Sport w TV
Na łamach kącika telewizyjnego AM poruszano już kwestie wiele rodzajów programów,
jakie serwują nam nasze stacje telewizyjne. Postanowiłem więc przyłączyć się
do tego nurtu i skomentować nadawane przez polskie stacje programy sportowe. Jestem
fanem piłki nożnej, więc na niej głównie skupię swoją uwagę.
Zacznę od naszej "ukochanej" Telewizji Publicznej. Transmituje ona mecze naszej
reprezentacji, jak też rozgrywki Pucharu UEFA. Posiada także prawa do relacji
z najbliższych Mistrzostw Europy, które odbędą się w 2004 roku w Portugalii.
Poziom transmisji jest bardzo niski. Komentatorzy są słabo przygotowani
(szczególnie kiedy grają mniej znane drużyny) i popełniają bardzo wiele błędów
merytorycznych. Poza tym schematyczne teksty "dyżurnego" komentatora TVP
Dariusza Szpakowskiego obrzydły już nawet najmniej niewybrednym językowo kibicom.
Jedyną nadzieją tej stacji wydaje się młody dziennikarz, mający za sobą ligową
przeszłość Tomasz Jasina, który wraz z dyrektorem d/s sportowych tej stacji,
Januszem Basałejem, bardzo poprawnie komentowali mecz polskiej reprezentacji z
San Marino (jeśli ktoś nie pamięta, wygraliśmy 2:0 :)). Poza tym stałym
elementem transmisji piłkarskich TVP jest łączenie się ze stadionem dopiero
w chwili rozpoczęcia gry, lub co gorsza już po pierwszym gwizdku sędziego
(ach te reklamy! :)). Chlubnym wyjątkiem są na szczęście mecze kadry,
szczególnie u siebie.
Słabo też wypadają prezentowane przez tą stację magazyny piłkarskie. TVP nie
ma praw nawet do skrótów z meczów ligi polskiej, dlatego nie ma już na antenie
magazynu GOL, który w zeszłym roku "ubarwiał" atakujący wszelkie ligowe świętości
były reprezentacyjny bramkarz Jan Tomaszewski. Emitowany w jego miejsce program
"Tylko futbol" oglądałem na razie za mało, by go ocenić.
Przeciwny biegun jeżeli chodzi o jakość transmisji prezentuje grupa kanałów
Zygmunta Solorza: Polsat, TV4 i Polsat Sport. Obejrzeć tam można, głównie na tym
ostatnim kanale, mecze Ligi Mistrzów, niemieckiej Bundesligi i od niedawna także
ligi holenderskiej. Komentatorzy, zwłaszcza zaś będący moimi ulubieńcami Mateusz
Borek i Bożydar Iwanow reprezentują wysoki poziom przygotowania.
Często też do mikrofonu zapraszają wyśmienitych piłkarskich ekspertów, takich
jak Andrzej Strejlau, Roman Kosecki czy Dariusz Wdowczyk. Mecze, szczególnie
w Polsacie Sport, są poprzedzane spotkaniem w studio, w którym zaproszeni goście
przygotowują widzów do meczu, a następnie oceniają jego przebieg. Świetnym pomysłem
są także analizy taktyczne, wprowadzone od czasu niedawnych Mistrzostw Świata w
Japonii i Korei. Przypomnę, że na mundialu przeprowadzał je wybitne trener Jacek
Gmoch, a teraz robi to wspomniany już Wdowczyk.Interesujący jest także prowadzony
przez redaktorów Borka i Kołtonia magazyn SUPERGOL.
Ostatnią stacją polską prezentując futbol jest Canal +, lecz niestety nie mam
dostępu do tego kodowanego kanału. Podam więc tylko, że poza będącą wizytówką
stacji ligą polską prezentowane są także rozgrywki w Anglii, Francji, Włoszech
i Hiszpanii.
Podsumowując, polski kibic ma dostęp do szerokiej futbolowej oferty, jednak aby
móc naprawdę cieszyć się oglądaniem dobrej piłki w dobrej oprawie, musi wykupić
abonament któregoś z pakietów kodowanych. W przeciwnym razie jego pole manewru
ograniczone jest do skromnej i słabo podanej oferty TVP.
CrazyJack
crazyjack18@interia.pl