Siemka siemka [kopyrajt und al rajts reserwed :))] Na wstępie już wam przypominam, że wszelkie wypowiedziane niżej słowa są moje własne i nie mogą być sprzedawane, kopiowane i crackowane bez autora textu, czyli mnie :)) Idylla musi trwać, moi mili. A dziś wam opiszę mój stosunek [bez podtekstów erotycznych !] do wspaniałego urządzenia jakim jest... [bębny grają, ludzie ćpają ;)] o radiu wam napiszę. Nie wiem, czy kieruję to pod dobry adres, ale myślę, że porównanie radia do telewizji wcale nie jest takie odległe. A poza tym nie ma kącika Radio Tv, więc muszę chyba to gdzieś wysłać, nie ? Cieszę się, że bezsprzecznie się ze mną zgadzacie i to niezbity dowód na to, że powinienem brać udział w następnych wyborach na prezydenta :)) Niniejszym wstęp uważam za zakończony i według mnie jest co najmniej dziwny, mimo to uważam go za przemyślany i jak najbardziej pasujący do mnie [Viva samoakceptacja :))]
... Koniec arta... To oczywiście żarty, ponieważ dziś naprawdę chcę wam coś napisać. Radio chyba każdy ma w domu, a jest to takie urządzenie, które możesz wyłączyć jednym ruchem ręki, kiedy cię denerwuje. Wspaniałe urządzenie :)) Dziś istnieje kilka[naście ?] poważnych i wielce zaangażowanych radiów, przez co oferta jest dosyć szeroka i urozmaicona. Nie wiem kto wymyślił radio {Marconi :)}i nawet nie pofatyguje się tego sprawdzić, jednak uważam je za jeden z najlepszych wynalazkow w historii. Albo poczekajcie, przygotuję się solidnie do tego arta, co czynię zawsze, ale dziś dostałem kolejną sztachetę z takiego tandetnego przedmiotu, co się zowie technika i mnie bierze ... [tutaj wiecie co :)] Tak więc wrócę za 15 minut :) Jednak już nie wrócę raczej, bo podczas wypadu do mojej galerii z książkami [jakieś trzy metry] potknąłem się o głowę mojego czteroletniego pasożyta i zlamałem nogę. Natychmiast zawieźli mnie do szpitala, jak również siostrę, która z ciężkimi uszkodzeniami mózgu także leży w szpitalu :)) [gdybyście wiedzieli o czym to ja mówie... Taka siostra to koszmar !] Tak więc to co teraz czytacie, pewnie pisze mój ojciec lub skonfiskowana papuga Jediego, albo moja szczoteczka do zębów, która jest wybitnym dziełem pewnego znanego architekta [mozarta ?]...
To były żarty. Może przejdziemy do spraw bardziej poważnych :)) Jak to pięknie brzmi. Niech zostanie nazwane jako ostateczna rozgrywka :)) Kontynuując moją wypowiedź o radiu - nie jest raczej tak popularne jak telewizja i moim zdaniem nigdy tak popularne nie będzie. Takie maluchy choćby - chcą tylko widzieć na ekranie bajeczki, obrazki i koziołka matołka, a słuchanie radia jest dla nich bezsensowne, gdyż żadnych korzyści edukacyjnych z niego nie wyniosą i nie przyda im się w tym okresie życiowym. Wiadomo, że taki maluch jest bardzo roztrzepany i umiejscowienie go w pewnym miejscu, tym bardziej koło radia, graniczy z cudem :)) Dla dziecka takie audycje są nudne i nieciekawe, one kochają przewijające się animacje, nowe przygody Misia Kolargola {Człowieku, w jakich ty czasach żyjesz. Misia Kolargola to ja oglądałam ;)}, a nie beda wysłuchiwać jakiegoś goscia, który stara się jak może i wypruwa flaki, aby radio miało jak najwiekszą popularność, tudzież po cichu liczy na podwyżkę :)) Mnie nie oszuka ! ;) Co na to starsi ? Omówię to w skrócie. Mój ojciec przykładowo po pracy bierze sobie krzyżóweczkę i siada przy stole słuchając muzyki z radia. Uważa, ze ten wynalazek jest o wiele bardziej przydatny niż telewizja, jakoś rozwija i poszerza to, co macie pod deklem. Lub nie macie :)) Osobiście wolę słuchać piosenek z radia niż z telewizji, bo nastrój przy radiu jest zupełnie inny. Na nic nie musisz patrzec, wyciszasz się i masz pełen luz, a muzyka sama do ciebie trafia. To jest fantastyczne uczucie. Naprawdę, uzależniłem się od tego i już od kilku tygodni więcej siedzę przy radiu przy kolejnyc serialach w TV. Na czym polega ten fenomen radia, że przyciąga codziennie kilka milionów, które słuchają i razem podśpiewują piosenki przez nie grane...? Dziś nie jest to już jakaś błahostka, tylko poważna sprawa i tradycje radia sa już spore, żeby nie powiedzieć ogromne. Przez kilka lat niesamowicie ewoluowało i dziś mamy kilka narawdęciekawych pozycji, np.
=== Radio Zet === === Radio Eska === === Radio RMF FM ==== === Radio Plus === ...
i inne, wiele innych. Jest mnóstwo ludzi siedzących przy kawie i jednocześnie słuchającyh radia, gdyż są już uzależnieni i bez tego elementu dnia nie mogą się obyć. Ciekawą rzeczą jest fakt, że nie widzi się prowadzącego audycję, przez co to dodaje smaczku i pewnej tajemniczosci nagrania. Ja zawsze zastanawiam się, jak wygląda osoba, która mówi aktualnie do wielu milionów Polaków, czy nie ma tremy i nie boi się, że się pomyli. To straszne uczucie i możliwość potknięcia się w każdej chwili musi ich ciągle prześladować. Właśnie na tym poniekąd polega fenomen całej tej 'instytucji'. Słyszymy prezenterów, jednak ich nie widzimy i nie możemy sobie ich wyobrazic. Przeważnie są to osoby o ciepłym i charakterystycznym głosie, który ciekawie i pozytywnie się kojarzy, przez co wzrasta poparcie starych, chodzących do kościoła bab dla takiej właśnie inicjatywy. Radio ma swój własny styl oparty na bezdotykowym kontakcie uczuciowym i emocjonalnym z odbiorcą. Powstaje więź miedzy osobami, które się nie znają, acz w głębi duszy odbiorca może wiele powiedzieć o prowadzącym i wyrabia przez to sobie własne zdanie. Czy zastawialiście się kiedyś może, jak wygląda praca w radiu ? Ja od niepamiętnych czasów i moim marzeniem było kiedyś własnie występowanie i ogranizowanie różnych audycji na antenie. Taki człowiek musi wstać bardzo wcześnie, aby zdążyc na radiowy program poranny i do tego jeszcze stara się wykonywać swą pracę bez pomyłki. Widzieliście kiedyś tę plątaninę przełączników, guzikow i co tam jeszcze się znajduje ?! Kompletnie nie wiem na czym polega ów schemat dzialania, jednak już odechciało mi się tam pracować i jednak zajmę się czym innym :)) Zazwyczaj ostoją takiego radia jest malutki pokoik, gdzie nie ma nic innego jak właśnie te mechanizmy i dwa krzesla, a całości dopełniają zaproszeni goscie i ludzie pracujacy nad audycjami. Mam nieodparte wrażenie, że taka osoba gdy już widzi te cztery sciany i pokój, w którym się znajduje, ma dość i często myśli o końcu kariery prezenterskiej. Jednak jeśli ludzie ci wykonują swój zawód z pasją i zaangażowaniem to na pewno odbiorca nie bedzie zawiedziony, tylko usatysfakcjonowany, że w taki sposób odbywa się cały program i modli się do Boga o następne takie...
Dzięki za uwagę. Nie wiem jak wy, ale znów mam wrażenie, że ten art nie bardzo mi wyszedł i lekko się zamotałem. Ale jest pisany chaotycznie, ponieważ mnie koleś ... z techniki :)) Niemniej nadal mi się podoba i jednak go wyśle, licząc na publikację. W tym miejscu po raz pierwszy pozdrawiam Tawannanę :)) {Po raz pierwszy? To Ty liczyć za dobrze nie umiesz ;)}Wiem, że nie za bardzo sie tutaj rozpisałem [czytaj : wysililem], ale za miesiąc, może dwa, zobaczycie następny material o radiu i nie bedzięcie zawiedzeni. Podsumowujac to wszystko, stwierdzam, że radio jest genialnym wynalazkiem i nic nie wskazuje na to, żeby nagle upadło. ... Koniec ...
sly
slyther@go2.pl
Ps1. Wszelkie słowa zostały wypowiedziane celowo.
Ps2. Wszelkie błędy nie zostały użyte celowo, czyli są reakcją uboczną i z góry za nie przepraszam :))
Ps3. Pozdrowienia dla kanalii z #actionmag ;)
Ps4. Nie lubię Elvisa Presleya!
God Save Tatu * Me * Małże * Ekspresywne szczoteczki do pomywania toalet :)))