Virtual Cop 2
Tak sobie szperałem po
starych CD(kach) i nagle w moje oczy wpadła jedna płyta, mianowicie "Vitual Cop
2", pamiętam jak jakieś 3 może 4 lata temu grałem w tą grę cały czas. To była
świetna ARCADOWA gra (czyli taka na automat) która wyszła też w wersji PC.
Wkładam płytę do napędu i instaluje, później włączam grę i przycinam w pierwszy
poziom.
Pierwszy poziom to miasto, tam się wszystko zaczyna. Napad na bank, my jako
policja dostajemy wiadomość i włamaniu i od razu udajemy się na miejsce, i
zaczyna się rzeź!!!:) Później kolejny etap MEDIUM. Może wytłumaczę jeszcze
wszystkim o tych etapach: 1 Etap to miasto i poziom trudności EASY(łatwy),
później 2 to statek poziom MEDIUM (średni) i na końcu metro poziom HARD
(trudny). O to chodzi, że im wyższy etap tym trudniejszy poziom jak w każdej
grze.
Dobra pora na to jak się gra, do gry używamy myszy, joysticka lub klawiatury,
najlepiej myszą. Najbardziej ta gra spodobałaby się Czarnemu Iwanowi. Dalej o
sterowaniu, mamy bardzo ułatwione sterowanie, ponieważ wokół gangster, w którego
mamy strzelać jest kółko, które samo celuje naszym kursorem, oczywiście nie
centralnie na bandziora, tylko blisko niego, wystarczy wtedy lekko nacelować
kursorem. Szukałem w opcjach by wyłączyć to ułatwienie, ale się nie dało. Ten
celownik sprawia, że gra jest banalna, ale i tak trzeb mieć refleks, po prostu
trzeba bardzo dobre posługiwać się myszką!!!
Zaletą gry są bardzo realistyczne ruchy przeciwników, np. jak koleś dostanie w
nogę to łapie się za nią i ginie, lub w głowę to robi salto do tyłu w
powietrzu:-), szkoda, że nie da się odstrzeliwać części ciała np. nogi, głowy,
ręce (ja to tylko o jednym myślę, odstrzeliwnie:-)). Upadki z wysokości też są
bardzo realistyczne, niczym w HITMAN Codename 47. Szkoda, że ciała znikają po
zastrzeleniu:(, ale gdyby nie znikały, całe Levele były by pokryte zwłokami, co
osobiście lubię!!!
Grafika jak na owe czasy bardzo dobra jak nie doskonała, ja sam wychowałem się
na Wolfensteinie 3D, który w 1992r. miał grafikę rewolucyjną. Maxymalne
parametry graficzne to 640x na 480x i 32bity, to i tak nieźle... (jak na owe
czasy rok 1996 czy 1997 nie wiem dokładnie).
Efekty dźwiękowe... hmm... tylko naparzanie, krzyki i wołania o ratunek zwykłych
śmiertelników, tak w grze są cywile których łatwo możesz rozwalić, ale wtedy
odbiera ci jedno serduszko (razem mamy 3 życia, każde życie to 8serduszek, po
każdym strzale odbiera nam jedno serduszko), jak ci goście wkurzają, ty już
rozgrzałeś palce, wystrzeliwujesz 6 pocisków na sekundę, a tu ci taki że się
wyrażę "DUPEK" wychodzi na linie strzału i bumm już po nim, eeeetam myślisz,
jeden w te czy we w tę.
Bronie to głównie jeden 6 nabojowy colt, którego trzeba przeładować po wystrzale
tych 6 pocisków, trwa to bardzo krótko, w czasie gry można też znaleźć np.
Shotguna, uzi, Minigun itp.
Widok w grze ustala nam komputer my nie możemy obracać się czy takie tam cuda,
tylko strzelamy w tym obrębie monitora, który nam komp wyznaczył, jest to główna
wada gry, ale cóż poradzić takie są ARCADE. Nie widzimy też broni, tylko
celownik i zmieniają się magazynki.
W grze możemy zwiedzić wiele miejsc, np. metro, statek, jeździmy samochodem w
pościgu po całym mieście i wiele wiele innych. Wrogowie to gangsterzy jest ich
bardzo wielu na poszczególnych etapach, jeżdżą w samochodach i na motocyklach,
są zamaskowani, pakerzy:) i żołnierze, i tu kolejny błąd gry, zza jednej małej
kolumny może wyskoczyć do 10 wrogów i to jeszcze tych przypakowanych:) bardzo
dziwne, bardzo dziwne. A teraz to, co nas wszystkich denerwuje, tą grę można
przejść w jakieś 20min, grając bez przerwy, ale i tak jak się przejdzie to się
chce jeszcze raz, ja przeszedłem tą grę chyba z 10 razy pod rząd i jeszcze bym
zagrał. Co mogę jeszcze powiedzieć o tej grze, po prostu wciąga.
W kilku słowach Virtual Cop 2 to bardzo fajna gierka, która posiada niezłą
grafikę i rzeź na maxa bez krwi, zaraz, zaraz ja gram w dwójkę, to w takim razie
muszę poszukać jedynki, zobaczymy sobie. Na gra naprawdę trzyma w napięciu jak
dobry film sensacyjny, łapy się pocą jak diabli. Podam wam jeden przykład gry,
która jest bardzo podobna do VC2 jest to HOUS of DEATH (chyba wszyscy znają).
Ciekawe czy takie Caleby czy 7-MAŁY-7 grał kiedyś w VC2 gierce???
(Nie wiem jak tam Mały, ale ja w VC2 grałem na pewnej
konsoli która umarła śmiercią nadnaturalną:).
WINIX
·
Grafika - 8/10 ·
Dzwięki - 7/10 ·
Klimat - 5/10 ·
Grywalność - 10/10
OCENA KOŃCOWA - 6+/10
PLUSY - rzeź, czułość przeciwników (na postrzał), motocykle, Virtual
Cop 1, podobne do Hous of Death(a raczej HoD jest podobne do VC2), nie nudzi
się, ręce się pocą!!
MINUSY - ręce się pocą, cywile, mała ilość opcji, nie ma krwi.