![]() | |||||
Blair The Witch Project Colin McReally2 Earth 2150 The Fallen Fury of Furries Jagged Alliance2 Virtual Cop2 Warcraft2
Następnym punktem jest gwóźdź programu, czyli przejazd. Zaczynamy w Finlandii, w której to umieszczono - tak jak w rzeczywistości - osławione hopy, potem zwiedzimy m.in. Francję, Kenię, Szwecję. Sezon kończymy na błotnistych nawierzchniach Anglii. Rajd składa się z kilku odcinków specjalnych (w Novice cztery plus super OS, w Intern, nawet osiem plus super OS). Każdy rajd ma swój unikalny i różniący się od reszty styl. Na przykład we Francji większe szanse na zwycięstwo mają "asfaltowcy", bowiem ten rajd składa się tylko i wyłącznie z asfaltowych odcinków. Jest bardzo techniczny, ale jednocześnie bardzo szybki - samochód niezwykle dobrze trzyma się drogi. Co innego w Szwecji - zaśnieżonej, śliskiej. Tam na każdym zakręcie można zaliczyć pobocze, przez co trzeba non stop być skoncentrowany na 100&. Desing tras także jest bardzo dobry. Wszystkie OS'y przemyślano i zrobiono z głową, dzięki czemu możemy poczuć się jak prawdziwy kierowca. Zakręty "płytkie", które pokonujemy na piątym biegu poprzedzać mogą trudne, "diabelskie", w które trzeba wjechać uprzednio obracając samochód o sto-osiemdziesiąt stopni. Liczne szczyty, po nich niespodziewane zakręty, wielkie hopy i inne smaczki, które urozmaicają grę i podbijają rajcowność tejże produkcji. Wielką zaletą gry jest jej realizm. Znakomicie odwzorowano zachowanie się samochodów, co bardzo cieszy. Wybierając Peugeota mamy pewność, że dobrze będzie się prowadził we Francji; stawiając zaś na Forda możemy powalczyć o korzystne miejsce w Finlandii. Zakręty pokonywane na ręcznym to chleb powszedni tej gry, ale sposób, w jaki zaprezentowano ten element w "Colinie" potrafi zadowolić nawet największego marudę. Zastrzeżenia mam natomiast do zderzeń. Wizualizacja uszkodzeń jest w porządku (rozbite szyby, latające spojlery i błotniki), ale sama "akcja" pozostawia wiele do życzenia. Pocinając 150 km/h i uderzając w drzewo, bryka staje w miejscu i w najgorszym wypadku trzeba się cofnąć i jechać dalej, albo robi kilka fikołków i dachuje. Zastanawiające... A samochody? Cóż, tutaj także panowie z Codemasters nie byli laikami, dzięki czemu zaserwowali nam znane i cenione przez rajdowców fury. Żółty, masywny Seat Cordoba, konik Carlosa Sainza i tytułowego Colina McRae - Ford Focus, Mitsubishi Lancer Tommyego Makkinena czy wreszcie piękny, szybki, doskonale trzymający się drogi, mój ukochany Peugeot 206. Jest, w czym wybierać i tutaj naprawdę każdy znajdzie coś dla siebie. A dodatkowo, gdy będziemy wygrywać rajdy (lub, gdy po prostu wpiszemy odpowiedni kod:), otrzymamy w prezencie nowe furki! Dojdą takie wynalazki, jak inne wersje dostępnych już samochodów (np. Ford Focus z 1999 roku - znakomite auto), Lancia Stratos (dziwna, lecz szybka maszyna), Ford Puma (drapieżna, piękna - jednym słowem cudo), czy niezapomniany, wciąż budzący wiele emocji Mini Cooper. Jest jeszcze śmieszny samochodzik o nazwie Metro br4. Wygląda niepozornie, lecz pod tą maską kryje się potwór, który swoją szybkością wgniata w siedzenie. Cool! Tyle aut to ja rozumiem! Zostało już tylko podsumowanie. Cóż mogę rzec - ta gra, mimo że nie taka znów młoda, stanowi obowiązkowy kąsek dla wszystkich fanów czterech kółek. Wiele jej cech jest godnych naśladowania, co zapewne odbije się na innych produkcjach z tego nurtu, ale cóż... Wielkimi krokami zbliża się nowa odsłona "Colina", jednak póki co "dwójka" niepodzielnie rządzi. Producent: Codemasters Gatunek: wyścigi Grafika: 8 Muzyka: 7 Ocena: 8+ Plusy: realizm i wykonanie Minusy: muzyka "nie tego", kolizje Devil, Łódź (ok_devil@wp.pl) |
.::Wstępniak
|