Kulisy tworzenia gier
Konsole vs Pecet
Gry Horrory
Czy komputer jest zły?
Przygoda z FF.
Wywiad z - 7-Mały-7
"Czy komputer jest zły"
Do napisania tego krótkiego tekstu skłoniła mnie wypowiedź Jasia z jednego z
poprzednich wydań GC. Pisał on wiele i (bez obrazy) w sumie o niczym. To znaczy,
że zawarte tam poglądy były tak jakby - utopijne.
Spójrzmy realnie w życie i zastanówmy się, czy proponowane przez niego metody
sprawdzą się. Jasio pisze, że wystarczy tylko dziennie 5 minut mniej grać i to
wszystko. Ale spójrzmy na to z innej strony. To tak naprawdę jest nie możliwe,
chociaż w założeniach bardzo proste. Jest to tak, jakby raz w miesiącu obniżać
podatki o 1% i za rok będziemy mieli jak w Ameryce, a czy jest to realne? NIE.
Nie wzięto pod uwagę tzw. potrzeby człowieka. Mówi się, że to tylko 5 minut, w 3
dni to TYLKO 15, ale ja np.: w 15 minut ten tekst skończę pisać. Do czego
zmierzam? W 35 minut (tygodniowo według Jasia byś zaoszczędził) na komputerze
byś zrobił więcej dla siebie dobrego niż dla kogoś innego. Zmierzam mianowicie
do tego, co chciałem od samego początku rzec: takie gadanie przynosi więcej
nieszczęścia niż pożytku.
Mam znajomego, który tak postąpił. Ograniczył czas spędzania przed kompem do
około 1 z 5h i nudził się. Nikogo nie znał i ciężko było mu się zaaklimatyzować
i dopiero wtedy wpadł w prawdziwy dla mnie nałóg. Zaczął pić, aby wdać się w
łaski znajomych. Jeździł z nimi na impry itd. Zaczął brać narkotyki! Raz chciał
pożyczyć kasę na amfę, ale mu nie pożyczyłem. Tak czy owak wpadł z deszczu pod
rynnę i to może czekać każdego z was. Nie chcę tym tekstem zachęcać do grania 6h
non-stop, ale musicie uważać na to, co robicie. Nie możecie powiedzieć - kończę
z tym i wyjść na świat, bo to was zabije. Trzeba robić to stopniowo, zacząć od
korzeni, tak jak ja to zrobiłem kilka lat temu.
Pierwsze - koniec z piratami. Nie ma zmiłuj się. Jest to kradzież i nic więcej.
Swoją drogą to właśnie piratów obarczam winą za taki stan rzeczy. Dają oni łatwy
i tani dostęp do wszystkich gier, co dla młodego gracza jest jak miód dla Jasia,
yyy sorki - misia puchatka. Jeżeli was ten przykład nie przekonał to zastanówcie
się nad tym, czy zrobiliście kiedyś coś - program, grę (właśnie robię Final
Fantasy Trylogia). Na pewno coś jest. Ile musieliście w to trudu włożyć? Nie da
się opisać. I teraz przychodzi typ i wam to zabiera. Prawie tak samo jest z
piratami (drastyczny przykład)
Druga sprawa - fundusze. Jeżeli dostajecie dużo kasy (stać was na kilka piratów
w miesiącu) znajdźcie sobie inne hobby, w które też byście inwestowali kasę.
Zmniejszy to na 100% wasz czas spędzany przed kompem. Polecam np.: dla
początkujących: modelarstwo, a dla starszych np.: tak jak samochody i motory. To
pochłania teraz 50% mojej uwagi, a na kompach to tylko arty i gry piszę oraz
Action-Maga czytam. Utrzymanie motora to około 2zł dzienni, więc kasy dużo
bierze. Daje to też jeden plus. Dzięki temu hobby wyjąłem z uzależnienia
wcześniej opisanego przeze mnie kumpla. Woli pojeździć ze mną po mieście niż
siedzieć w domu przed głupią i tandetną kolejną częścią gry.
Trzecia - Chyba najlepsza - Ograniczyć swoje horyzonty tematyczne gier. O co
chodzi? Wybieramy jeden gatunek gier, który najbardziej lubimy i już (w moim
przypadku to RPG). Jesteśmy dzięki temu ograniczeni tylko do kilku produkcji w
roku, na które można patrzeć, więc nie spędzamy czasu nad grami, które się nam
nie podobają, a mają np.: fajną grafę.
Powyższy punkt daje nam kolejny. Nie mamy za dużo gier do wyboru (ja gram tylko
w Final Fantasy, który pojawia się raz na hoho....) więc nam się nudzi.
Zaczynamy wnikać w budowę kompów i tworzyć własne gry i programy. Daje to
niesamowitą przyjemność i samo z siebie wyniszcza piractwo. Według moich
obserwacji 85% ludzi zajmujących się programowaniem nie piraci, więc daje nam to
następny punkt, który ładnie zamyka ten rozdział tworząc tak jakby pętlę
tworzącą reakcje łańcuchową.
Mianowicie. Jeżeli chcecie się od uzależnić, ale nie chcecie tracić kontaktu ze
światem informatyki należy zacząć pisać, pisać i jeszcze raz pisać. Obojętnie,
co byle miało to jakiś skład i ład. Daje to naprawdę niezłe rezultaty i
prawdziwą frajdę. Mogę się założyć z każdym, że na 100% chciałby przeczytać swój
art. np.: w tym miejscu. Więc, na co czekacie róbcie to! Napisz np.: ale tekst
małego był głupi + twoja myśl i już poczyniłeś pierwszy krok - chociaż
spróbowałeś. (Np.: pierwszy mój art. wysłałem właśnie do Games Corner i przyjęli
mnie z miłą chęcią, potem napisałem do AM i było tak samo, przyszła czas na
"Komputery i Interner" i inne. Wszyscy ci ludzie są bardzo wyrozumiali i docenią
waszą pomoc. Upss (trochę z tematu zboczyłem)).
Więc reasumując, aby pozbyć się tego nałogu trzeba: zmniejszyć dopływ gotówki do
naszego kompa odcinając się przy tym od piratów, co powoduje znalezienie innego,
równoległego hobby. Dzięki temu hobby poznajesz przyjaciół i nie musisz się bać,
że skończysz jak narkoman. Ponieważ komputer ma się w domu, a w domu spędza się
najwięcej czasu ograniczamy się do 1-2 typów gier, w jakie lubimy najbardziej
grać i tylko im poświęcamy uwagę. Daje to nam dużo wolnego czasu, który możemy
wykorzystać na pisanie np.: artykułów lub zajęciem się programowaniem. A jak to
wszystko dokonacie, to ciesząc się nawet z 6 godzinnego siedzenia przed kompem
nie będziesz aż tak bardzo uzależniony, a od całkowitego wyleczenia będzie tylko
już mały krok.
Kończę, bo w TV film się zaczyna 23:33, a jutro na 9:00 jadę z kumplami do Rewy
motorami polatać trochę na lotniach.
Niech moc będzie z wami :)
7-MAŁY-7
|
|
.::Wstępniak
.::Recenzje
.::Stare, ale jare
.::Małe gierki
.::THPS2&3 Center
.::Gta3 Center
.::Konsole Center
.::Gadanie
.::TNT
.::Stuff
.::Redakcja
.::Listy
.::Wyjście
|