"Zło dobrem zwyciężaj..."

by

UnionJack

Nasz wspaniały Naród stoi przed kolejnym wyzwaniem. Jesteśmy zagrożeni. Wrogowie stoją u naszych bram - być może dostali się już do naszego bastionu. Ale powalimy ich na kolana. Taki mamy zwyczaj.  

Wojna to pokój.

Od kiedy pamięć sięga bronimy szczytnych idei. Jesteśmy najpotężniejszym, najwspanialszym narodem. A to zobowiązuje. Będziemy bronić naszych wartości. Przed wszystkimi, którzy się im sprzeciwiają. Mogą nam zagrozić. Zniszczymy ich więc, zmieciemy z powierzchni. Tak jak to mamy w zwyczaju.
Będziemy zabijać, żeby nie być zabijani. Będziemy osieracać, by nie zostać sierotami. Będziemy mordować cudzych mężów, by samemu nie owdowieć. Będziemy burzyć miasta, by nasze były bezpieczne. Będziemy morzyć głodem, by samemu żyć w dostatku.
Dobro zwycięży. 

Ignorancja to siła.

Sprawa jest prosta. Jesteśmy dobrem, jasnością, anielską milicją. Jesteśmy podstawą dzisiejszego świata. W ciągu dwóch wieków stworzyliśmy najwspanialszą cywilizację. Jesteśmy Ojczyzną Bohaterów. Domem Wolności i Sprawiedliwości. Wszyscy nas podziwiają. Łącznie z nami samymi.
Oni to zło. Zło w czystej postaci. Zacofani barbarzyńcy o morderczych instynktach. Zaszywają kobietom pochwy. Wycinają łechtaczki. Zabijają dzieci i wdowy. Silniejsi zarzynają słabszych. A heretyków palą na stosach.
To nieprawda, że byli kiedyś nośnikiem cywilizacją. To nieprawda, że specjalizowali się w handlu na długo przed nami. Nie kuli wspaniałych mieczy. Nie budowali cudownych świątyń. Nie byli najwspanialszymi medykami swych czasów. To nie oni ocalili od zapomnienia Arystotelesa. Nie oni stworzyli algebrę. To nie oni tworzyli historię.
Historia zaczyna się przecież Deklaracją Niepodległości.

Wolność to niewola.

Białe jest białe, a czarne jest czarne. Nie ma kolorów przejściowych. Albo my, albo oni. Pokój to za wysoka cena.
Jesteś z nami, albo przeciw nam. Nie wolno Ci protestować. Nie wolno być pacyfistą. Nie wolno Ci się zastanawiać. Nie możesz stać z boku. Nie możesz się przyglądać. Nie możesz umywać rąk. Nie masz prawa nas krytykować. Nie masz prawa mieć wątpliwości. Nie masz prawa nam nie ufać. Nie wolno Ci mieć wyrzutów sumienia.
Nie patrz na ich cierpienie. Przecież dobro zwycięża.  

 1984 = 2002

Wąż, drogi Czytelniku, nie przestaje być wężem. On tylko czasem zmienia skórę.

UnionJack