Ferrari Enzo Ferrari

     Enzo Ferrari stworzył wspaniałą firmę samochodową. Od zawsze na słowo Ferrari każdemu miłosnikowi motoryzacji przechodziły ciarki. Teraz pojawił się Enzo - samochód, który już na starcie pobił dotychczasowe modele tej firmy. Najnowszy bolid z Maranello to nie samochód - to rakieta. Pod opływowym nadwoziem rodem z Gwiezdnych Wojen znajduje się prawdziwa fabryka mocy. Niemal szesciolitrowy silnik V12 rozwija moc 660 KM przy 7800 obr./min. i moment obrotowy 657 Nm, gdy wskazówka obrotomierza osiaga 5500 obr./min. Taka moc przy wadzę 1255 kg musi zapewniać pionurujące osiągi. Osiągnięcie "setki" nastepuje po 3,65 s, a 200 km/h na prędkościomierzu nastepuje po 9,5 s. Predkość maksymalna to ponad 350 km/h. I to wszystko przy napędzie tylko na tylną oś! Dla porównania osiągi Porsche 911 GT2 to odpowiednio: 4,1 s, 12,9 s i 315 km/h. Przyznacie, że nawet taki sportowiec jak "dziwięcetjedenastka" w wersji GT2 przy Ferrari wypada blado. Wielkie, 19-calowe koła trzymają samochód na drodze, ale wystarczy mocniejsze dodanie gazu, by zostawić za sobą długie, ciemne wstegi na asfalcie. Ferrari Enzo to samochód nadzwyczajny. Tylko niektórzy będą mogli zasiąść za kierownicą tego samochodu. Kupic go mogli tylko ci, którzy zdążyli załapać sie na listę, wyjąć z kieszeni 645 000 euro, a także posiadają Ferrari F40 lub F50.

lukas.p3