeć takiej pokusie - Raziel wyruszył w drogę by szukać zemsty!

Tak oto przedstawia się historia opowiedziana w intrze Legacy of Kain: Soul Reaver. LoK:SR jest to wspaniała, mroczna gra i opowieść jednocześnie. Wydana w 1999 roku, przyciąga do dziś. Nie jest to dziwne: mroczna grafika, piękna muzyka i tajemnicze dźwięki świata Nosgoth (tam dzieje się gra) fascynują i urzekają nie tylko fanów gatunku ale i miłośników innych typów gier (np. mnie).

Soul Reaver to gra zręcznościowa. Klawiatura, jaką gracz operuje jest łatwa do zapamiętania i nawet, gdy trzeba się szybko decydować na kolejny ruch by wykonać go jak najprędzej nie sprawia problemów. Grafika jest ładna i funkcjonalna - ani razu nie spotkałem się w tej grze z efektem przenikania przez tekstury. W Soul Reaverze trzeba dużo główkować - nie jest to gra typu Serious Sam. Trzeba jednak dosyć często wykazać się refleksem.

Podsumowując: jeżeli nawet nie jesteś miłośnikiem tego gatunku, to i tak w Lagacy of Kain: Soul Reaver musisz zagrać. Dlaczego? Ta gra ma to COŚ, ta gra ma KLIMAT!

© Juby9