=-=-=
Avril Lavigne =-=-=
--- "Complicated" ---
Ostatnio co chwilę słychać o nowych zespołach 'garażowych', nie mających znaczącej szansy na zrobiebie kariery. I tu nagle pewnego pięknego dnia oglądając Vivę natknąłem się na teledysk mało mi znanej grupy [wcale ...] o tajemniczo brzmiącym tytule Avril Lavigne. Miałem przełączać już, ale taki ciepły i nastrojowy głos wokalistki pozwolił mi na zostanie dłużej z tą piosenką i dalece wsłuchanie się. I muszę rzec, że lekko mnie wgięło całą realizacją i ogólnym pomysłem ...
I tak mamy zespół - trójkę zwariowanych facetów i panią mikrofonu, którzy w swoim klipie iście drwią sobie z wszystkiego, wyśmiewają i parodiują. Choćby policję :)) Mamy szereg przezabawnych sytuacji, dziwne miny etc. Teledysk kręcony jest mówiąc moim językiem na skateparku lub temu podobne, gdyż widzimy tam tylko fragmenty. Śmiem twierdzić, że jest obecnie najlepszym tworem muzycznym w USA. co potwierdzająstatystyki i obecność na różnych listach przebojów. Kolejne zwrotki [3] śpiewane są w takim samym tempie, lecz refren należy do jak najbardziej dynamicznych i forma przedstawienia tego szerszej widowni [nam] jest okazała i ciekawa. Typowa stereotypowa muzyka dla nastolatków, ludzi jeżdżących na deskorolce, w dużych grupach w jakiś parkach itp. Reasumując uważam, iż tak wspaniałej piosenki nie słyszałem bodajże od kilku tygodni (Ya soshla y uma jest lepsze :) i naprawdę stałem się fanem tego zespołu. Gorąco zachęcam do obejrzenia całego klipu, tym bardziej wsłuchanai w domowym zaciszu właśnie tego utworu. Jako prowadzący programu i przyszły naczelny AmMuzyka ;)) wystawiam ocenę :
+9/10 (
to się tyczy śpiewu)
+7/10 (a to teledysku ... :)
(Sam już nie wiem, co się tutaj recenzuje, dlatego ja jestem
"2" w "1" :))
sly
slyther@go2.pl