Alice In Chains: "Rooster" - interpretacja
Autor tekstu: Jerry
Cantrell
Utwór pochodzi z pyty "Dirt" (1992)
Album "Dirt",
uważany za największe osiągnięcie w historii zespołu Alice In Chains, jest
niemal w całości wypełniony tekstami, dotyczącymi narkotyków. Są jednak wyjątki
i takim właśnie wyjątkiem jest "Rooster" ("Kogut").
"Nie znaleźli jeszcze sposobu,
żeby mnie zabić
Oczy zalewa mi piekący
pot"
Słowa tego kawałka traktują o
wojnie i o przeżyciach ludzi biorących w niej udział. Wiadomo, że konflikty
zbrojne wiążą się nierozerwalnie z historią człowieczeństwa - były prowadzone
kiedyś, są prowadzone również dziś.
"Wydaje się jakby każda droga
prowadziła mnie donikąd"
Tekst jest krótki, ale jak mało
który silnie oddziałuje na psychikę słuchacza. Ukazuje cały bezsens wojny,
strach z nią związany i tęsknotę za domem.
"Armia
zielonych, to nie był chyba najlepszy wybór
Kule krzyczą do mnie z daleka"
Wielu normalnych ludzi, żyjących spokojnie
w swoim kraju, na czas wojny musi przeistoczyć się w bezlitosne maszyny
do zabijania. Nie wszyscy ci, którzy dobrowolnie zaciągają się do wojska, są
świadomi tego, jak wielkim piekłem jest wojna. Na miejscu zaś muszą
skonfrontować swoje wyobrażenia z brutalną rzeczywistością i zachować zimną
krew, bo inaczej staną się łatwym celem dla przeciwników. Dlatego też wojna to
przede wszystkim strach i nic tego nie zmieni.
"Gloria przesyła mi zdjęcie
mojego syna"
Większość żołnierzy to ludzie młodzi, którzy dopiero założyli własne
rodziny i rozpoczęli dorosłe życie. Tymczasem nagle muszą się rozstać
ze swoimi żonami, dziećmi i wyjechać, nie wiedząc, kiedy wrócą i czy
w ogóle wrócą. Wojna jest więc również tęsknotą - za bliskimi i
normalnym, spokojnym życiem.
"Mój kompan oddycha, to oddech
umierającego człowieka
Ach Boże, błagam pomóż mi przetrwać"
Biorąc udział w działaniach wojennych, żołnierze co chwila stykają się ze śmiercią, zarówno swoich towarzyszy, jak i wrogów. Pomyślcie, jak okropne musi być uczucie, kiedy stojący obok ciebie kolega pada od kul, a ty masz świadomość, że naprawdę mało brakowało...
Wspaniałemu tekstowi towarzyszy w tym utworze równie wspaniała muzyka - rozpoczyna się łagodnie, by w czasie refrenu zespół uderzył z pełną siłą. Rewelacyjne operowanie napięciem na pewno pomaga w odbiorze tych słów. Jeszcze raz powtórzę - jeden z najlepszych tekstów traktujących o wojnie i przede wszystkim strachu z nią związanym.
PS. Przekład tekstu pochodzi ze strony www.music-pages.px.pl
Š Risk