Pidżama Porno - "Marchef w Butonierce"
Marhefka... Jest to najnowsza płytka wydana przez Pidżamę, muj ulubiony zespół rockowy... (teraz,k kiedy to czytacie, jest już dostępna koncertówka) Nagrana w anno domini 2001, ale głowy nie dam nakładen SP rec. Nagrana w Studiu Czad w Swaju przez Dziadka płytka nagrana (albo mi się zdaje, albo gdzieś tu jest powtórzenia :) została w składzie:
GRABAŻ - vokal (a co niby innego :)
KOZAK I DZIADEK - gitary i głosy
KUZYN - bębny
JULO - bas
A teraz przejde do zawartości muzycznej:
Strona "A" (strona dobra):
Twoja Generacja - zajebisty kawałek wprowadzający do płytki (Rock'n'roll umarł, rock jest martwy, stary, po co kończysz to pivo, masz karabin zamiast grtary...)
Marchef w butonerce - wrrrrrrrrum, wrrrrruuum najlepszy kawał(ek) na płycie jest tu jedyne mięho (żyję tylko po to, by napier****ć warszawiaków, każdy z warszawy jest na głowie swej kulawy...)
Chłopcy idą na wojnę - całkiem niezła piosenka opowiadająca o okrucieństwach wojny, jednak po kilku przesłuchaniach się nudzi.
Tom Preety spotyka Debbie Harry - super piosenka, super teledysk (kto ma na kompie, niech da znać :) text przeciętny (jak na Grabaża ofkoz - "patrzysz w moje oczy, widzisz kłamstwo, piękne oczy, piękne kłamstwo")
Następne 3 kawałki są przeciętne (na płycie, a nie w ogule) są to po kolei: Taksówki w poprzek czasu, Bon ton na ostrzu noża i Noc jak noc (jedyny txt, do którego grabi nie napisał txt-u)
No i strona "B"(strona zła):
Brudna Forsa - zajebisty humorystyczny text, skoczna melodyjka: "Ugina się od złota złodziejska hołota, przywiązują do drzew ludzi w lesie, ósmy cud świata, piąty pasek w dresie, specyficzni kolesie" lub "...całe to pogotowie katolickie, to taca jest święta, pieniądze, haha pieniądze są laickie"
Pryszcze - ex equo z "marchef..." gorrrąco polecam wszystkim fanom Nirvany
Zabiłem go - Nudne, zawsze omijam tę pios(e)nkę
Idą Brunatni - niezłe, polecam wszystkim naziolom, drechom i skinheadom
Chcąc Pokonac Babilon - spoko, grabaż ma niezły akcent po angielsku :P
No i na koniec Nocny Gość - wolna całkiem, całkiem ballada
No, nareszcie koniec :)
PS. Ciekawe, czy kotś tę reckę przeczyta (prócz Hexa i Arbuzzza:) - pozdr)
PS2. Zapraszam do korespondencji fanki pidżamki:) (fanów też przeżyje :)
Ponury Grabarz a.k.a Czesuav Jabol Np. Pidżama Porno - Marchef w Butonierce
Ne. (now eat) słonecznik
Nd. (now drink) Tyskie - pivo ponad wszystkie :)