KĄCIK HISTORYCZNY

ANCIENT ZONE nr 10

Konfrontacje 2
Khufu

R ównież chciałem coś od siebie dodać odnośnie piramid. Temat ten został poruszony w numerze 4, więc jest duże opóźnienie, ale lepiej teraz niż wcale.
1) Bloki owszem, były ciągnięte na płozach, ale nie po rusztowaniu, ale piaskowej rampie, i nie pod kątem 45 stopni, ale dużo mniejszym. W nasyp wkopywano kłody tak, że wystająca część miała kształt półokręgu. Dzięki temu płozy poruszały się łatwiej, a robotnicy mogli użyć kłody jako punkt oparcia dla nóg.
2) Kilku robotników idących za blokiem stawiało kliny, aby płozy nie zsunęły się w dół.
3) Odnośnie zbyt dużego naporu na drewno: zależy na jakiej powierzchni się ten ciężar rozkłada
4) Dlaczego sześciu ludzi miałoby ciągnąć jeden blok? Na budowie pracowało ich tysiące! " {Ancient Zone 07}

Ja również chciałbym skomentować krytykę Matt'a:

1) Rzeczywiście, bloki nie były ciągnięte po rusztowaniu, ale też nie były ciągnięte po piaskowej rampie. Dlaczego? Otóż kamień zapadłby się w piach (nogi robotników też). Przy liczbie setek tysięcy kamieni, z których każdy by się zapadał kilkanaście razy na 10 metrów (na dodatek cały czas trzeba by poprawiać rampę, co zajmowałoby dużo czasu), byłoby niemożliwe ukończenia budowy w ciągu 20 lat.
2) Mimo klinów kamień i tak by się zapadał (przy zapadaniu kliny nic by nie pomogły).
3) Tu akurat nie mam komentarza
4) Na budowie z różnych względów pracowało nie więcej niż 20 - 30 tys. ludzi (licze też tych, którzy zajmowali sie ociosywaniem blokow itd.). Faktycznie zostaje z tego ok. 10-15 tys. ludzi, ale wszystkich ludzi. W dodatku pracowali na dwie zmiany, a wielu uciekało od pracy.