*** Mortiis - "The Stargate" ***
Kiedy pierwszy raz usłyszałem tę płytkę po prostu odleciałem, to jest jedna z nielicznych płyt nieblackowych która mi się podoba. Mortiis doszedł do kresu swych możliwości jeżeli chodzi o Ambient, nie wiem jak on mógł zrobic coś takiego, to jest genialne. Płyty najlepiej słuchac w nocy, wtedy czyjesz się jak byś był w Norwegii:). Mi ta muzyka przypomina "Władcę Pierścieni", ta muzyka ma taki niepowtarzalny klimat jak żadna inna. Dla mnie jest to najleprza płyta Ambient, i nie ważne kto jakiej muzyki słucha powinien przesłuchac tą płytę bo naprawdę warto.
Ps. aVe do wszystkich black!
Ps2. Sorry za błędy:)