KĄCIK HISTORYCZNY

ANCIENT ZONE nr 10

Aztec PL
Marek

O koło roku 1300 lud aztecki dotarł na półwysep Jukatan. W tym też miejscu, a konkretniej w okolicach miasta Tenochtitlan rozgrywa się przygodówka chłopaków z Cryo - "Aztec: klątwa w sercu złotego miasta".

Fabuła przenosi gracza do roku 1517. Nasz bohater staje się świadkiem morderstwa. Konający przekazuje nam tajemnicę, a owo wydarzenie przysparza serii problemów. Sam sprawca rzuca na naszą osobę zarzut zabójstwa, a dalej to już radzić trzeba sobie samemu.

Azteckie klimaty nie dają o sobie zapomnieć. Wszystko jednak w rozdziałce 640x480, co w następstwie kończy się atakiem piskeli na nasze patrzałki. Rozumiem, że gierka ma ponad dwa lata, jednak już w owym czasie powstawały naprawdę świetne przygodówki; jakby tego było mało, one także wychodziły spod ręki Cryo. To z pewnością największy mankament produktu. Szkoda, bardzo chciałbym ujrzeć wszystkie widoki w nieco wyższej rozdziałce. Co gorsza, pikselozę nie rekompensuje rozgrywka. Mówię konkretnie o zagadkach. Składają się na nie głównie zadania typu przynieś, podaj, pomóż. Zagadki stoją na podobnym poziomie - jak widać, twórcom po wydaniu wielu ciekawych "adventures" skończyły się po prostu pomysły.

Niepodważalny plusz (to nie błąd :) to z pewnością klimat. Owszem, wspomnę kolejny raz o grafice, ale jednak czuć tu jak najbardziej jukatański klimat, czyli element właściwie rzadko w grach wykorzystywany (pominięty nawet w Age of Empires). Dzieła dopełnia świetnie dobrana muzyka i dźwięki. Mimo początkowo wymienionych przeze mnie mankamentów, te ostatnie elementy sprawiają, że przechodzenie daje niewątpliwie radochę, a oto przecież w przygodówkach głównie chodzi. Logo CD Projektu daje wszakże gwarancję profesjonalnego spolszczenia (przecież po coś dodałem przy tytule znaczek pl). Obecnie produkt dostępny jest w serii Extra klasyka. Znaczy to tyle, że znajdziemy go w empikach w cenie 19.90 Te pieniądze są z pewnością tego warte.