KĄCIK HISTORYCZNY

ANCIENT ZONE nr 10

Ancient Zone w pigułce
Marek

W piątym numerze Ancient Zone wspominałem o małym jubileuszu. Natomiast pierwszym prawdziwym tym pierwszym ważnym mamy do czynienia dopiero teraz. Przed wami historia kącika od chwili, kiedy zrodził się w mojej głowie, aż do dnia zamknięcia dziesiątego numeru. Zaczynajmy!

Luty 2002
Przełomowy miesiąc, w którym przeglądając kąciki Action Maga wyczekiwałem kącika, który traktowałby o tym, co najbardziej mnie interesuje (czy muszę mówić co?). Jako, że znów nic z tego nie wyszło, postanowiłem sam takowy stworzyć. Przeczytałem zalegające książki historyczne, podszkoliłem się trochę w html'u i wreszcie skleiłem pierwsze teksty. Cała operacja trwała około miesiąca. Gdy pierwszy numer wylądował na skrzynce Qn'ika, był marzec.

marzec/kwiecień 2002
Nie otrzymując z niewiadomych przyczyn potwierdzenia przyjęcia, dałem sobie spokój. Nie byłem jeszcze do końca pewny, czy chcę prowadzić ten kącik. Jednak nieoczekiwania znalazłem wśród mejli list od Qn'ika z załącznikiem, a konkretniej z podrzuconym tekstem. Był to moment, w którym dowiedziałem się o przyjęciu korneru. Niestety, deadline na następny miesiąc minął...

maj 2002
Na okładce majowego Action Maga pojawiło się "W numerze: [...] Ancient Zone". Wiedziałem jednak, że tego samego nie mam co wyczekiwać za miesiąc. Należało cierpliwie oczekać następnego Action Maga.

lipiec 2002
Odpalając nowy numer AM od razu przeszedłem do kącików, gdzie widniał link do Ancienta. Nie wszystko jednak poszło jak powinno. Fatalna pomyłka spowodowała pojawienie się ponownie pierwszego numeru. Dopiero za kolejny miesiąc ukazała się nowa edycja kącika, a konkretniej trzeci numer. Przyznać to musicie, trudne początki. Za to dzięki nim ten tekst nie jest... monotonny.

Ancient Zone 01
Gdy przypomnę sobie pierwszy numer, łza się kręci... może przesadzam, ale - bądź co bądź - początki były jak zwykle skromne. Layout mojego autorstwa, w którym oprócz żółtego tła wybijało się wielkie logo, stworzone osobiście w Paintcie. Zawartość to cztery arty mojego autorstwa oraz dział biblioteka.

Ancient Zone 02
Numer, który z wiadomych powodów dostępny był tylko z sieci. Oprócz nowej szaty pojawił się nowy dział Ekstra. Ilość tekstów znów nie powalała - 4. Trzy moje plus czwarty podesłany przez Qca.

Ancient Zone 03
Ilość tekstów wzrosła do pięciu, w tym jeden podesłany przez czytelnika. Bez nowości.

Ancient Zone 04
Nowy layout, jak zwykle mojego autorstwa, znów niepodobający się większości czytelnikom. Za to artów było w sumie osiem. Jak na czwarte wydanie, to całkiem nieźle.

Ancient Zone 05
Pierwszy mały jubileusz okupiony siedmioma artami. Poza tym bez nowości.

Ancient Zone 06
Czwarta zmiana layoutu. Po ramówce żółtej i brązowej nadeszła niebieska. Jej autorem był Szot, za co składam mu po raz kolejny dzięki. Problem był jednak z jego objętością i wkrótce po tym musiał przestać obowiązywać. Ilośc tekstów taka, jak w poprzednim miesiącu.

Ancient Zone 07
Nowością wartą wspomnienia jest fakt połączenia dwóch działów - Faktów i Tekstów - w jedną całość. Jednak w pliku "czytelnia" wciąż pogrupowane były na odpowiednie kategorie. Artów tylko... sześć. Po raz pierwszy pojawił się Age of Empires Zone.

Ancient Zone 08
Bodajże piąta, ale ostateczna zmiana oprawy. W świątecznym wydaniu po raz pierwszy ukazała się rubryka "nie na temat" z artami nie związanymi z tematyką kącika, ale autorstwa jego redaktorów. Tekstów osiem + trzy nie na temat, czyli jedenaście; oraz kilka pochwalnych listów, he he.

Ancient Zone 09
Arcików 6+3 (kto policzy ile w sumie? :) Rozszerzeniu uległa tematyka, która oprócz starożytności obejmowała także średniowiecze. Doczekałem się w końcu listu, w którym autor równo przejechał się po kąciku. Pytam teraz wszystkich - dlaczego dopiero tak późno?! :)

Ancient Zone 10
Obecny numer jaki jest - każdy widzi. We wstępniaku rzekłem, że w tym arcie przeczytacie najważniejszy news dotyczący dziesiątki. Mianowicie: tematyka ulega rozszerzeniu na historię ogólną. Mówiąc jeszcze prościej, zajmiemy się historią ludzkości od pierwszego australopiteka aż do wstąpienia Polski do UE. Ave!

Muszę dodać jeszcze co nieco o nowym dziale - Software. Link wszakże pojawił się już miesiąc temu, jednak pierwsze arty dostępne są dopiero od teraz. Pezentujemy w nim soft związany z historią - gry, filmy, a także książki. Polecam w szczególności recenzję gry Legion autorstwa Prophet of disaster. Lektura obowiązkowa!

Ancient Zone 11
A jaka rysuje się przyszłość? Obiecuję, że dobrze. Jedne kąciki w Action Magu pojawiają się, inne kończą swój żywot. Są jednak zasłużone, istniejące od naprawdę długiego czasu. Życzę sobie i wam, aby AZ zaliczyło się do tej ostatniej grupy.

Na zakończenie podziękowania; dla Strangera, który pomógł mi stworzyć pierwszy numer. Special thanks również dla osoby, bez której kącik po prostu by nie powstał - wiem, że teraz to czytasz; no i oczywiście dla Maćka Kuca, za... chyba nie muszę mówić. Matt, Khufu i Cthulhu - trzech chłopaków z redakcji, którym również należą się słowa uznania. Nie mniejsze niż dla wszystkich tych, którzy nadsyłali teksty lub "maczali" w tym kąciku palce.

Do dwudziestego numeru!