Najlepsi z najlepszych - czyli zabójcy w grach na PC (cz. 2)

Oto dalszy ciąg tekstu o 'mistrzach śmierci' z gierek na PieCa...

Dave - Devil Inside
"Wita państwa Kuba Rozprówacz! Dziś Halloween, więc pora na kolejną odsłonę... 'THE DEVIL INSIDE' !" - tak oto (mniej-więcej) wita nas gra, której głównym bohaterem jest Dave (oraz jego demoniczno-kobiece wcielenie, Deva) - Policjant z Nowego Jorku. O o co dokładnie 'biega' w tej grze? Ano jest -jak już mówiłem - Halloween a my (czyli Dave) jesteśmy głównymi bohaterami telewizyjnego showu, w którym to "szole" ;) musimy posłać do diabła (dosłownie :) pewnego 'nieumarlaka'. Jednak zanim dojdzie do ostatecznego pojedynku (pojedynku... w PIEKLE!) będziemu zmuszeni rozwikłać parę zagadek oraz odesłać na tamten świat sterty zombiaków. Wracając do Dava - szałowa fryzura (jeżeli ktoś lubi czerwony kolor i włosy na żel), ciekawe gnaty i do tego duża odwaga - prawdziwy pogromca zombiaków!

John Mullins - Solidier of Fortune (1/2)
Bohater jednej z najkrwawszych gier komputerowych w histotii (jeżeli nie najkrwaszej). Jest on agentem organizacji antyterrorystycznej. Jeśli chodzi o myślenie, to musi się on czasem nim wykazać, choć robi to raczej rzadko :) - więdej w drugiej częsci gry niż w pierwszej. Mimo to w grze tej samym marszem naprzód i strzelaniem do wszystkiego co się rusza wiele nie zdziałasz.

© Juby9