Kominek Briana

Dziwny tytuł, dla każdego kto nie jest fanem Queen'u. Dla reszty wiadome jest, że pisać tu będę o jednej z najbardziej znanych w świecie gitar, choć w dalszej części będzie co nieco wspomniane o samej grze Briana, jak i o sprzęcie jaki wykorzystuje. Więc zaczynamy:

Brian od najmłodszych lat chciał grać na jakimś instrumencie. Sam nie wiedział na jakim do momentu gdy usłyszał grę zespołów takich jak The Shadows, Everly Brothers czy Jimiego Hendrixa. Oczywistym stało się dla niego, że chce grać na gitarze. W wieku 7 lat dostał swoją pierwszą gitarę, był to najzwyklejszy akustyk, firmy noname:)) Po pewnym czasie akustyk to było dla niego mało, zapragnął gitary elektrycznej. Jego marzeniem był Fender Stratocaster, jednakże cena tego instrumentu był zbyt wysoka, obecnie też nie należy do najtańszych coś około 4 tys. złotych za całkiem nieźle wypasioną wersję. Skoro go nie było stać na kupno, postanowił zrobić sobie gitarę, oczywiście nie sam, pomagał mu w tym jego ojciec. Prace rozpoczął w 1963 roku i trwała ona blisko 2 lata.
Korpus gitary został zbudowany z dębowego stołu, który następnie został powleczony 200 letnim mahoniem. A skąd to Brian wziął 200 letni mahoń? Otóż ze starego (200 letniego:)) kominka. Stąd też nazwa Fireplace. Praca nad gryfem trwała bardzo długo i była trudna, ponieważ drewno którego użył nie poddawało się łatwo obróbce. Wykończeniem gryfu jest dębowe drewno na którym umieścili 24 progi kupione w Clifford Essex, Cambridge Circus. Brian jednakże progi te samodzielnie obniżył. Każda z pozycji została inkrustowana ręcznie - markerami wyciętymi z perłowych guzików mamy Brian'a. Znaczniki poumieszczał w następujący sposób - dwie kropki na 7 i 19 progu oraz trzy na 12 i 24, reszta progów po jednej. Brian użył mostek typu "Roller Brigde". Kolejną częścią gitary były przystawki. Pierwsza ich wersja nie spodobała mu się (chodzi tu o brzmienie, a nie o wygląd). Znajomy poświęcił przystawki Tri Sonic z gitary 62 Burns Vibra Artiste. 3 przystawki do gitary zostały potem zmodyfikowane, ponieważ Brian nie był zadowolony z brzmienia. Zgadnijcie do czego Brian użył starego noża z hartowanej stali i sprężyn od motocykla. Otóż wykonał on z tych rzeczy tremolo, a jak nie wiecie co to jest to wam podpowiem, że to ta wajcha:) Całość kosztów "produkcji" gitary zamknęła się w 8 funtach. Brian do gry używa strun Rotosound - .008, .009, .011, .016, 0.22, 034. Lecz do gry nie starczą same struny. Potrzebne są ręce i ... kostki. Choć w przypadku Briana trudno nazwać kostką sześciopensową monetę. Gdzieś niedaleko powinno być zdjęcie Briana z sześciopensówką, więc sobie zobaczcie:). A teraz suche dane o gitarze:

korpus gitary: dąb ,mahoń /semi-solid
głębokość korpusu: 39mm
gryf: mahoń
podstrunnica : dąb
długość skali : 24" - 610mm
szerokość szyi przy siodełku 47mm
szerokość szyi na 12 progu - 51mm
grubość szyi na 1 progu - 25mm
grubość szyi na 12 progu - 27mm
ilość progów: 24
grubość progów - 2.4 x 1.2
rozmieszczenie inkrustacji progów -markery w kształcie kropek - perłowe 3, 5, 9, 15, 17, 21 (jedna kropka), 7 i 19 (dwie kropki), 12 i 24 (trzy kropki)
gryf - promień = 9"
próg "zero" (+ graphite string guide)
kąt nachylenia główki : 4°
przystawki : 3 zmodyfikowane Burns Tri-Sonic
mostek : samodzielnie zrobiony , typ "Roller Bridge"
tremolo : samodzielnie zrobione
Controls Master Volume, Master Tone, On/Off Switch - In/Out of Phase Switch - dla każdej z przystawek
waga : około 4 kg

MUMIN