Stare, ale jare
Army Men RTS
Blair The Witch Project
Colin McReally2
Earth 2150
The Fallen
Fury of Furries
Jagged Alliance2
Virtual Cop2
Warcraft2

"Jagged Alliance 2,5: Unfinished Buisnes PL"
Kilka miesięcy temu w rączki moje wpadła gra o wyżej wymienionym tytule. Nie zwróciłem na nią uwagi, ponieważ przypominałem sobie o jej poprzedniczce, która nie specjalnie przypadła mi do gustu. Mówi się jednakże, że człowiek jest miłosierny i wybacza, więc i ja wybaczyłem firmie Sir-Tech i dałem jej ponownie szanse.
"JA: UB PL" nie jest kolejną częścią tej serii tylko samodzielnym dodatkiem, który na nasze szczęście lub i nie, nie został radykalnie przerobiony. Ma to swoje plusy i minusy, ale o tym za chwilę. Przed nami postawione zostaje zadanie - zniszczyć rakiety na pobliskiej Arulco wyspie, które zagrażają życiu wszystkim mieszkańcom okolicznych miast i wiosek. Ot tak - fabuła prosta niczym dziury w serze szwajcarskim, a jednak skomplikowana:)
Menu gry jest niemalże identyczne jak w wersji poprzedniej, a dźwięki i obsługa jego jak i całej gry nie uległa zmianie. To samo tyczy się animacji postaci; strzałów, które nadal wyglądają jak biała kropka - nie licząc granatów, które wyglądają jak czarna kropka; grafiki; interfejsu i całej reszty. Czy to dobre rozwiązanie? Zapewne - starzy zapaleńcy tej serii poczują się jak w domu, a młodsi nie będą mieli prawie nic do zarzucenia. Aczkolwiek sądzę, że twórcy powinni, chociaż poprawić grafikę oraz skomponować nową muzykę. Czy to takie trudne? Z doświadczenia wiem, że nie.
A jak wygląda rozgrywka? Identycznie - nic się nie zmieniło. Przy pierwszej grze wybieramy poziom trudności, ilość broni, czas tury (można wyłączyć) i inne opcje gry. Możemy również z importować postacie z poprzedniej wersji wraz z ich statystykami (bez wyposażenia), co zasługuje na wielkiego plusa, ale nie wszystko złote, co się z góry świeci - w tym przypadku poziom trudności zostanie dostosowany do poziomu importowanych bohaterów!
Jak to było w poprzedniej części tak i tutaj będziemy korzystać z laptopa i internetu w celu zdobycia informacji oraz członków drużyny - a od ich trafnego wybrania zależy powodzenie misji. Z początku tworzymy własną postać, której najlepiej dać wszystko na celność i zdolności przywódcze. Całkowicie zredukować do 0 możemy materiały wybuchowe i mechanikę (mechanika i sapera dostaniemy w trakcie gry). Po ustawieniu tych zdolności musimy kupić jeszcze żołnierzy. Tutaj zaszła największa zmiana - teraz wynajmujemy żołnierza na całą misję (czyli całą grę), a nie na określony czas, więc nie musimy się już martwić o pieniądze w trakcie gry - co było największym minusem części drugiej. Wybierając żołnierzy polecam wybranie tylko jednego - najdroższego z możliwych, czyli najlepszego. Dlaczego jednego drogiego, a nie 5 tanich? Cena idzie wraz z doświadczeniem - a lepiej mieć dwóch żołnierzy, którzy zazwyczaj nie pudłują z każdej odległości niż 6 nie potrafiących strzelać nawet z bliska.
Po dokonaniu tych zakupów i wyborów rozpoczynamy grę w trakcie, której radzę często i szybko zapisywać grę (ALT-S - szybki zapis; ALT+L - szybki odczyt). A jak gra wygląda? Pole walki widzisz z perspektywy tak jak to było w "UFO Enemy Unyknow", czy też "X-COM Terror From The Deep". Ruch odbywa się w czasie rzeczywistym, który zmienia się w tury tuż po zauważeniu przeciwnika. Każdy bohater dysponuje ograniczoną liczbą punktów ruchu i w zależności od tej liczby może strzelać, poruszać się (skradać, czołgać itd.). Oczywiście każda z tych akcji kosztuje ograniczoną liczbę punktów, więc może zdarzyć się tak, że po dojściu do danego miejsca zabraknie ci punktów na strzał, co skończy się raczej kiepsko.
Jak to na dobrą grę strategiczno taktyczną przystało (gatunkiem, której królem jest "Fallout Tactics") często nie liczy się siła ognia tylko taktyka, jaką obraliśmy. Widać to bardzo wyraźnie w ostatnich poziomach gry, gdzie już trzeba nieustannie się skradać; co chwile rzucać granaty dymne; być uważnym na każdy ruch, a zauważając przeciwnika trzeba go "zdjąć" w tej samej turze inaczej on kilkoma granatami lub wyrzutnią rakiet "zdejmie" ciebie:(
No właśnie - a jaki mamy arsenał? Według mnie jest on skromny, ale wszystkich zadowoli - mamy kilkadziesiąt rodzajów broni i jeszcze więcej rodzajów amunicji do tychże cacek. W rzeczywistości jednak ograniczamy się tylko do tych najlepszych i często jest tak, że z tą samą bronią dotrwamy do samego końca. Na uwagę zasługują dodatkowe akcesoria, które możemy zamontować w naszej broni, pancerzu i na samym sobie. Do naszej broni możemy domontować celownik laserowy i optyczny, podwieszany granatnik etc. A sam nasz bohater może nosić kamizelki wzmacniane przez nas płytami ceramicznymi; noktowizor; maski gazowe; hełmy itd. W gruncie rzeczy jest tego mimo wszystko dużo, ale po ukończeniu gry - jakieś trzy dni (tyle mi to zajęło) masz pewien niedosyt zwłaszcza, że jest to gra BARDZO krótka, a zabijając ostatniego wroga - powiedzmy, że bosa dostajemy broń, która ma niewyobrażalnie wieli zasięg i obrażenia. Niestety nie możemy się z niej pocieszyć, bo i tak z niej nie skorzystamy - przecież to ostatnie sekundy gry:(
Zakończenie gry - czyli... (nie powiem) też nie zadowala. Co prawda jest Happy End, ale do końca nie wierzy się, że to już koniec. Przyczepić się również można do outra zakończeniowego - lepszy zrobiłbym sam w 3dstudio max.
Reasumując - gra jest bardzo dobra, ale niestety bardzo krótka. Mogłaby być poprawiona grafika i lepszej jakości cut-scenki, zwłaszcza, że tych ostatnich jest niewiele.
Grafika: 6,5/10 w swoim gatunku Muzyka: 7/10
Plusy: Grywalność, interfejs, jakość polonizacji
Minusy: Krótka, ta sama muzyka i grafika, jak w poprzedniej części gry,
Intro - filmik na wstępie gry
Outro - filmik na końcu gry
7-MAŁY-7
maly-7@go2.pl

Spis treści

.::Wstępniak
.::Recenzje
.::Stare, ale jare
.::Małe gierki
.::THPS2&3 Center
.::Gta3 Center
.::Konsole Center
.::Gadanie
.::TNT
.::Stuff
.::Redakcja
.::Listy

.::Wyjście


Copyright 2002 by Games Corner. Webdesign by Jocker. All rights reserved.