DZIEDZICTWO

Ekologia to temat już tyle razy wałkowany, że można nim już rzygać. Zresztą sam już zaczynam myśleć, że spotkałem się z jakąś manią. Manią ekologii. Jednak mimo to postanowiłem ten temat poruszyć. Poruszyć, ale z innej strony niż wszyscy, ale po kolej. Nie wszystko od razu.

Jest wiele organizacji, które walczą z tymi, którzy niszczą nasze środowisko. Widowiskowe akcje blokowania drogi tankowca czy sabotaże to ich taktyka. Taktyka walki. Agresywnej walki. Kiedyś patrzyłem na tych ludzi z podziwem. Oto Ci, którzy sprzeciwiają się zabójcom natury, ale z czasem zacząłem zadawać sobie pytanie. Jedno z tych pytań, które wstrząsają naszym światopoglądem. Spytałem siebie: Co to daje? I przyznam się, że nie znalazłem odpowiedzi jako takiej. Po co niszczyć, po co przypinać się do drzew? Skoro to i tak nie przynosi efektów. Tankowiec, któremu zablokowano drogę i tak wypłynie, a jego właściciel będzie chciał pokryć straty. Straty wywołane przez ekologów pokryje ograniczeniem bezpieczeństwa przewozu na następnych transportowcach. Drzewa, do których przypięli się ekolodzy i tak zostaną ścięte. Elektrownia atomowa i tak ruszy, a ekolodzy przegrają kolejną bitwę. Jednak czy o to tu chodzi? Czy jedna przegrana może zniechęcić do dalszych prób? Pewnie nie, ale druga, a później trzecia i czwarta i piąta i tak dalej. A więc, czy wiele porażek czyni walkę bezsensowną? Myślałem nad tym i zrozumiałem, że NIE. Stawka jest zbyt wielka. Tą stawką jest nie tyle nasze życie, co życie naszych dzieci, ich dzieci i dzieci tych dzieci. Zapominamy o tym, że ziemia nie należy do nas. My jej nie dostaliśmy na własność. Ziemia należy do naszych dzieci, a gdy one zajmą nasze miejsce, to prawo do świata przejdzie na ich dzieci, i tak dalej i tak dalej. Pamiętajmy, że środowisko to jedna z kilku rzeczy, która będzie za nas świadczyć, gdy odejdziemy. Nie możemy zniszczyć tego, co dostaliśmy w spadku po ojcach i co odziedziczą po nas nasi potomkowie. Czy zniszczyłbyś starą pamiątkę rodzinną, która jest w twojej rodzinie od lat? Czy odebrałbyś prawo do oglądania jej twoim dzieciom? Nie? No to, dlaczego niszczysz to, co jest najstarszą pamiątką? Najcenniejszą pamiątką. Najpiękniejszą pamiątką z pamiątek. Pamiątką odziedziczoną jeszcze po innych gatunkach, których nie ma na świecie od wieków. Dlaczego niszczysz skarb i to taki, który nie należy do ciebie? Należy do wszystkich. Masz takie samo prawo do niszczenia przyrody jak najmniejsze z stworzeń. Jak rozwielitka. Jak pantofelek. Jak ameba.


WOLNOŚĆ DLA PALESTYNY!!!!!

PS. W czasie powstawania tekstu w tle szła ostra muza w wykonaniu zespołu Eternal Tears of Sorrow.

DAK'KON