Cała prawda o Artrosis

Welcome.
Text ten jest skierowany do Palownika, bez pamięci zakochanego w Madzi Dobosz z Artrosis, jak wiadomo, zespół ten powstał w przepięknym (hyhy ;) mieście zwanym Zieloną Górą, skąd i moja Szara Eminencja pochodzi. 6 września - pierwsza lekcja sztuki i ...serce zapieprzało mi jak młot pnełmatyczny, włosy na dyni stanęły mi dęba. 2 lekcja i... tak, to on... Marcin Pendowski, basista Artrosis. Bedzie mnie uczyś sztuki. O kurwa mać. Niebywałe. Na lekcji nr1 podał nam rozkład materiału i zaczął wymaitać na basie. Klangiem niesamowicie wymiata... Nie musze chyba mówić, że żeńska część kalsy się w nim zakochała, ale ino ja wiedziałem kim on jest, za co mam u niego "wiekiego bonusa". Do tej pory mam u niego trzy szóstki (ale zbieg okoliczności ;) Koleś to normalnie, legalnie taki luzak, jakich mało. Odpyskował dyrowi (postrach) przy całej klasie, ale nie o nim mowa. Jak on znajduje czas na naukę w szkole i grę w artrosis??? Ano odszedł od bandy tych zakłamanych skurwieli, którzy lecą na kasę aż NIEmiło. Jak się okazało na jednej z lekcji basu (na które uczęszczam ofkoz) Chuda (czyli luba palownika - madeah) oszukała go na 30.000 (słownie trzydzieści tysięcy złotych), Maciek N. niedość, że ćpa, to jeszcze w pierdlu siedzi (tylko qrwa za co, czemu nikt mi nie chce powiedzieć???). Ten txt jest w 100% prawdziwy i został napisany w celu uświadomienia fan(k)om artrosis prawdy o tej oszustce. Cenić ich można za muzykę, a nie za mentalność i lecenie na $$$ [Książe Palownik: Powiadam ci, że naprade trudno doceniać Artrosis za muzykę, baaardzo =) a swoją drogą ta historyjka jest bardzo fajna. Medeah nie dość że idiotka, ropucha i beznadziejna wokalistka to jeszcze oszustka. I co 15 letnie dziewczynki-mroczne gotki, dalej kochacie swoją idolkę?]

Tak wię widzisz, drogi PA(B)LOwniku, znajdź sobie obiekt uczuć w rodzimym mieście (zakopane lub małe ciche - wiem, gdzie mieszkasz buhahawrahahah) [Książe Palownik: a może ku*** w Bańskiej, co? =)]
Niech da znać ten (lub ta), kto zna z.a.j.e.b.i.s.t.y zespół Melancholy Cry (polska) [Książe Palownik: Czytałeś recenzje ich dema w Wolfpack ("Musisz sie zawsze róży bać")? Przytoczę ję w całości: "Wypier***ać" Koniec. Ja tam wierze Hellbastardowi =)]

Ponury Grabarz a.k.a Czesuav Jabol Np. Melancholy Cry "Sons Of The Darkness"
[Książe Palownik: Pozdrów brata =)]