A ja ciągle o tym samym :))

Siemka siemka. Może już na początku napiszę kogo pozdrawiam, żeby później nie zapomniec. A więc pierwszą osobą jest zatrważąjaca, straszna i zdecydowana oraz bezlitosna i wymierzająca karę smierci... Tawannana :)) {Ciekawych rzeczy czasem człowiek może dowiedzieć się o sobie ;)}Tak właśnie, ciebie witam pierwszą i powinnaś sie z tego cieszyć ;) Jako że szanuję i nawet po jednym mailu cię lubię to napiszę ten text polskimi fontami, co nie zdarza mi się zbyt czesto, czytaj nigdy :)) Nie ma to jak dbałość o drugiego człowieka. {Nie wierzcie mu! Sama dorabiałam polskie fonty ;)} A ja się dziwię, czemu mnie jeszcze nie odznaczyli jakimś medalem, do jasnej ciasnej/grymasnej/... [straciłem watek...] :))) Może już przestanę, ponieważ widzę, że wodę leję i coraz mniej to się podoba odbiorcy, czyli skromnie licząc będzie to jakieś 10 osob, jak mniemam :) Dzisiaj na lekcji porozmawiamy sobie o wpływie Gudzowatego na wojnę w Iraku ... Oooo, przepraszam, to nie ten art, całkowicie mi się pomyliło :)) A więc kontynuując podyskutujemy o [tu myślę głęboko ...] polskich serialach. Własnie o tym mieliśmy rozmawiać, a więc rozmawiamy, bo rozmawiać jest rzeczą ludzką :)).
Jak ja kocham seriale ;)) Nie ma co, niektóre naprawdę mi się podobają, acz nie wszystkie i co się z tym wiąże, przy niektórych może mi wyrwać solidna porcja epitetow przy ojcu, jak oglądam takie 'dzieło'. A później szlaban na komp i nie wiem, kto do was będzie pisał. Uważam, że bombardowanie odbiorcy coraz to nowymi shitami nie jest konieczne, jednak trzeba przyznać, że liczy się powszechny szmal i umiejetność sprzedania tego co się posiada osobie siadającej przed tv. Moim zdaniem takich tasiemcow jest kilka {Żeby!}i tylko zajmuja jakże potrzebne miejsce na inne pozycje telewizyjne. Z anteny je! Sorry, zapomniałem o tym, iż nie zacząłem jeszcze ich wymieniać :)) Rola serialu może być różna - przedstawia on przekomiczne sytuacje, akcje z życia wzięte, codzienne problemy, wreszcie samo życie [to nie jest żadna kryptoreklama serialu !!!]. Groteskowo zmieszane elementy dzięki idealnej współpracy reżysera z aktorami mogą dać jak najbardziej pozytywny rezultat i zaciekawić odbiorce. Osobiście nudzą mnie juz 'nowalijki' typu : Stasiek lub Zenek musi uratowac siostrę przed czymś, Ania zaszła w ciążę i cała rodzina się martwi itd. Trudno jest wyselekcjonowac naprawdę dobre i lubiane seriale. Ale może opiszę kilka, żeby coś wam uświadomić...

"Świat według Kiepskich": gdy zobaczycie mój art u Qnia, przeczytacie sobie moje odkrywcze opinie właśnie na temat Waldusia i jego pokręconej rodziny. Powiem tylko w skrócie, że zrobiono pastisz i wyśmiano polską głowę rodziny, jaką jest Ferdek, stwierdzono, że kobieta siedzi przy garach i pierze, a mąż sobie popija piwo i ogląda meczyki :) To dla żenujące, że Polaka pokazuje się z jak najgorszej strony i kreuje jego negatywny wizerunek. Rozumiem, że to jest serial komediowy, jednak można popatrzyc na te sprawy inaczej. Na pewno był to KIEDYŚ prawdziwy obraz polskiej rodziny, ale dziś bez wątpienia takie realia życiowe panujące w familii nie występują, a jak już się tak trafi, to rzadko. Niemniej serial oglądam i podoba mi się, a tutaj powyżywałem się nad nim, bo dzisiaj dostałem sztachetę z polskiego i baba caly czas męczy mnie i prześladuje. Ale mam na nią haka :))

"Rodzina Zastępcza : tu mamy zgoła odmienny serial, gdzie wszelkie problemy załatwia się w 'błyskotliwy' sposób :)) Piątka dzieci, czyli dużo jak na dzisiejsze czasy, przeszkadza swojemu ojcu, który zmęczony wraca do domu i odreagowuje to na żonie posiadającej talenty twórczo-artystyczne. Praktycznie nie wiem, co tam jest takiego śmiesznego, a dodatkowej pikanterii dodają serialowi odtwórczynie poniekąd głównych ról, dziewczynki w kolorze brązowym. Nie jestem rasistą i to tępię, wiec na mnie się nie rzucajcie !!! Najbardziej podoba mi się w serialu, jak Majka dzwoni do swego chłopaka, ponieważ genialnie wpada w złość i pokazuje komiczne miny :))

"Samo życie": Ooooo mój Boże. Oł maj gat, aż chce się rzec :)) Po prostu nie rozumiem polityki realizatorów/producentów/sponsorów w tej właśnie spłaszczonej i uproszczonej do samego dna wizji dnia codziennego i ludzi. Samego serialu nie oglądam zbyt często, a jak już to wyłączam po 15 minutach. Dla mnie to sfałszowany i ambiwalentny polski klon czegoś, co osiagnęło sukces. Wzorowanie się na pewnych schematach jest niegodne i negatywne, tudzież skośne poziomo lędźwiowo wspak i odwrotowo na przód :)). Z tego co wiem, serial ma całkiem wielką popularność i raczej nie zejdzie z anteny. Bede płakał :)). Polska telewizja nie ma nic do pokazania, tylko kolejny gniot traktujący o życiu, czytaj: szmal na tym samym się kręci. Ktoś tu schodzi na psy... ;)

"Kasia i Tomek": ... czy jak mu tam leci :)). Aż mi się nie chciało nawet sprawdzić w gazecie, której nie zareklamuję, bo jej poziom jest identyczny, co gra naszych kopaczy nożnych w meczach eliminacji Mistrzostw Europy, tudzież słaba imitacja polskich podmokłych bierek pod mostem w Urybkach Pryłkowatych :)). Poważnie mówiąc, to argumentować tutaj mi się nie chce, mimo że serial podoba mi się. Szczególnie ta Joanna Brodzik [powinni częściej pokazywać w skąpych ubraniach ! :))] {E tam Brodzik, dawajcie Wilczaka! ;) Tak z dziesięć lat wcześniej ;)} Jeszcze chyba nie spotkałem się z sytuacją, gdzie praktycznie serial tworzą dwie osoby. Ewenement, proszę państwa ! :))

"Buła i cośtam" :)) :Tytułowym bohaterem i osobą, na której skupia się powszechną uwagę jest Buła - osoba bardzo wykształcona i towarzyska :)). Jest typowym przykładem amanta i kochanka zarazem, tudzież osoba zdradzającą i grającą na kilka frontów, poszukującą dopiero swoje 'ja', lekko zagubioną, ale dokładnie wie czego chce i do tego dąży [Malinka :))]. Bohaterem drugoplanowym jest jego syn Walduś, zawsze poniżany i uczący się. Wedlug mnie ukazali go jako polskiego porządnego i rozważnego nastolatka, któremu na czymś zależy, który liczy na swoja szansę w życiu upatrując ją w książkach. Według mnie bardzo fajne wyszło im połączenie i oboje doskonale się uzupełniają tworząc poważno-zabawny duet. Buła tylko myśli, jakby tu poderwać jakąś fajną dziewczynę, wszelako jednak mu się to nie udaje i musi zadowolic się tym, co posiada... czyli niczym :)) Podsumowując to... serial nie podoba mi się i powinni go zdjąć z anteny :)).
{Ech, zaraz wyjdzie na to, że po prostu się czepiam i może nawet będzie to prawda ;). Nie mogę jednak się powstrzymać - looooodzie (a to zemsta na wszystkich "używaczach" gustownych ozdobniczków w rodzaju "tesh" albo "jush" :)), dbajcie o pewną logikę w swej wypowiedzi. Podsuwajcie argumenty, tłumaczcie, dlaczego uważacie tak, a nie inaczej. Dziękuję za uwagę ;).

"Miodowe Lata": Norek idealnie wręcz poucza Krawczyka doprowadzając go do zlosci, po czym ten dostaje ataku szalu i żona musi uciekać, aby nie zostać przygnieciona przez stukilkukilogramową postać-osobowość :)). Nie ma co, moim zdaniem najlepszy polski serial, gdzie każdy może znaleźć coś dla siebie. Kłótnie i docinki Norka i Krawczyka można porównać do Pawlaka i Korgula ze znanego filmu edukacyjno-ekologicznego :). Żona oczywiście jest przedmiotem domowym i nie należy jej brać na poważnie ani tym bardziej się nią przejmować, z czym się absolutnie zgadzam ;))). {Hę? Dziewczyny, jeśli któraś z Was marzyła, by zostać żoną Sly'a, uciekajcie póki jeszcze możecie ;)))} Baba na prezydenta... koniec świata :)) W serialu świetnie przedstawiono obie główne postacie, wreszcie osiagnięto niesamowity pastisz, kompletne wyśmianie tematu i przyjaźni między dwoma osobnikami.

- nowo wprowadzony serial na dwójce, gdzie bohaterem i zarazem jedyną postacią wystepujacą w show jest pewna miła i sympatyczna osóbka. Ma ona niebanalne znaczeniem, parodiuje różne seriale i teleturnieje. Niesamowite monologi, akcja i to zawrotne tempo realizacji to główne zalety tego postkomunistycznego poranka dla baranka :)). Według Najwyższej Komisji do spraw Oglądalności {Złożone j zapewne z jednej osoby... autora tekstu ;)} serial cieszy się wielką popularnością i jest najchętniej oglądanym serialem w Polsce. {Niemożliwe. Palma pierwszeństwa należy pewnie do "Na dobre i na złe", albo jakiejś Luizy, Marii czy innej Kachorry :(.} Jego kontynuacja jest jak najbardziej możliwa, potrzebne jednak są środki pieniężne. {Trza było chociaż podać numer konta... ;)} Jednak gorąco zachęcamy do jego obejrzenia...

A tym serialem jest serial, który właśnie oglądacie, bądź jak wolicie - czytacie :)). JA jestem serialem :)). Strasznie się cieszę, że pomagacie mi go udoskonalać i jesteście jego częścią zarazem - niewidoczna bo niewidoczna, ale uczestniczycie w nim :DD. Jak ktoś się zorientował o co w tym chodzi, jest wielki i ma moje wyrazy uszanowania :)). {Ja nie zrozumiałam. Ale trochę spać mi się chce, więc może to dlatego ^_^. A następnym razem poproszę autora o szczegółową interpretację fragmentu... albo będę wycinać bez ostrzeżenia. :)
Dzięki za uwagę. Liczę na publikacje. Miały być polskie fonty, ale jak przepływałem przez rzekę to mi mucha z Transylwanii zżarła, bo nie mogła zaliczyć na obiad tygrysa, czym się wcale nie dziwię :)). {A Tawananna siedzi i zawija je w te sreberka... na przyszłość arty bez polskich fontów będę po prostu odsyłała, bo dorabianie haczyków po paru akapitach przestaje być zabawne :(.} EEeee tam, jednak się pofatyguje i te polfonty ujrzycie, ale dopiero w następnych artach. {I żebyś dotrzymał tego postanowienia...}Na pewno się doczytacie, co powyżej zostało napisane. {Pewnie tak ;)} Jednak na 100 procent obiecuję, że sprężę się w przyszłości i ujrzycie te nasze biedne litery. Tu pozdrowienia po raz kolejny dla Tawannany. {Dziękuję. I żeby mi było to ostatni raz! Brak plfontów, nie pozdrowienia ;). Pozdrowienia akurat lubię :).}Powyższe słowa są tylko moją i wyłącznie moją opinią na temat niektórych seriali. Na kilkanaście innych przyjdzie kolej kiedy indziej. Na razie nie mam weny twórczej, wiec tego nie ujrzycie. Ale za kilka dni być moze... Pamietajcie o tych środkach pieniężnych na serial, a można je kierowac na adres pocztowy... {O, nie doceniałam Cię, Sly. Ja tu się dopytuję o numer konta, a Ty już wszystko tak sprytnie załatwiłeś... Prześlę Ci mailem jakiś 1000 złotych w bilonie ;). Tylko wdrapię się na górę mojej skarbonki ;).}

sly
slyther@go2.pl
(gdyby ktoś nie wiedział, to tutaj dokonujecie wpłat)
(gdyby ktoś nie wiedział, to moja skrzyna pocztowa niczym hipermarkety jest czynna całą dobę :))

Ps1. A dzisiaj słuchałem sobie utworu Pszczółki Mai, tudzież piosenki 'Makumba' :))
Ps2. I jeszcze Tatu, nie zapominajcie o tym !
Ps3. I jeszcze pozdrawiam wszystkie kanalie z #actionmag :))
Ps4. I to już koniec, bo muszę spłacic ratę u ojca za komórke :)) [nokia 3410]
Ps5. Te podwójne pozdrowienia dla naczelnej są dlatego, iż ostatnio zapomniałem jej pseudonimu i teraz to nadrabiam :))

God Save Tatu * Me * Dridiumidalny Jimifikator Uzębiebia * Polska Brać Alkoholików :))))