The Thing
Aline vs Predator 2
Max Payn
Return to Castle Wolfenstien
Unreal Tournament 2003
Aliens versus Predator 2
Pamiętam jeszcze czasy Aliens vs. Predator 1, było to
przecież całkiem nie dawno rok 1999, a później dodatek Gold, ta gra zachwycała
głównie filmowym klimatem Obcego i Predatora, to była główna zaleta, nie będę
mówił o grafice do jedynki, przecież to w końcu opisuje 2, no to zabieramy się
do roboty.
Aliens vr. Predator 2 to połączenie dwóch filmowych potęg w grę typu FPP (z oczu
bohatera) "Predatora" ze Schwarcenegerem i sagi jednych z najkrwawszych filmów
świata pt. "Obcy". Po raz kolejny zaletą gry jest filmowy horrorowy klimat tak,
że panowie, panie i Caleby o słabych nerwach niech lepiej założą grubszą warstwę
Pampersów. Ta gra straszy jak niejeden horror, jak ci np. przed nosem wyskoczy
taki XENOMORPH (pełna nazwa obcego) to lepiej sprawdź czy ci się jakoś miękko
nie siedzi. (Ja chciałem powiedzieć, że wcale
pampersów nie potrzebowałem podczas sesyjki w AvP2. A to, że koło mnie stało
około troje ludzi i że jak wyszli natychmiast ta grę wyłączyłem wcale się nie
liczy:) – Caleb)
Należy powiedzieć także, że cała gra podzielona jest na 3 epizody: na grę
MARINA, PREDATORA i OBCEGO dla każdej z tych ras inna fabuła, inne miejsca, choć
czasem nasi bohaterowie spotykają się jak np.: gdyby nie Marine to Predator
nigdy by się nie wydostał z hibernacji. Fabuła, jaka może być fabuła w takiej
grze oczywiście Marin musi walczyć o przetrwanie i chce uratować swoich
przyjaciół, którzy zostali uwięzieni przez firmę, (kto oglądał "Obcego IV
Przebudzenie" ten wie). A nasz dzielny Frosti (bo go tak nazywają, naprawdę
nazywa się Sierżant Harrison) rusza im z odsieczą przy czym tylko strach jest
jego przyjacielem, musi on walczyć z Obcymi i Predatorami. Obcy, on jest tu
zupełnie przypadkiem, przywiózł go człowiek jeszcze jako jajo, gdy wychodzimy z
jaja mamy postać (tego, co się przyczepia do mordy) i musimy znaleźć nosiciela
następnie, gdy już go znajdziemy i będziemy w jego wnętrzu musimy wyżreć mu
wszystkie wnętrzności by się z niego wydostać ( efektowny widok:-)). Gdy już
będziemy dorośli Obcy chce się zemścić na tym, który go przywiózł i przy okazji
polować by przetrwać. Predator (najłatwiejszy epizod) on tu przyleciał po
trofea, czyli głowy swych wrogów (ludzi i xenomorphów), musi on je zdobyć by
stać się jednym z "Klanu Honorowych" najwyżsi na planecie Predatorów, on poluje
dla przyjemności, zabawy, obdzieranie ze skóry to jego HOBBY:). Podobnie jak
epizody, bronie też są inne dla każdej z ras i tak np.: Marin posiada broń
palną, miotacze ognia, wyrzutnie rakiet itp. Xenomorph: pazury, ogon, szczękę, a
Predator broń która pozwala mu dumnie polować np. harpuny, dzidy, sieci itp.
Każda z postaci ma dodatkową funkcje jak np. latarka, elektroniczny wytrych,
przecinak ma Marin czy czujnik ruchu. Predator posiada 3 maski, które pozwalają
mu widzieć w ciemności, widzieć ludzi i xenomorphy, dodatkowo apteczkę ma
wmontowaną w swój kombinezon i przyrząd do dodawania energii, energię bierzemy
wtedy, gdy używamy np. jednej z masek. A Obcy pobiera życie, gdy wycelujemy
celownikiem centralnie na głowę i zjemy sobie cudzy móżdżek najlepszy jeszcze
żywy. Teraz troszkę o dźwiękach i muzyce odgłosy, które słyszymy naprawdę
przerażają, gdy do naszych uszu dojdą np. krzyki jakiegoś człowiek pożeranego
przez obcego. Świetna muzyka, gdy zaczyna się coś dziać muzyka jest coraz
głośniejsza, a gdy nic się nie dzieje cichnie, co daje naprawdę niezły efekt.
Pora na to co zawsze wszystkich obchodzi czyli grafa, po prostu cudo techniki, u
mnie na RivieTNT 2 32MB nie ma takiego efektu jak na GeForce 4 64mb właśnie na
takiej karcie grałem u kumpla, ludzie, ludzie nigdy czegoś takiego nie
widziałem, na moim kompie:) Po prostu wspaniała grafa, ale są lepsze. Radzę nie
włączać tej gry na kompach słabszych niż 600Mhz GeForcie 4 lub 3, z 125MbRam, po
prostu się nie opłaca!!! Jedną z rażących błędów tej gry jest głupota
przeciwników których jest naprawdę wielu różni ludzie i różni Obcy np. Pretorian,
Hunter, PredoAlien itp., zacząłem mówić o głupocie, jak na przykład idziemy
sobie spokojnie na samym środku korytarza, i nagle zobaczyliśmy Obcego, my go
widzimy, czyli on też nas powinien widzieć, ale nie atakuje, może tak miało
być??? To, co nas najbardziej denerwuje w fajnych grach, jest zbyt krótka co to
jest 11-12 godzin gry.
Jeszcze nic nie mówiłem o scenerii, które spotkamy w grze: będą to podziemia,
łono przyrody, ciasne korytarze w opustoszałych tajnych bazach, gniazdo obcych i
takie tam inne mroczne zakamarki. Fajnie było, gdy się po raz pierwszy walczyło
z "matką" BOSS obcych, do był straszek. Nie powiedziałem nic o MultiPlayer, co
to mówić bomba! Kilkoma słowami Alien vs. Predator to niezły horror, o
przerażającym klimacie, masą giwer i przeciwników, po prosu warto zagrać!!!
WINIX
·
Grafika - 10-/10
·
Dzwięki - 10-/10
·
Klimat - 10+/10
·
Grywalność - 9+/10
OCENA KOŃCOWA -
9+/10
PLUSY - aż strach się bać, grafika, klimat, trzy rasy i odrębne epizody, ciemne
korytarze, MP !!!
MINUSY - nocniczek przy sobie, zbyt krótki, głupota przeciwników.
|
|
.::Wstępniak
.::Recenzje
.::Stare, ale jare
.::Małe gierki
.::THPS2&3 Center
.::Gta3 Center
.::Konsole Center
.::Gadanie
.::TNT
.::Stuff
.::Redakcja
.::Listy
.::Wyjście
|