Śmiertelna czy nieśmiertelna.
W sprawach wiary i zbawienia największym autorytetem jest Pismo Święte. Do tego
więc autentycznego i natchnionego źródła należy się odwołać, jeżeli pragnie się
w poznać w sposób właściwy tajemnice wiary. Cóż więc mówi Pismo Święte o duszy
ludzkiej?
W pierwszej kolejności warto powołać się na autorytet Księgi Mądrości, która
stwierdza że: „Dla nieśmiertelności Bóg stworzył człowieka, uczynił go obrazem
swej własnej wieczności”. (Mdr 2:23). księga ta nie tylko potwierdza istnienie
duszy nieśmiertelnej, ale wręcz nazywa głupotą nie przyjmowanie tej prawdy:
„Dusze sprawiedliwych są w ręku Boga i nie dosięgnie ich męka. W oczach głupich
uchodzą za umarłych...” (Mdr 3:1-2). Księga Mądrości jest jasną odpowiedzią czy
dusza ludzka jest nieśmiertelna. Człowiek składa się z ciała które jest
śmiertelne i duszy która jest nieśmiertelna, co wyraźnie podkreśla Chrystus: „A
nie bójcie się tych, którzy zabijają ciało, duszy zaś zabić nie mogą! Bójcie się
raczej Tego, który może wtrącić do piekła i duszę i ciało. (Mt 10:28). Werset
10:28 z Ewangelii Mateusza przytacza jasno, ze Chrystus wyraźnie odróżnia ciało
od duszy, gdyż powiada: „i ciało i dusza”. Dalej podkreśla że ciało można zabić,
lecz duszy zabić się nie da: „duszy zabić nie mogą”. Wiemy, że dusza przebywa w
ciele. Skoro w myśl nauki Chrystusa – w raz z ciałem zabić jej nie można, to
znaczy, że jest nieśmiertelna i po zabiciu ciała, dusza w dalszym ciągu żyje.
Niektórzy chrześcijanie twierdzą że człowiek i dusza stanowią nierozerwalną
jedność, ale temu poglądowi przeczą powyższe słowa Jezusa który wyraźnie
odróżnia ciało i dusze. Apostoł Paweł w swym liście do Kościoła w Koryncie
pisze: „ ...chociaż bowiem, niszczeje nasz człowiek zewnętrzny, to jednak ten,
który jest wewnątrz, odnawia się z dnia na dzień. (...) To bowiem, co widzialne
przemija, to zaś, co nie widzialne trwa wiecznie” ( 2Kor 4:16-18). Więc to co
widzialne, czyli nasze ciało („człowiek zewnętrzny”) „niszczeje”, natomiast to,
co niewidzialne czyli „człowiek wewnętrzny”, „odnawia się z dnia na dzień” i
„trwa wiecznie”. Apostoł Paweł wyraźnie rozróżnia zniszczalne ciało od
nieśmiertelnej duszy. Najciekawsza jest wypowiedz apostoła Pawła, z 1 Listu do
Tesaloniczan w którym czytamy, że Chrystus „za nas umarł, abyśmy czy to gdy
czuwamy, czy gdy zaśniemy razem z Nim żyli” (5,10). W tekście tym śmierć ciała
jest nazwana zaśnięciem, a zarazem stwierdza się tu wyraźnie, że również po tym
zaśnięciu wyznawcy Chrystusa nadal żyją razem z Nim. Apostoł Paweł tutaj mówi,
że również wtedy gdy „zaśniemy”, będziemy żyli razem z Chrystusem. W innym
miejscu mówi o tym jeszcze wyraźniej: "Wiemy, że jak długo pozostajemy w ciele,
jesteśmy pielgrzymami, z daleka od Pana. „Albowiem według wiary, a nie dzięki
widzeniu postępujemy. Mamy jednak nadzieję (...) i chcielibyśmy raczej opuścić
nasze ciało i stanąć w obliczu Pana” (2Kor 5,6-8). Śmierć zatem jest tu nazwana
"opuszczeniem ciała". Nie cały więc człowiek umiera. Nasza nieśmiertelna dusza
opuszcza ciało i staje w obliczu Pana. Apostoł Paweł w swym liście do Filipian
pisze: „Bo dla mnie życiem jest Chrystus, a śmierć jest mi zyskiem”. (Filip
1:21) Gdyby apostoł Paweł uważał (tak jak niektórzy chrześcijanie), że po
śmierci człowiek nie ma świadomości i nic nie czuje, to jak by mógł twierdzić że
śmierć jest dla niego zyskiem!
Niektórzy protestanccy teolodzy (m.in; Stons, Ranke-Heinemann) twierdzą, że
pojęcie duszy nieśmiertelnej przeniknęło do doktryny chrześcijańskiej z nauk
platona, a ksiądz Józek Pastuszka w swej książce „Dusza Ludzka” stwierdza
wyraźnie że: „Poglądy platońskie przekazał chrześcijaństwu święty Augustyn”.
Twierdzenia powyższych teologów jest nieporozumieniem, ponieważ wierzenie w
nieśmiertelną duszę wywodzi się wprost z judaizmu. Żydowski historyk Józef
Flawiusz, który należał do: saduceuszy, faryzeuszy oraz esseńczyków, a więc
zgłębił wierzenia trzech największych wyznań judaistycznych, o wierzeniach
faryzeuszy pisze: „Wierzą także, że dusze mają moc nieśmiertelną, a Ci, którzy
pędzą cnotliwe lub występne życie odbierają nagrodę lub karę w podziemiu”
(„Dawne Dzieje Izraela”). „To samo (że wierzą w duszę nieśmiertelną) dotyczy
zelotów i uczonych w Piśmie („Wojna Żydowska”) O wierzeniach esseńczyków Józef
Flawiusz pisze że: „Według nauki esseńczyków wszystko jest w ręku Boga. Sądzą
oni, że dusze są nieśmiertelne i usilnie dążą do osiągnięcia sprawiedliwości"
(„Dawne Dzieje Izraela”). Jeden z największych Żydowskich nauczyciel I wieku
Filon z Aleksandrii argumentował, że Księga Rodzaju 1;28 opisuje stworzenie
nieśmiertelnej duszy (na obraz Boży) a stworzenie ciała widział on w Księdze
Rodzaju 2:7 Mówił on też, że człowiek jest "śmiertelny pod względem ciała, lecz
nieśmiertelny pod względem duszy" („O stworzeniu”).
Twierdzenie księdza Józefa Pastuszka, że poglądy platońskie przekazał
chrześcijaństwu święty Augustyn (354 - 430 n.e.), też nie wytrzymuje krytyki
ponieważ już pierwsi ojcowie kościoła (m.in. Tertulian ur.155, Justyna
Męczennika ur.100, Klemens Rzymski zm. 101 roku, Ignacy Antiocheński zm. 107
roku i jeszcze wielu innych) pisali o duszy nieśmiertelnej, a mieli ku temu
Biblijne podstawy. Warto pamiętać ze pierwsi „Ojcowie Kościoła” dla poparcia
swych nauk, powoływali się m.in. na księgi Biblijne, które obecnie nie wchodzą w
skład kanonu Pisma Świętego większości kościołów, ale to już temat na całkiem
inny art.
KDI