Mayhem - "De Mysteriis dom Sathanas"

Czy jest jakiś fan blacku, który nie zna tego albumu? Tak myślałem, nie ma. Ta płyta jest obok "A blaze in the northern sky" najważniejsza dla blacku. Jest to także początek końca wielkiego Mayhem, który teraz nagrywa płyty coraz mniej blackowe. Choć dostałem tę płytę blisko miesiąc temu dopiero teraz zebrałem się w sobie by napisać na jej temat parę słów.
Na płycie znalazło się osiem utworów, wśród nich takie nieśmiertelne klasyki jak "Funeral Fog", "Freezing Moon" czy "Pagan Fears" znane każdemu kto ma jakiekolwiek pojęcie o blacku. Przez 46 minut jesteśmy poddawani magii i klimatowi tej wyjątkowej płyty. Właśnie klimat jest bodaj największym atutem tej płyty, każda sekunda jest nim przepełniona i wprawia słuchacza w niezwykły nastrój, którego nie jestem w stanie opisać. Trudno w tym przypadku mówić o utworach lepszych i gorszych, ponieważ wszystkie prezentują równy, bardzo wysoki poziom. Ta płyta przypomina czasy gdy grano tylko true black metal, żadnych bab na wokalu, żadnych skrzypiec, cukierkowych klawiszy i innego pedalstwa jakiego teraz wszędzie pełno, po prostu mrok, mrok i jeszcze raz mrok. Teksty są dziełem Deada, nieżyjącego już w momencie wydania płyty, więc nie należy się spodziewać, że są to pogodne teksty o seksie, kobietach i wódce. Za garami zasiadł jeden z najlepszych perkusistów świata i jedyny z ludzi występujących na tej płycie do tej pory grający w Mayhem czyli Hellhammer. Bas szarpie zdrajca i morderca a zarazem geniusz czyli Varg. Gitarę obsługuje ofiara Varga czyli Euronymous. Na wokalach produkuje się wokalista kultowego węgierskiego Tormentora Atilla. Wielu osobom nie podoba się wokal Atilli, co jest dla mnie całkowicie niezrozumiałe gdyż to właśnie jego głęboki "dziwny" głos w dużej mierze buduje niepowtarzalną atmosferę albumu.
Płyta jest doskonała w każdym calu, ale
zastanawia mnie dlaczego w książeczce znajdują się tylko zdjęcia Euro i
Hellhammera. Brak Vargiego jest zrozumały, ale co z Atillą czy Deadem? Płytę
powinien mieć każdy, kto uważa siebie za prawdziwego fana metalu.
TA PŁYTA TO KULT !
Ocena: true, grim & necro 10 (a mogła być inna?)
True, grim & necro
Fenrir [ tomash3@wp.pl ]