Prawda czy fałsz?

[Eddie: Poważnie zastanawiałem się nad umieszczeniem tego tekstu w Kontrowersyjnych. Znalazłoby się kilka miejsc, do których ktoś mógłby się przyczepić. Spodobał mi się jednak do tego stopnia (mimo tego, że krótki), że na własną odpowiedzialność postanowiłem wrzucić go do głównej puli, a zmianie uległ tylko tytuł.]

    Hmmm... Ciekawe teksty rozchodzą się ostatnio po AM. Coś każdy ostatnio na Kościół najeżdża. OK! Może wreszcie się komuś uda podsumować rozmowę? Może to będę ja? To wporzo. Najpierw zacznę od mojego "krótkopisu". Jestem deistą, a wierzę w Tego na górze, tylko dlatego, że wierzę w zjawiska PSI. No ale jak to się ma do tematu? Ano. Uważam, tak jak kilku moich adwersarzy w tym topic'u, iż Men in Black są... delikatnie ujmując, ludźmi pozbawionymi narządu wewnątrzczaszkowego zwanego mózgiem. Argumentacja? Krótko i zwięźle. Czynność: sieć fast-food'ów (nazwę zatuszuję) wprowadza do zestawu dziecięcego kartę z anime Card Captor Sakura. Efekt: ZChN oskarża ich o rozdawanie dzieciom kart do Tarota. Prawda: karta wygląda tak, jak obecny gift do Cheetos'ów pt. "Heroes of Might and Magic III". Wniosek: Jak nie masz się do czego do...czepić, czep się fast-food'a ;). Czynność: Polsat zgarnia kasę na oglądalności Pokemon'ów. Efekt: ZchN oskarża Polsat o pokazywanie dzieciom demonów. Prawda: Matki kupują dzieciom pluszowe Pikachu i gumowe Charizard'y, aby te zamknęły dzioby. Wniosek: Gdy nic o Tobie nie słychać, czep się Polsatu, aby znów o Tobie usłyszeli. Czynność: Wydawnictwa wprowadzają Harry'go Potter'a (reszta patrrz AM #29). Zdarzenie: powstał komputer. Efekt: ZChN zgarnia kasę na wypędzaniu "diabła". Wniosek: kler jest za głupi, aby zrozumieć komputer, a komputer za mądry, żeby zamiast Soldier of Fortune wyświetlać Smurfowe Przedszkole. Muza: metal, new metal i hardcore. Efekt: ZChN twierdzi, że to muzyka dla satanistów, texty tej muzyki nakłaniają do satanizmu. Prawda: Texty są antysatanistyczne. Wniosek: pingwiny na biegunie znają angielski, ale widocznie przeniesienie ich do cieplejszego klimatu zredukowało ich wiedzę.

Proszę. Najnowsze, najbardziej znane i najczęstsze przypadki ukazujące brak jakiejkolwiek inteligencji i logiki rozumowania kler. Od razu zastrzegam, iż czepiam się tylko księży, a nie całego Kościoła.

"Nauczał" Was: Partyz

P>S> Słuchałem: Slipknot - The Heretic Anthem (YEAH!), Vader - całe Revelations

P>S>2> Khem, może teraz dopiero się doczepię, lecz pragnę zauważyć i powiedzieć tym co zasuwają do domku z wieżyczkami, iż wiara w Boga wcale nie zobowiązuje nas do chodzenia tam. Można się modlić nawet przy obrazku w domu [podaję za naszą katechetką, która nawet majtki ma w krzyżyki (tak, tak pani Kasiu, my wiemy nie tylko o miejscach pani depilacji ;))))].

P>S>3> A po za tym w Starym Testamencie Bóg powiedział: "Nie stawiajcie żadnych posągów ani świątyń na moją cześć". A do kogo Wy się modlicie, jak nie do posągu?

P>S>4> I kto dał klerom prawo do decydowania o naszym postępowaniu?

P>S>5> Teraz wyjątkowo proszę o maile. Ofkz bluzgi wylatują szybciej niż przyszły...

P>S>6> ...ale krytyka mile widziana.