Impreza w Sejmie.
„Dziwny jest ten świat” śpiewał jeden z moich ulubionych muzyków. Jednak oglądając ostatnie wydania jakichkolwiek wiadomości ów artysta powinien śpiewać „Dziwny jest nasz sejm”. Nawet powiem więcej Czesław Niemen na pewno śpiewa „Dziwny jest nasz sejm, gdy jeden polityk głupszy od drugiego”.

Większość z was czytała mój artykuł pt. „Gwizdki górą” i w tym artykule główną rolę grały ugrupowania LPR, Samoobrona oraz PSL. I w tym artykule nie będzie większych zmian. I nadal głównymi ugrupowania naszego dramatu będą te trzy partie. I poniżej postaram wam się je przedstawić pokrótce:

Liga Polskich Rodzin (LPR) – Partia bardzo dziwna, która chyba miała być nowym AWS. LPR ma poparcie człowieka, którego bardzo nie lubię – mianowicie mówię tu o T. Rydzyku. Najsłynniejszymi przedstawicielami tej partii są Giertych, Wrzodzak, Macierewicz oraz ostatnio Janowski. LPR znana głównie jest ze swoich dość dziwnych poglądów i dość częstych kłótni. Czyżby tym panom bardziej zależało na katolickiej Polsce czy na pieniądzach. W/w panów na pewno kojarzycie – wśród nich mamy wielbicieli traktorów:), ludzi od różnych list czy na końcu ludzi bardzo dziwnych.

Samoobrona – Bardzo znana partia szczególnie ze swoich wystąpień, którym głównie przewodził lider tej partii Andrzej Lepper. Wysypywanie zboża na tory, blokowanie mównicy sejmu, wąglik w Klewkach czy powiązania „mafii” prószkowskiej w ataku terrorystycznym na N.Y City. Oto tylko niektóre wybrane głupoty robione czy mówione przez tą partię. I chciałbym zaznaczyć słowo „niektóre”, bo lista, z której to wszystko wybrałem jest naprawdę długa. Jednak ostatnio owa partia przeżywa wielkie zmiany – do samoobrony doszli narodowcy, neopoganie i niestety dla starych rumcajsów nie ma miejsca. No cóż raz pod wozem raz nad wozem, a jechać na tym samym wozie, co Lepper jest bardzo trudno. 

Polskie Stronnictwo Ludowe (PSL) - No cóż partia najmniej kontrowersyjna ze wszystkich, jednak często popełniająca głupstwa. Jak wygwizdanie pewnego czcigodnego osobnika który przyjechał do Polski. Czy obsadzanie „kuzynów” do biur restrukturyzacji rolnictwa o dość skomplikowanej nazwie. Dla mnie jest to partia, która sama nie wie, czego chce.

Jednak czas przejść do głównego punktu naszego programu, a mianowicie do tego, co się wydarzyło w Polskim sejmie 16 oraz 17 października (ten artykuł piszę 17 dnia w/w miesiąca). A co się wydarzyło chyba wszyscy wiedzą. Dnia 16 października poseł Janowski sparaliżował działania sejmu na cały dzień, a w nocy urządził w tym jakże dziwnym miejscu swoją noclegownie i zaprosił swoich równie mądrych kolegów i koleżanki na imprezę. Niestety straż marszałkowska ich stamtąd usunęła. Czemu? Może pan Janowski swoimi rodzynkami w czekoladzie zaczął rzucać i brudzić na około. A nie już wiem – Janowski nie chciał odejść z miejsca, w którym urządził swoją noclegownie. A gdy przyszedł do niego marszałek sejmu z prośbą by ten opuścił salę sejmową i poszedł do domu się wyspać ten go nie posłuchał. No cóż marszałek sejmu Borowski o 4:35 postanowił wyprosić posłów i posłanki, którzy urządzili sobie karczmę z sali obrad i wezwał swoich strażników by usunęli imprezowiczów. Gdy wbiegli panowie strażnicy ze straży marszałkowskiej zebrani na sali politycy zaczęli dziwnie się zachowywać. Widok ten przypominał mi zoo i klatkę z małpami – gdy do owej klatki wchodzi człowiek małpy dziwnie się zaczynają zachowywać. Małpy zaczynają skakać po klatce i wszędzie się bujać. Podobnie zaczął zachowywać się Janowski – chyba nawet sam nie wiedział, że jest tak wygimnastykowany i potrafi tworzyć takie pozy. Jednak małpa tfu przepraszam poseł Janowski został wyprowadzony z sali obrad trzymany za wszystkie kończyny przez jednego strażnika, jak nie trudno obliczyć Janowskiego wyprowadziło czterech strażników. Po tym całej imprezie do szpitala trafiło troje ludzi i teraz proszę o uwagę – z siniakami. Ludzie umierają, bo ich nie stać na leczenie, szpitale narzekają na brak pieniędzy. I nawet jak dziecko spadnie z roweru i się potłucze, obedrze kolano to mama nie biegnie na pogotowie ani do szpitala. A tu uwaga dwóch dorosłych posłów i jedna dorosła posłanka poszli do szpitala z powodu siniaków. Mi to przypomina jakąś nieudolną manipulację. Ale to nie koniec, LPR podczas tej samej nocy obraduje nad odebraniu marszałkowi Borowskiemu jego posady. To wszystko popiera Samoobrona, Pis, PO no, co, jak co, ale tych ostatnich dwóch partii o taką jawną głupotę nie posądzałem. A może to tak tylko przed wyborami, a może ktoś chce być marszałkiem z tych dwóch partii. Jedyną partią, która jeszcze jak na dzień dzisiejszy nie wie, co zrobić jest PSL. No wstyd żeby PSL wstrzymało się od głosu chodź na chwilkę, a PO oraz PiS były takie głupie. 

I dzisiejszy dzień – 17 października. Panowie i panie oto Samoobrona przejęła mównicę. Czyżby pan Lepper czuł się gorszy i za dużo szumu było przed wyborami wokół LPR a nie wokoło jego partii, no naprawdę wstyd. Niektórzy członkowie PSl krzyczą na Borowskiego, że źle postąpił. Krzyczą na marszałka, że przez niego trzy osoby wylądowały w szpitalu. A ja się pytam, co miał zrobić chłopina skoro Janowski postanowił sobie w nocy zjeść rodzynki w czekoladzie na mównicy i za żadne skarby nie chciał z stamtąd zejść. 

Ups, przepraszam, poprzednie zdanie proszę wykreślić. 
[Eddie: Zgodnie z życzeniem autora zdanie, za które przeprasza zostało 
wykreślone.] 
No cóż, życie jest ciężkie i bardzo dziwne. Pewnie już jutro, czyli 18 października będziemy mogli na antenie radia Maryja usłyszeć pewne ciekawe historie na temat SLD oraz Borowskiego. No cóż, ja za SLD też nie przepadam i w tej chwili nie widzę ani jednej partii, na którą mógłbym oddać swój głos. Dobrze, że mam 17 lat. Ale tu muszę przyznać rację czerwonym i popieram działanie marszałka sejmu polskiego. 
Jednak, o czym ja tu piszę pewnie każdy z was oglądał te ciekawe wydarzenia z sejmu 3 RP. I każdy z was ma swoje zdanie, powiem tylko jedno, że zdanie LPR i Samoobrony jest do troszkę dziwne. A tym posłom, którzy byli w szpitalu życzę szybkiego powrotu do zdrowia (umysłowego). 
caleb32@wp.pl Peja (Slums Attack) - Nie- Kocham hip hop  Kazik -  Mądrość Tego ¦wiata
Caleb
Powiem tylko jedno - olewajcie służbę wojskową. I uczcie się anglika, byle nie niemieckiego:)