Prostytucja - rekontra
Witam wszystkich Czytelników!
Tekst będzie o tym co w temacie więc nie będę się zbytnio "wstępniakował" tylko przejdę do rzeczy. Jednak zanim weźmiesz się Czytelniku do lektury tych wypocin radzę przeczytać teksty "Legalizacja prostytucji" z AM25 i "Prostytucja - kontra" z AM30.
Na początek kilka słów wyjaśnienia. Po pierwsze tekst "legalizacja prostytucji" miał być z założenia nieco kontrowersyjny (choć muszę przyznać, że ogólnie tamten art całkiem nieźle odzwierciedla moje zdanie w tej sprawie). Po drugie był to mój pierwszy tekst do AM więc wkradło się tam nieco nieścisłości i ogólnie była to jakby pewnego rodzaju wprawka.
Teraz co się tyczy kontry niejakiego Szwindy. Rozumiem twój odmienny pogląd i nie zamierzam cię przekonywać do mojego aczkolwiek uważam, że swoją kontrę poprowadziłeś nader nieudolnie. Zacznijmy od początku. Po pierwsze podpisałem się pod swoim artem (nie boję się wygłaszać swoich opinii!), a to, że podpisu nie znalazłeś można oznaczać, że nie czytałeś mojego tekstu starannie (co w sumie by się zgadzało). Po drugie (napiszę to dużymi literami) POLEMIKI NIE ZACZYNA SIĘ OD BLUZGÓW!!! Za takowe uważam wyrażenia w stylu "robił sobie jaja" i "poziom głupoty, jaki zaprezentował". To, że czyjeś przekonania są inne niż twoje nie znaczy, że są głupie. Idźmy dalej. Sprawa gejsz - znaczy się, że gejsza to taka "szlachetna" odmiana prostytutki?! Idąc twoim tokiem rozumowania wolałbyś żeby twoja matka czy też siostra była gejszą, a nie prostytutką? Wybacz, ale zapytam: jaka to różnica?! Oba zawody są tak zbliżone, że niemal identyczne (przynajmniej dla mnie - wiem, że jest spora grupa osób, która uważa inaczej i rozumiem ich zdanie mimo to, że osobiście mam odmienne). Punkt następny. Nie wiem co jest śmiesznego w stwierdzeniu, że legalizacja prostytucji pozwoli LEGALNIE zarabiać tysiącom polskich kobiet - to przecież fakt! Kobiety pracujące jako prostytutki musiałby być stanu wolnego więc odpada argument w stylu, że niby moja matka znajduje sobie nową legalną pracę w domu publicznym (swoją drogę czy nie starałeś się mnie tym argumentem obrazić? Jeżeli tak to zajrzyj wyżej do zdania napisanego dużymi literami). Co do kolejnego argumentu to wkradła się pewna nieścisłość z mojej strony lub było to celowe niezrozumienie ze strony Szwindy. Chodzi mi o zdanie "prostytutki wreszcie będą mogły za pomocą swojego zawodu dorabiać do emerytury". Nie chodziło mi tu o to, że na ulicach powinno się pojawić mnóstwo babć-prostytutek (chyba tak to zrozumiał Szwinda?) tylko o to, że kurtyzany będą mogły płacić (a dokładniej ich pracodawcy będę musieli płacić!) normalną składkę na ubezpieczenie społeczne.
Tutaj skończyły się argumenty i zaczął się "maraton". Ja osobiście również uważam, że powinno tworzyć się nowe miejsca pracy (chyba różnimy się tylko w definicji słowa "normalność" jeżeli chodzi o ten przypadek). Idąc dalej: skąd wiesz co uważa większość zainteresowanych?! Na tej samej zasadzie ja mogę przyjąć, że prostytutki uważają swoją pracę za miłą i dobrze płatną. Kolejna sprawa: co to jest GODNE życie? Zdefiniuj bo chyba znów różnimy się w rozumieniu pojęcia. Za kolejne zdanie to ty powinieneś się wstydzić - jeżeli dla ciebie na równi jest zboczenie i patologia z jednej strony, a z drugiej prostytucja to znaczy, że chyba coś z tobą nie tak. Dalej - tak jestem za legalizacją narkotyków, ale nie będę o tym pisał bo moje zdanie jest bardzo zbliżone do Pasibrzucha.
Uff, to chyba koniec.... standardowo zapraszam do polemiki na ten i inne tematy
pozdrawiam
Magnus Magneto alias majar Palland
PS 1 Wciąż trwa moja akcja "Tekst idealny". Wszelkie komentarze przysyłajcie tutaj
PS 2 Pisząc ten tekst słuchałem... ciszy ;-)
PS 3 Qn'ik jeżeli ten tekst nie ukaże się w AM to czy mógłbyś go przekazać Szwindzie? Próbowałem się z nim skontaktować kilkakrotnie (mejl), ale moja wiadomość nie dochodziła.
PS4 Chciałem zaprosić wszystkich którzy tak jak ja urodzili się w roczniku Piołunu (86) do napisania jakiejś pracy zbiorowej pt.: "Reforma edukacji". Myślę, że będzie ciekawie!
PS5 Uwaga! Uwaga! Oto zapowiedź cyklu naukowego (tak, tak pozazdrościłem JakBymowi - swoją drogą pozdrawiam i gratuluje tudzież bije pokłony) o ogólnej nazwie "Legendarne miejsca". Jeżeli szkoła i Qn'ik pozwolą pierwsza część już za miesiąc.
PS6
PS7 No to tyle! Aha zgodnie z tradycją (oglądaliście może "Misia"?) PS6 był peesem pustym.